18 lutego

Torcik Kukułka (bezglutenowy)

Torcik Kukułka (bezglutenowy)

 Mam dla Was przepis na mój tort urodzinowy! 😊
Biszkopt zrobiłam z mąki ryżowej, aby był bezglutenowy,
ale z powodzeniem możesz zrobić tradycyjny biszkopt z mąki pszennej,
będzie pysznie! 🍰
Do tego tortu zrobiłam dwa kremy:
czekolady w kawą oraz z użyciem cukierków "Kukułka",
które nadają mu ciekawego, lekko ostrego smaku.
Zachęcam do wypróbowania! 🌺


Potrzebujemy (tortownica 18 cm):
Biszkopt bezglutenowy:
  • 3 jajka
  • 40 g mąki ryżowej
  • 25 g mąki ziemniaczanej
  • 25 g cukru (lub więcej)
  • 15 g kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Krem czekoladowo-kawowy:
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 150 g mascarpone
  • 200 g czekolady mlecznej
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (można dodać więcej dla bardziej kawowego smaku)
Krem kukułkowy:
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 150 g mascarpone
  • 200 g cukierków "kukułka"
Dodatkowo:
  • 1 banan
  • 3-4 łyżki ulubionego dżemu (użyłam z czarnej porzeczki)
  • 3-4 łyżki wybranego alkoholu do nasączenia biszkoptu (użyłam likieru Krupnik słony karmel)
  • wiórki czekolady do dekoracji
Krok po kroku:
  1. Biszkopt: Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C. Oddzielamy białka od żółtek i ubijamy je z cukrem na bardzo sztywną pianę. Dodajemy do jednym żółtku mieszając dokładnie mikserem. Mąki i kakao przesiewamy i dodajmy do masy jajecznej w 2-3 turach, po każdym dodaniu sypkich składników masę mieszamy szpatułką - delikatnie, aby nie stracić puszystości piany, ale dokładnie. Masę przekładamy do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia, wyrównujemy wierzch i pieczemy przez 25-30 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy ciasto nie jest surowe. Studzimy w temperaturze pokojowej.
  2. Krem czekoladowo-kawowy: śmietankę podgrzewamy, dodajemy do niej połamaną czekoladę i kawę rozpuszczalną, odstawiamy na minutę i dokładnie mieszamy, aż powstanie gęsta jednolita masa. Przykrywamy folią, studzimy, a następnie przechowujemy w lodówce przez co najmniej 12 godzin. Po tym czasie ubijamy masę razem z mascarpone na gęsty krem.
  3. Krem kukułkowy: śmietankę podgrzewamy i dodajemy do niej cukierki, mieszamy, aż całość się rozpuści i dobrze połączy, potrwa to ok. 7-10 minut. Masę przykrywamy folią, studzimy i przechowujemy w lodówce przez co najmniej 12 godzin. Po tym czasie ubijamy masę razem z mascarpone na gęsty krem.
  4. Składanie tortu: biszkopt kroimy na dwa blaty, jeden z nich układamy w tortownicy lub rancie, nasączamy wybranym alkoholem, smarujemy dżemem i układamy na wierzch plasterki banana. Na to wykładamy całość kremu czekoladowo-kawowego, układamy drugi blat biszkoptu, lekko dociskamy, nasączamy i wykładamy całość kremu kukułkowego. Wyrównujemy wierzch i chłodzimy w lodówce przez co najmniej 6 godzin. Przed podaniem dekorujemy wiórkami czekoladowymi.
  5. Smacznego!

Dobre rady:
  • Przygotowanie tortu najlepiej zacząć dzień, a nawet dwa dni przed planowanym podaniem. Wieczorem piekę biszkopt i przygotowuję kremy, chłodzę je w lodówce przez całą noc, rano ubijamy kremy i składam tort, a resztę czasu go chłodzę żeby mieć pewność, że dobrze stężał oraz, że smaki dobrze się połączyły.
  • Z powodzeniem możesz użyć innego przepisu na biszkopt - nie musi być on bezglutenowy.
  • Do nasączenia użyj tego, co lubisz najbardziej. Gdy ciasto będą jadły dzieci, zalecam unikać alkoholu - smak alkoholu w kremie kukułkowym nie jest wyczuwalny!





07 grudnia

Kruche ciasteczka zimowe z bakaliami (bezglutenowe)

Kruche ciasteczka zimowe z bakaliami (bezglutenowe)
Odkryjcie ze mną tajemnicę kruchych ciasteczek
z mieszanką Celiko, żurawiną, orzechami, rodzynkami
i kandyzowaną skórką pomarańczy.
Aromatyczne, korzenne, idealne na świąteczny nastrój.
Idealny przepis dla osób na diecie bezglutenowej, prosty i niesamowicie aromatyczny przepis czeka już na Ciebie!
Gotowi na kulinarne zaklęcia? 🍪🔮


Potrzebujemy (25 ciasteczek):
  • 1 opakowanie mieszanki do ciasta kruchego Celiko (300 g)
  • 2 żółtka
  • 40 g zimnego masła
  • 2 łyżeczki przypraw korzennych (np. 1/2 łyżeczki cynamonu, 1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru, 1/4 łyżeczki anyżu, 1/2 łyżeczki zmielonych goździków)
  • 2 łyżki zimnej wody
  • garść rodzynek
  • garść orzechów (wybrałam włoskie)
  • garść kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • garść suszonej żurawiny
Krok po kroku:
  1. Mieszankę Celiko przesiewamy do miski, dodajemy żółtka, zimne masło pokrojone na mniejsze kawałki, przyprawy korzenne, wodę i całość zagniatamy bardzo dokładnie na jednolitą masę.
  2. Żurawinę i orzechy kroimy na mniejsze kawałki, razem z rodzynkami i skórką z pomarańczy dodajemy do masy i zagniatamy całość.
  3. Masę zawijamy w folię i przekładamy do lodówki na 30-60 minut.
  4. Po tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 st C., zimne ciasto dzielimy na niewielkie porcje i formujemy w dłoniach kulki. Ciasteczka układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  5. Pieczemy 15 minut do uzyskania złoto brązowego koloru.
  6. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Jeśli ciasteczka będą przygotowywane wyłącznie dla dorosłych, warto wcześniej rodzynki wymoczyć np. w rumie - doda to ciasteczkom ostrzejszego, wyjątkowego smaku :)
  • Do ciasteczek można dodać dowolnych przypraw, można również użyć gotowej mieszanki piernikowej lub do ciasteczek korzennych, jednak, gdy musisz uważać na gluten, zwróć, proszę uwagę na skład wybranych gotowych przypraw - część z nich zawiera mąkę pszenną.
  • Dodaj ulubione bakalie lub te, które akurat masz w domu - eksperymentuj i baw się smakiem :)
  • Dzięki bakaliom i korzennym aromatem, ciasteczka idealnie wpisują się w charakter bożonarodzeniowy :)
  • Ciasteczka są kruche i przepyszne. Warto rozważyć zrobienie ich z podwójnej porcji! :)








03 grudnia

Kruche ciasteczka maślane (bezglutenowe)

Kruche ciasteczka maślane (bezglutenowe)

Na dzisiaj mam dla Was propozycję na kruche maślane ciasteczka, które robią prawdziwą magię w kuchni! 🌷 Delikatność, maślany smak i to wszystko w wersji bezglutenowej. Idealne do popołudniowej herbatki. Spróbujcie i dajcie się zaskoczyć wyjątkowym smakiem! 🍪✨


Potrzebujemy:
  • 1 opakowanie mieszanki do ciasta kruchego Celiko (300 g)
  • 40 g zimnego masła
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 2 łyżki kakao
Krok po kroku:
  1. Mieszankę przesiewamy do miski, dodajemy zimne masło pokrojone na kawałki, wodę i żółtka.
  2. Zagniatamy dokładnie całą masę.
  3. Dzielimy ją na pół i do jednej części dodajemy kakao, dokładnie mieszamy.
  4. Ciasta zawijamy w folię spożywczą i chłodzimy w lodówce przez 30-60 minut.
  5. Po tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 st. C, wałkujemy ciasta, dowolnie je łączymy kolorami i wycinamy dowolne kształty.
  6. Ciasteczka przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
  7. Pieczemy przez 15 minut. Studzimy w temperaturze pokojowej.
  8. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • łaciate wzory uzyskałam łącząc jasne i ciemne ciasto i razem je wałując przez chwilę.
  • możesz upiec ciasteczka tylko jasne, tylko ciemne (dodaj 2 łyżki kakao więcej) lub takie i takie przy użyciu jednej mieszanki, eksperymentuj i baw się! :)`qo





 

02 grudnia

Zupa orientalna z mleczkiem kokosowym

Zupa orientalna z mleczkiem kokosowym

 Gdy na podwórku robi się szaro i buro,
a temperatura jak na złość nie chce przekroczyć 0 stopni,
nadchodzi czas na dania rozgrzewające.
Świetnie się wtedy sprawdzają wszelkiego rodzaju zupy
.
Moja dzisiejsza propozycja to zupa orientalna z kurczakiem, warzywami i mleczkiem koksowym, która nie tylko syci, ale i rozgrzewa.
A przy tym jest aromatyczna i smaczna.
Weź skosztuj, nie pożałujesz! 😉

Potrzebujemy:

  • 2 piersi z kurczaka
  • 1,5 l wrzącej wody lub bulionu
  • 1 papryczka chili
  • 2 papryki 
  • 1 średnia cukinia
  • 2 cebule
  • 2 gałązki selera naciowego (plus liście do dekoracji)
  • 2-4 ząbki czosnku
  • 1,5-2 łyżki czerwonej pasty curry
  • 1,5-2 łyżki ziół tajskich
  • 1,5 łyżki suszonej trawy cytrynowej
  • 5-6 liści limonki kaffir
  • garść suszonych grzybów mun
  • 400 ml mleczka kokosowego (1 standardowa puszka)
  • 225 g pędów bambusa (u mnie mała puszka pokrojone w słupki)
  • sok z połowy limonki (opcjonalnie)
  • sos sojowy
  • pieprz
  • masło lub olej do podsmażenia
Krok po kroku:
  1. Grzyby mun zalewamy wrzątkiem na ok. 5 minut.
  2. Cebule kroimy w piórka, czosnek i papryczkę chili w plasterki. Podsmażamy je na tłuszczu.
  3. Kurczaka kroimy w podłużne paski, dość cienkie. Dodajemy je do garnka. Podsmażamy kilka minut. 
  4. Dodajemy pastę curry liście kaffiru, zioła tajskie, trawę cytrynową, grzyby mun i pokrojone w długie paski papryki, w półplasterki cukinię, w plasterki seler naciowy oraz pędy bambusa. Podsmażamy kilka minut.
  5. Dolewamy wrzątku lub bulionu i gotujemy na wolnym ogniu przez kilka minut, aż warzywa będą średnio miękkie.
  6. Dodajemy mleczko kokosowe i opcjonalnie sok z limonki. Doprawiamy sosem sojowym i pieprzem. 
  7. Gotujemy całość jeszcze przez kilka minut.
  8. Podajemy z makaronem ryżowym lub sojowym.
  9. Smacznego! :)





            Do tego dania polecam również:
                            SAJGONKI



17 listopada

Marcepanowe brownie z kremem czekoladowym i gruszką

Marcepanowe brownie z kremem czekoladowym i gruszką

Cześć smakosze! 💗 Dziś na blogu mój nowy hit - brownie marcepanowe z kremem czekoladowym i dodatkiem soczystej gruszki. To nie tylko pyszne ciasto na jesienne i zimowe wieczory, ale również propozycja na świąteczny deser, który zachwyci Waszych gości. 🎄🎅 Ciężkie brownie spotyka się tu z lekką gruszkową świeżością, a całość jest ukoronowana aksamitnym kremem czekoladowym. Czy wspomniałam już, że ciasto jest totalnie bezglutenowe?! 😍 Przygotujcie się na prawdziwą kulinarną podróż!



Potrzebujemy (tortownica 22-24 cm):
Ciasto:

  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 115 g masła
  • 3 jajka (rozmiar L)
  • 140 g zmielonych migdałów (lub gotowej mąki migdałowej)
  • 150 g cukru
  • 25 g kakao
Krem:
  • 500 ml śmietanki 30%
  • 250 g mascarpone
  • 150 g mlecznej czekolady
Dodatkowo:
  • 1-2 gruszki
Krok po kroku:
  1. Całą śmietankę na krem zagotowujemy i dodajemy do niej mleczną czekoladę podzieloną na kostki. Gdy czekolada się rozpuści, całość dokładnie mieszamy, możemy chwilę zblendować masę. Odstawiamy całość do wystudzenia, przykrywamy folią spożywczą i chłodzimy w lodówce przez co najmniej 6 godzin (może stać w lodówce całą noc).
  2. Ciasto: w kąpieli wodnej rozpuszczamy masło z gorzką czekoladą, ta, aby postała jednolita masa. Studzimy. W misce łączymy jajka, cukier, kakao, migdały i masło z czekoladą. Całość mieszamy rózgą lub szpatułką, tylko do połączenia składników. Przelewamy ciasto do formy i pieczemy w temperaturze 175 st.C przez 30-35 minut. Ciasto odstawiamy do ostudzenia.
  3. Następnego dnia (lub po kilku godzinach) wyciągamy czekoladę ze śmietanką z lodówki i ubijamy na puszysty krem, pod koniec ubijania dodajemy mascarpone, całość mieszamy.
  4. Gruszkę obieramy i kroimy w paseczki.
  5. Na ciasto wykładamy cienką warstwę kremu czekoladowego i układamy na nim gruszki. Wykładamy resztę kremu, wyrównujemy i chowamy do lodówki na kilka godzin.
  6. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Polecam zacząć od przygotowania kremu: zagotowania śmietanki z czekoladą. Następnie można przygotować ciasto. Zarówno śmietanka, jak i ciasto muszą mieć czas na schłodzenie.
  • Jeśli lubisz, możesz użyć większej ilości gruszek i np. pokroić je na pół i tak ułożyć na cieście. Możesz użyć również gruszek z puszki czy z kompotu.
  • Dół ciasta jest ciężki, zwarty, więc jeśli nie lubisz takich ciast, wybierz inny mój przepis na brownie :) Góra jest lekka i świetnie kontrastuje z dołem i świeżą gruszką :)
  • Pomimo tego, że do ciasta nie dodajemy marcepanu, tak właśnie ono smakuje, dzięki użyciu zmielonych migdałów.







09 listopada

Pierniczki owsiane (bezglutenowe)

Pierniczki owsiane (bezglutenowe)

Nie ma chyba lepszego sposobu na rozpoczęcie
przygotowań do sezonu świątecznego
niż upieczenie aromatycznych pierniczków.
Mam dla Was dziś przepis bezglutenowy, dlatego jeśli jesteście
na diecie bezglutenowej - śmiało możecie wykorzystać ten przepis.
Zachęcam Was do sięgnięcia po mąkę owsianą, miód i korzenne przyprawy
i razem wyruszmy w tę kulinarną przygodę.
Zapewniam, że efekt Was nie rozczaruje,
a dom wypełni niesamowity zapach Świąt!


 Potrzebujemy (wyszło mi 30 sztuk z użyciem foremki o wysokości 5 cm):

  • 250 g mąki owsianej (bezglutenowej; można zmielić płatki owsiane)
  • 130 g miodu
  • 60 g masła
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 2 łyżki przyprawy korzennej (do pierników)
  • 30 g mąki ziemniaczanej
Krok po kroku:
  1. Miód i masło podgrzewamy do rozpuszczenia masła. Ostudź.
  2. W misce łączymy mąkę (zmielone płatki owsiane), jajko, przyprawę korzenną i sodę.
  3. Dodajemy ostudzone ale wciąż płynne masło z miodem i wyrabiamy jednolitą masę - można użyć miksera (ciasto będzie się lepiło do rąk).
  4. Ciasto wstawiamy do lodówki na co najmniej 30 minut.
  5. Rozgrzewamy piekarnik do 170 st. C (użyłam termoobiegu)
  6. Wyciągamy ciasto z lodówki i dodajemy mąkę ziemniaczaną. Wyrabiamy ponownie.
  7. Ciasto przekładamy na blat, wałkujemy na grubość ok. 5 mm i wycinamy kształt foremką.
  8. Pierniczki przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
  9. Wstawiamy pierniczki do piekarnika i pieczemy przez 10 minut.
  10. Studzimy i dowolnie dekorujemy.
Dobre rady:
  • Jeśli lubisz bardzo słodkie pierniczki dodaj więcej miodu lub cukier puder do ciasta.
  • Pierniczki o grubości ok. 5 mm są mięciutkie, cieńsze są bardziej chrupiące - dostosuj grubość ciasta do efektu, który chcesz uzyskać :)
  • Pierniczki mają posmak płatków owsianych, mimo dodatku miodu i przyprawy, więc jeśli nie lubisz tego smaku, te pierniczki niestety nie są dla Ciebie :(
  • Do dekoracji użyłam rozpuszczonej czekolady (bez żadnych dodatków) i wiórki kokosowe. Czekoladę nakładałam na ciasteczka za pomocą silikonowego pędzelka.
  • Jeśli musisz ograniczyć gluten w diecie, zadbaj o zakup certyfikowanych płatków owsianych lub gotowej mąki bezglutenowej. Pamiętaj również, aby użyć przyprawy korzennej bez dodatku mąki pszennej!
Przepis inspirowany stroną MojeWypieki.com








06 listopada

Ciasto bananowe bezglutenowe

Ciasto bananowe bezglutenowe

Zachęcam Was dzisiaj do wyruszenia w słodką podróż pełną
bananowych aromatów i bezglutenowych smaków.
Przed Wami przepis na domowe ciasto bananowe,
które jest bardzo proste w przygotowaniu,
a jego smak przywołuje miłe wspomnienia...
Zapraszam do odkrycia tajemnic tego wyjątkowego ciasta bananowego,
które skradnie Wasze serca i podniebienia! 



Potrzebujemy (standardowa duża keksówka):

  • 3-4 bardzo dojrzałe banany (użyłam 3 do ciasta i 1 do dekoracji na wierzch)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki oleju (użyłam kokosowego)
  • 1 jajko
  • 1 i 1/2 szklanki uniwersalnej mąki bezglutenowej (użyłam Schar mix C)
  • 1 łyżeczka sody
  • szczypta soli
  • opcjonalnie 1 rządek dowolnej czekolady (użyłam gorzkiej)
Krok po kroku:
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C.
  2. Banany rozgniatamy dokładnie widelcem (jeśli chcecie ułożyć jednego banana na wierzchu, rozgniećcie tylko 3 banany)
  3. Do bananów dodajemy jajko i olej. Dokładnie mieszamy.
  4. W drugiej misce mieszamy suche składniki: przesianą mąkę, sodę, sól i cukier.
  5. Dodajemy suche składniki do bananów i mieszamy wyłącznie do połączenia się składników. Jeśli chcemy dodać czekoladę, siekamy ją na drobne kawałki i dodajemy ją teraz, całość mieszamy.
  6. Gotową masę przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównujemy i jeśli chcemy, to układamy na wierzchu przekrojonego wzdłuż banana.
  7. Pieczemy przez 50-55 minut, aż do suchego patyczka.
  8. Ciasto wyciągamy z piekarnika i studzimy w temperaturze pokojowej.
  9. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Do tego typu wypieków warto użyć bardzo dojrzałych (wręcz czarnych), miękkich bananów, są słodsze, dlatego możemy użyć zdecydowanie mniej cukru. 
  • Można użyć dowolnego oleju roślinnego.
  • Smak dojrzałych bananów jest bardzo wyraźny, dlatego uważam, że nie warto dodawać żadnych dodatkowych aromatów czy olejków smakowych.
  • Ciasto będzie się świetnie komponowało również z orzechami. Można je pokroić drobno i dodać do masy zamiast czekolady albo wraz z nią - zmieniaj, baw się, eksperymentuj! :)
  • Całe ciasto wymieszałam za pomocą widelca. Nie polecam użycia miksera. Mieszaj dość krótko, ale zadbaj o to, aby mąka była dobrze wymieszana.
  • Jeśli masz pytania - chętnie na nie odpowiem! :)







Inne przepisy z bananami:




03 listopada

Sernik cytrynowy (bezglutenowy)

Sernik cytrynowy (bezglutenowy)

Zapraszam Was dzisiaj na kulinarne spotkanie pełne świeżości i delikatności.
Przeniesiemy się w świat sernikowej rozkoszy,
a bohaterem naszej podróży jest sernik cytrynowy.
Jego kremowa konsystencja i wyjątkowy smak to prawdziwa poezja dla podniebienia.
Bez zbędnego przedłużania,
zapraszam Was do odkrycia tajemnic tego niezwykłego deseru.
Gotowi na kulinarną przygodę z nutą cytrynowego uroku?

Potrzebujemy (tortownica 24 cm):

  • 1 kg twarogu zmielonego (może być z wiaderka)
  • 5 jajek
  • 100 g masła
  • 3/4 szklanki cukru (lub więcej jeśli lubicie bardzo słodkie wypieki)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego (40g; użyj bezglutenowego jeśli musisz)
  • 1 łyżeczkę proszku do pieczenia
  • skórka i sok z 1 cytryny (sparzamy wrzątkiem, trzemy skórkę, wyciskamy sok)
Krok po kroku:
  1. Masło roztapiamy w rondelku, dodajemy sok i skórkę z cytryny.
  2. Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C.
  3. Jajka w całości ubijamy mikserem dodając partiami cukier, aż cały cukier się rozetrze, a jajka będą ubite na bardzo puszystą masę.
  4. Do jajek dodajemy esencję waniliową lub cukier waniliowy oraz masło. Ubijamy na niskich obrotach.
  5. Budyń przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia i dodajemy do masy jajecznej, miksujemy.
  6. Dodajemy partiami twaróg i miksujemy do uzyskania jednolitej, gęstej masy.
  7. Przelewamy całość do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia.
  8. Pieczemy 1 godzinę.
  9. Po upieczeniu zostawiamy sernik jeszcze na 15-20 minut w piekarniku, następnie uchylamy drzwiczki piekarnika i studzimy.
  10. Gotowy sernik można posypać cukrem pudrem, oblać czekoladą, polewą kakaową, dowolną frużeliną lub podać bez dodatków.
Dodatkowe informacje:
  • Tortownicę wyłożyłam papierem do pieczenia w całości - najpierw spód, a następnie boki formy tak, aby papier wystawał ponad wysokość formy. Sernik będzie miał się po czym wspinać.
  • Mój sernik nie opadł, a to głównie dzięki temu, że podczas pieczenia nie otwierałam drzwiczek piekarnika oraz pilnowałam, aby jajka były ubite na naprawdę puszystą masę - tu używałam miksera na najwyższych obrotach, a przy kolejnych krokach miksowałam jedynie na niskich obrotach, aby nie stracić tej puszystości.
  • Daj sernikowi czas! Nie otwieraj piekarnika, jeśli nie musisz, no chyba, że widzisz, że wierzch się ewidentnie przypala, wtedy przygotuj kawałek folii aluminiowej i szybko otwórz piekarnik by położyć folię na wierzchu. Sernik nie lubi przeciągów, nie stresujmy go bez powodu 😉

 



Copyright © Kuchnia pełna serca... , Blogger