Ugotuj i przetestuj!

środa, 23 listopada 2022

Któż nie zna tego charakterystycznego ciasta
uformowanego na kształt kreciego kopca
choćby z widzenia?
A teraz mam dla Was przepis w wersji bezglutenowej,
którą z pewnością zaskoczycie niejednego gościa! :) 


Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
  • 3 jajka
  • 150 g jogurtu naturalnego (temperatura pokojowa)
  • 100 g cukru
  • 160 g uniwersalnej mąki bezglutenowej
  • 110 g masła (roztopionego)
  • 30 g kakao
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia (bezglutenowego)
Dodatkowo:
  • 500 ml śmietanki kremówki (dobrze schłodzona)
  • 2-3 łyżki cukru pudru (do smaku)
  • 50 g startej czekolady
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2-3 banany
Krok po kroku:
  1. Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę.
  2. Mąkę, proszek do pieczenia i kakao przesiewamy.
  3. Do ubitych jajek dodajemy roztopione masło i jogurt. Całość miksujemy na małych obrotach.
  4. Dosypujemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do połączenia składników.
  5. Gotowe ciasto przekładamy do tortownicy.
  6. Pieczemy przez ok. 35 minut w temperaturze 180 st. C.
  7. Upieczone ciasto odstawiamy do wystgnięcia.
  8. Śmietankę ubijamy na sztywno, dodajemy cukier do smaku, na koniec mieszamy ze startą czekoladą.
  9. Banany obieramy ze skórki i kroimy je wzdłuż na pół. Polewamy sokiem z cytryny.
  10. Z wystudzonego ciasta odkrajamy górkę i wydrążamy środek, zostawiając ok 1,5 cm ciasta na spodzie i na bokach. Odkrojone ciasto kruszymy w dłoniach na drobniutki "piasek".
  11. W wydrążony dołek układamy banany tak, żeby przykryły całą powierzchnię.
  12. Na banany wykładamy cały krem śmietanowy tworząc górkę.
  13. Śmietanową górkę obsypujemy okruszkami z biszkoptu tak, żeby przykryły całą śmietanę.
  14. Ciasto odstawiamy do lodówki na kilka godzin. Podajemy prosto z lodówki.
  15. Smacznego! :)
























niedziela, 13 listopada 2022

  Z wielką ciekawością podeszłam do tego przepisu.
Ostatnio wypieki bezglutenowe królują w mojej kuchni,
a rogale z białym makiem uwielbiamy 
i nie wyobrażamy sobie listopada bez nich.
Z nutką niepokoju przygotowywałam ciasto,
ale jak się okazało niepotrzebnie się tym tak denerwowałam.
Rogale bezglutenowe smakiem niczym nie odbiegają 
od tych na mące pszennej,
jedyne co mnie zaskoczyło, to praca z samym ciastem,
te znacznie różniło się od ciasta pszennego,
jeśli chodzi o elastyczność.
Ale wszystko się udało!
Warto je przygotować,
jeśli w swojej kuchni unikacie glutenu - polecam! 😊


Potrzebujemy:

  • 520 g mąki Schar mix B (mieszanka do wypieku pieczywa)
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • torebka suchych drożdży
  • 1 jajko
  • 3 łyżki cukru
  • szczyptę soli
  • 225 g masła w temperaturze pokojowej (3 łyżki do ciasta, reszta do przełożenia)
Nadzienie:
  • 300 g białego maku
  • 100 g masy marcepanowej (lub marcepanowego batonika)
  • 100 g orzechów włoskich
  • 2-3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 2-3 łyżki śmietany
Dodatkowo:
  • jajko i mleko do posmarowania rogali
Krok po kroku:
  1. Mąkę łączymy z suchymi drożdżami i resztą składników. Na koniec dodajemy 2 łyżki masła i zagniatamy ciasto. Zawijamy je w folię spożywczą i chowamy do lodówki na godzinę.
  2. Wyciągamy ciasto z lodówki i delikatnie podsypując je mąką wałkujemy na duży prostokąt. Na całości smarujemy pozostałe masło - zostawiamy tylko centymetrowy margines na brzegach ciasta.
  3. Chwytamy ciasto za jego górną część i składamy do połowy, następnie dolną część ciasta zawijamy na tę poprzednią część i zlepiamy boki bardzo dokładnie. Tak powstałą "kopertę" wałkujemy, składamy tak jak poprzednio, owijamy w folię i chowamy do lodówki na co najmniej 30 minut.
  4. Wyciągamy ciasto z lodówki i znów wałkujemy i składamy - jak poprzednio. Ciasto należy składać 3 razy i chłodzić je za każdym razem w lodówce przez co najmniej 30 minut.
  5. Trzykrotnie złożone ciasto owijamy szczelnie folią i przechowujemy w lodówce przez całą noc.
  6. Następnego dnia, 30 minut przed pieczeniem wyciągamy ciasto aby lekko się ogrzało.
  7. Mak wraz z orzechami sparzamy wrzątkiem, odcedzamy i mielimy. Masę marcepanową łączymy z cukrem pudrem i wraz ze skórką pomarańczową dodajemy do masy. Całość łączymy ze śmietaną. Gdyby masa była zbyt gęsta można dodać więcej śmietany.
  8. Ciasto wałkujemy na duży prostokąt i dzielimy je wzdłuż na pół. Z tak powstałych prostokątów wycinamy trójkąty o długich bokach. Na każdy trójkąt nakładamy sporo farszu zostawiając pół centymetrowy margines u podstawy trójkąta.
  9. Zawijamy rogaliki: zawijamy podstawę trójkąta i nacinamy ją na głębokość 1,5 cm i zawijamy dalej delikatnie wywijając przecięte części na boki.
  10. Rogaliki przykrywamy ściereczką i zostawiamy je do wyrośnięcia na 45-60 minut.
  11. Tuż przed pieczeniem smarujemy rogaliki rozmąconym jajkiem z mlekiem.
  12. Piekarnik rozgrzewamy do 180°C.
  13. Pieczemy rogaliki przez 20-25 minut.
  14. Studzimy. Gotowe rogale możemy dowolnie udekorować.
  15. Smacznego! :-)
Dobre rady:
  • Prace nad rogalami najlepiej podzielić sobie na dwa dni - jednego dnia przygotować ciasto i ewentualnie nadzienie, a na drugi dzień zawijać i piec regale.
  • Starałam się używać jak najmniej mąki do podsypywania przy wałkowaniu i formowaniu rogali, używałam tej samej mąki, której dodałam do ciasta
  • Nadzienie najlepiej smakuje, gdy jest drobno zmielone.
  • Upieczone rogale można polać lukrem, obsypać siekanymi orzechami lub migdałami.

poniedziałek, 7 listopada 2022

 Kolejna bezglutenowa propozycja deserowa. ️ Wspaniałe i niezwykle delikatne kruche ciasto, smaczne i bardzo maślane 💓


Potrzebujemy (forma 24 x 24 cm):
🥧 190 g zimnego masła
🥧 340 g mąki bezglutenowej:
Ja użyłam:
60 g mąki ziemniaczanej
130 g mąki ryżowej (u mnie @granobezglutenu )
90 g mąki kukurydzianej (kupiłam w @lidlpolska )
60 g mąki bezglutenowej uniwersalnej od @balvitenglutenfree
🥧 1 jajko
🥧 1 żółtko
🥧 100 g cukru
🥧 1 łyżeczka proszku do pieczenia bezglutenowego @balvitenglutenfree
Dodatkowo:
🥧 500 g owoców
🥧 2-3 łyżki cukru
🥧 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Krok po kroku:
  1. Wszystkie składniki zagniatamy, aż ciasto będzie odchodziło od rąk. 
  2. Schładzamy w lodówce ok. 30 minut. Dzielimy ciasto na dwie części: 1/3 i 2/3.
  3. Większą część ciasta wykładamy do formy. 
  4. Podpiekamy przez 15 minut w 180 stopniach, grzanie góra-dół.
  5. Umyte owoce mieszamy z cukrem i mąką ziemniaczaną. Wykładamy na podpieczone ciasto. Resztę surowego ciasta wykładamy na owoce (można też je zetrzeć na tarce). 
  6. Pieczemy razem przez 25-30 minut. 
  7. Wyciągamy z piekarnika i studzimy.
Smacznego! 🥰



Lubicie babki?
Ja uwielbiam!
Bo są proste i szybkie w przygotowaniu,
a ich smak ucieszy każde podniebienie.
Lekka, puszysta i rozpływająca się w ustach
z aromatyczną kawą lub pyszną herbatą,
to idealne połączenie na popołudniowy deser :)



Potrzebujemy:

  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru (użyłam trzcinowego)
  • 1 i 3/4 szklanki mąki ziemniaczenej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia (bezglutenowego)
  • 200 g masła
  • 3-4 łyżki kakao (opcjonalnie)
Krok po kroku:
  1. Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy.
  2. Masło topimy na małym ogniu.
  3. Piekarnik rozgrzewamy do 160 st. C.
  4. Całe jajka miksujemy z cukrem aż masa zbieleje i potroi swoją objętość - może to potrwać ok. 10 minut, warto jednak zrobić to dokładnie, bo dobrze ubite jajka dadzą babce odpowiednią puszystość.
  5. Do ubitych jajek dodajemy partiami mąkę z proszkiem i mieszamy delikatnie szpatułką.
  6. Do masy dodajemy masło (może być nawet gorące) i mieszamy do połączenia się składników.
  7. Aby otrzymać dwukolorową babkę, masę dzielimy na dwie części - większą i mniejszą - do mniejszej części dodajemy kakao i dokładnie mieszamy.
  8. Masy przelewamy na zmianę do formy.
  9. Pieczemy przez 30 minut, następnie zwiększamy temperaturę do 170 st. C i pieczemy kolejne 10-15 minut, do suchego patyczka.
  10. Smacznego! :)




piątek, 5 sierpnia 2022

Witajcie z powrotem! 😘
W moim życiu podziało się dużo, nawet bardzo dużo, zanim byłam tu ostatnio.
Ale właśnie podjęłam decyzję o swoim powrocie tutaj...
Jako, że chcę zrobić dobre pierwsze (w zasadzie to drugie 😊) wrażenie,
to mam dla Was petardę smaku i to w dodatku bez cukru i bez glutenu, 
idealna propozycja dla osób na diecie ketogenicznej oraz low carb (LCHF),
jak i dla diabetyków,
a w zasadzie dla każdego!

Zapraszam! 😍



 "Biszkopt"(u mnie kwadratowa tortownica 17x17cm):

❇️5 jajek
❇️50 g mąki kokosowej
❇️50 g masła
❇️1 łyżeczka proszku do pieczenia (u mnie bezglutenowy)
❇️dowolny słodzik, ilość wg uznania (ja użyłam @bolero_polska lemon pie)

Masa:
❇️500 ml śmietanki kremówki
❇️250 g mascarpone
❇️skórka otarta z jednej cytryny
❇️sok z połowy cytryny
❇️ słodzik lub jak u mnie @bolero_polska lemon pie

Dodatkowo:
❇️ 125 g borówek amerykańskich

Wykonanie:
Masło roztapiamy i studzimy. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy je ze słodzikiem na puszystą masę. Żółtka ubijamy i dodajemy masło. Łączymy z białkami i delikatnie mieszamy. Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy i mieszamy z masą jajeczną bardzo delikatnie. Masę przelewamy do tortownicy i pieczemy przez 25-30 minut w 180 stopniach. Biszkopt studzimy i kroimy wzdłuż na pół.

Śmietankę i mascarpone ubijamy na bardzo sztywną masę, dodajemy słodzik, skórkę i sok z cytryny.

Do połowy masy dodajemy umyte i osuszone borówki i wykładamy na biszkopt (ja zostawiłam kilka do dekoracji). Przykrywamy drugim blatem i wykładamy resztę kremu. Dowolnie dekorujemy, chłodzimy i cieszymy się mega smakiem ❤️










piątek, 2 sierpnia 2019

Zapraszam dziś na pyszny sernik z borówkami amerykańskimi.
Jest to najprostszy sernik pieczony, jaki robiłam.
Wszystkie składniki miksujemy razem, przelewamy do formy i pieczemy 😊
Po 70 minutach otrzymujemy pyszny i równy jak stół sernik,
który możemy podać z różnymi dodatkami.
Ja ozdobiłam sernik bitą śmietaną i świeżymi borówkami.
A Ty z czym podasz swój sernik? 😉

Potrzebujemy (tortownica 22 cm):
Składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
  • 1 kg sera (może być wiaderkowy)
  • 1 szklankę cukru
  • 5 jajek
  • 1 żółtko
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklankę śmietanki 30-36%
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 300 g borówek amerykańskich
Dodatkowo:
  • śmietana 30-36% + cukier puder do dekoracji
  • borówki do dekoracji
  • folia aluminiowa
Krok po kroku:
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 160 st. C.
  2. Dno tortownicy wykładamy folią aluminiową. Sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej, dlatego należy bardzo dokładnie obłożyć folią aluminiową również zewnętrzną część formy - najlepiej zrobić to kilkukrotnie, tak żeby woda nie dostała się do środa formy.
  3. Wszystkie składniki mieszamy razem tylko do ich połączenia.
  4. Do tortownicy wylewamy połowę masy, do drugiej połowy dodajemy umyte i osuszone borówki i dokładnie mieszamy. Masę z borówkami przelewamy do tortownicy i wyrównujemy wierzch.
  5. Tortownicę wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego. Do naczynia wlewamy wrzącą wodę tak, by sięgała mniej więcej do połowy wysokości tortownicy z sernikiem. Całość wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 70 minut.
  6. Po upieczeniu zostawiamy sernik w piekarniku na ok. 15 minut, następnie wyciągamy go z kąpieli wodnej i studzimy w temperaturze pokojowej, a następnie przekładamy do lodówki (na co najmniej kilka godzin).
  7. Dekoracja: schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i dowolnie dekorujemy. Posypujemy borówkami.
  8. Smacznego!
Dobre rady:
  • Dzięki kąpieli wodnej sernik nie jest suchy i ma kremową konsystencję
  • Do sernika można dodać inne owoce sezonowe - z pewnością sprawdzą się tu maliny, jeżyny czy jagody
  • Sernik wychodzi równy, nie musimy się martwić o jego opadnięcie czy pęknięcie 😊





piątek, 19 kwietnia 2019

Dzisiaj kolejny w mojej kolekcji tort czekoladowy 😊
Tym razem z kremem na bitej śmietanie z kawałkami czekolady,
z domowej roboty dżemem z czarnej porzeczki i bananami,
które idealnie pasują do czekolady.
Całość uzupełniona śmietanowymi rozetkami i owocami.
Tort nie za słodki, ale przepyszny.
W wersji tylko dla dorosłych można go nasączyć alkoholem,
będzie również smaczny!


Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki kakao
  • szczyptę soli
Krem straciatella:
  • 500 ml śmietanki 30%
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 2-3 łyżki cukru pudru
Dodatkowo:
  • 2-3 banany
  • słoik dżemu z czarnej porzeczki (u mnie domowej roboty dżem)
  • 200 ml śmietanki 30% + 2 łyżki cukru pudru (do dekoracji)
  • owoce (do dekoracji)
  • kakao (do dekoracji)
  • 1/3 szklanki wody + sok z 1/2 cytryny + 1 łyżka cukru pudru (do nasączenia)
Krok po kroku:
  1. Biszkopt: dokładnie oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na najwyższych obrotach miksera. Stopniowo dodajemy po łyżce cukru i ubijamy całość do momentu uzyskania bardzo sztywnej i lśniącej piany. Dodajemy po jednym żółtku i krótko miksujemy. Mąkę przesiewamy z kakao i partiami dodajemy do masy jajecznej - całość najlepiej wymieszać bardzo delikatnie za pomocą szpatułki. Gotową masę przekładamy do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia. Pieczemy w 170st. C przez 35 minut. Tuż po upieczeniu, wyciągamy biszkopt z piekarnika i upuszczamy go na blat lub podłogę z wysokości ok. 30 cm. Zostawiamy go w temperaturze pokojowej do całkowitego ostudzenia. Kroimy go na trzy blaty.
  2. Krem: Czekoladę siekamy na małe kawałeczki. Bardzo zimną śmietankę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem, na koniec dodajemy czekoladę i całość dokładnie mieszamy.
  3. Składanie tortu: Pierwszy blat ciasta umieszczamy na dnie tortownicy i zapinamy obręcz. Nasączamy go i wykładamy dżem z czarnej porzeczki. Na dżem dajemy 1/3 masy śmietanowej. Układamy drugi blat biszkoptu, nasączamy go, wykładamy banany pokrojone w plasterki i wykładamy resztę kremu. Wyrównujemy i układamy ostatni blat. Nasączamy go i tort chowamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Po schłodzeniu tortu wyciągamy go z obręczy (rantu), posypujemy gorzkim kakao.
  4. 200 ml śmietanki ubijamy z cukrem pudrem na sztywno, przekładamy do rękawa cukierniczego i dowolnie dekorujemy wierzch/boki tortu.
  5. Smacznego! :-)



sobota, 24 listopada 2018

Nie wiem jak Wam, ale mnie zupy szczególnie smakują jesienią i zimą. 
Zupa to idealny sposób na rozgrzanie się w chłodniejsze dni :-)
Dzisiaj polecam Wam barszcz z pieczonych buraków dodatkowo przesmażonych
na smalcu firmy Rolnik.
Zupa jest pyszna, pełna smaku i warzyw.
Spróbujcie! :-)

Potrzebujemy:

  • 1 kg buraków
  • pęczek włoszczyzny
  • 2 łyżki smalcu Rolnik
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz
  • majeranek
  • 1-2 łyżki octu
  • 2 l wody
Krok po kroku:
  1. Buraki dokładnie myjemy i szorujemy pod bieżącą wodą. Osuszamy, nakłuwamy kilka razy widelcem i dokładnie pakujemy każdego buraka osobno w folii aluminiowej. Zapakowane buraki przekładamy na blachę i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C i pieczemy przez godzinę.
  2. Upieczone buraki odstawiamy do ostudzenia, po czym obieramy je ze skórki i trzemy na tarce o grubych wiórkach.
  3. Włoszczyznę (marchew, pietruszkę, seler i por) myjemy i obieramy. Gotujemy w wodzie, aż warzywa będą miękkie. Wyciągamy warzywa (można je pokroić i dodać do talerza z zupą lub zrobić sałatkę jarzynową).
  4. W tym czasie na gorącej patelni rozpuszczamy smalec i podsmażamy na nim buraki przez 3-4 minuty, a następnie przekładamy całą zawartość patelni do garnka z zupą.
  5. Całość doprawiamy solą, pieprzem i majerankiem oraz wlewamy ocet i dodajemy rozgniecione ząbki czosnku. Gotujemy 10-15 minut. W razie potrzeby dodatkowo zakwaszamy octem.
  6. Smacznego! :-)



środa, 14 listopada 2018

Świąteczna propozycja sernikowa 😍
Ciężki, zbity sernik z nutką pomarańczy
na ciasteczkowym spodzie z dodatkiem przyprawy do piernika.
Idealny pomysł na szybki i bardzo smaczny świąteczny podwieczorek.
 Potrzebujemy (tortownica 16-20 cm):

  • 500 g twarogu trzykrotnie zmielonego
  • 200 g śmietany 18%
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • skórka otarta z 1/3 pomarańczy
  • 1 łyżka esencji pomarańczowej (lub kilka kropel olejku)
Spód:
  • 100 g maślanych ciasteczek
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 50 g zmielonych migdałów
  • 50 g masła
Krok po kroku:
  1. Masło roztapiamy.
  2. Ciasteczka rozdrabiamy za pomocą melaksera, łączymy z przyprawą i migdałami. Mieszamy i dodajemy do masła. Jeszcze raz dokładnie mieszamy i wykładamy 3/4 ilości masy na spód tortownicy (wcześniej dno wykładamy papierem do pieczenia). Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.
  3. Jajka ubijamy z cukrem - przez kilka minut. Partiami dodajemy ser i śmietanę. Całość mieszamy na niskich obrotach miksera lub ręczną trzepaczką. 
  4. Dodajemy mąkę ziemniaczaną, esencję i skórkę pomarańczową. Całość mieszamy i przelewamy do formy.
  5. Piekarnik rozgrzewamy do 170ºC. Ciasto wstawiamy do piekarnika i zmniejszamy temperaturę do 150ºC. Pieczemy przez godzinę.
  6. Po upieczeniu wierzch posypujemy resztą ciasteczkowego spodu.
  7. Smacznego! :-)




Na zdjęciu ulokowano formę do pieczenia marki Ambition Nature.

wtorek, 13 listopada 2018

Często przed Świętami szukamy sprawdzonych przepisów na ciasteczka,
które nas nie zawiodą, gdy na ostatnią chwilę, tuż przed pierwszą gwiazdką
odpalimy nasz piekarnik.
Otóż mam dla Was wspaniałe ciasteczka, które pięknie trzymają swój kształt
oraz są wyjątkowo kruche i smaczne.
Można je przełożyć - jak ja - kremem lub udekorować lukrem czy polewą.
Potrzebujemy (wychodzi ok. 50 pojedynczych ciasteczek):

  • 200 g zimnego masła
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3 kopiaste łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 jajko
  • 2 łyżki zimnej wody
  • lemon curd lub ulubiony dżem czy konfitura
Krok po kroku:
  1. Wszystkie składniki na ciasteczka (poza lemon curd lub dżemem) zagniatamy ręcznie lub mikserem na gładkie ciasto. Układamy z niego kulę, obwijamy folią spożywczą i chowamy do lodówki na co najmniej 30 minut.
  2. Po tym czasie ciasto wałkujemy na grubość ok. 5 mm i wycinamy dowolne kształty za pomocą foremek.
  3. Wykrojone ciasteczka układamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia i pieczemy kolejno przez 8-10 minut w temperaturze 180°C.
  4. Upieczone ciasteczka zostawiamy do wystudzenia.
  5. Można je już lukrować i dekorować lub przełożyć lemon curdem lub innym kremem czy dżemem i obsypać cukrem pudrem.
  6. Smacznego! :-)




Na zdjęciu ulokowano fartuch kuchenny marki Ambition.
http://ambition.pl/

piątek, 26 października 2018

Sezon śliwkowy w pełni, dlatego postaram się go wykorzystać najlepiej jak się da 😊
Dziś w mojej kuchni wyrosło puszyste i bardzo smaczne ciasto drożdżowe
ze śliwkami i chrupiącą migdałową kruszonką.
Idealne na weekendowy podwieczorek.
Jeśli lubisz drożdżówki, to polecam ten przepis! 😍


Potrzebujemy (35x25 cm):
Ciasto:
  • 35 g świeżych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • szczyptę soli
  • 80 g roztopionego i ostudzonego masła
  • ok. 1 kg śliwek
Kruszonka:
  • 130 g mąki pszennej
  • 50 g zmielonych migdałów (można pominąć, a w zamian dodać tyle samo mąki pszennej)
  • 80 g cukru
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 100 g roztopionego masła
  • 1/2 łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)
Krok po kroku:
  1. Drożdże zasypujemy łyżką cukru i mąki i mieszamy w szklance ciepłego mleka. Odstawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia na 15-20 minut.
  2. Resztę mąki przesiewamy, dodajemy cukier, sól, jajko, żółtka i wyrośnięty rozczyn. Całość dokładnie wyrabiamy przez ok. 10 minut - można za pomocą robota.
  3. Do wyrobionej masy dodajemy roztopione i przestudzone masło i wyrabiamy przez kolejne 10 minut.
  4. Ciasto przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny
  5. Kruszonka: wszystkie składniki kruszonki łączymy ze sobą do powstania odpowiedniej konsystencji mokrego piasku.
  6. Śliwki myjemy, kroimy na pół i wyciągamy pestki.
  7. Wyrośnięte ciasto zagniatamy krótko, aby je odgazować i wykładamy nim formę (wcześniej wyłożoną papierem do pieczenia). Układamy na nim śliwki przecięciami do góry i obficie posypujemy kruszonką. 
  8. Zostawiamy ciasto do ponownego wyrośnięcia na 30-40 minut.
  9. Piekarnik rozgrzewamy do 180°C.
  10. Ciasto pieczemy przez 35-40 minut - do suchego patyczka.
  11. Smacznego! :-)



niedziela, 30 września 2018

Mamy już jesień, dlatego postanowiłam upiec dziś ciasto,
które umili każdą jesienną chwilę, bez względu na pogodę 😊
Ciasto marchewkowe z pysznym kremem cytrynowym i kakaową polewą
to ciasto dość ciężkie, ale pyszne i sycące.
Spróbujcie koniecznie, bo warto! 😋


Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
  • 2 szklanki startej marchewki
  • 4 jajka
  • 1 szklankę cukru
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklankę oleju (u mnie rzepakowy)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki kakao
  • 1 łyżeczkę cynamonu
  • garść rodzynek
  • garść posiekanych orzechów włoskich
Krem:
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
  • sok z połowy cytryny
  • skórka otarta z połowy cytryny
Polewa:
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżka cukru
  • 2-3 łyżki mleka
Dodatkowo:
  • Wiórki kokosowe
  • Płatki migdałowe
Krok po kroku:
  1. Rodzynki zalewamy wrzątkiem i pozostawiamy je na 10 minut. Po czym przekładamy na ręcznik papierowy i osuszamy je.
  2. Piekarnik rozgrzewamy do 200°C.
  3. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, sodą, kakao i cynamonem. Mieszamy razem.
  4. Jajka ubijamy stopniowo dodając cukier, aż masa zbieleje, a cukier się całkowicie rozetrze.
  5. Na zmianę dodajemy przesianą mąkę i olej.
  6. Na koniec dodajemy startą marchew, orzechy i rodzynki. Całość mieszamy łyżką lub szpatułką do połączenia się składników.
  7. Ciasto wylewamy do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia.
  8. Pieczemy przez 45-50 minut - do suchego patyczka (mnie zabrało to 50 minut).
  9. Po całkowitym wystudzeniu ciasto kroimy na dwa blaty (ewentualną górkę ciasta można ściąć i udekorować nią wierzch lub po prostu zjeść :) )
  10. Krem: mascarpone ubijamy z cukrem pudrem, dodajemy sok i skórkę z cytryny.
  11. Pierwszy blat umieszczamy w tortownicy, rozsmarowujemy krem i nakładamy drugi blat ciasta.
  12. Polewa: wszystkie składniki na polewę umieszczamy w rondelku i zagotowujemy. Gęstą i gorącą polewą smarujemy ciasto. Dekorujemy wiórkami kokosowymi i płatkami migdałowymi.
  13. Smacznego! :-)