poniedziałek, 14 września 2015

Chleb pszenny codzienny

Z dumą przedstawiam Wam mój debiut:
CHLEB! :)
Do jego pieczenia zabierałam się już od dawna, 
ale dopiero teraz się odważyłam i jestem z siebie,
no i z chlebka dumna! :)
Na pierwszy ogień poszedł codzienny chleb pszenny.
Jest pyszny, mięciutki i dobrze wyrośnięty.
I na prawdę bardzo łatwy do zrobienia!
Nie trzeba się bać i zwlekać - jak ja - tylko PIEC! :)
A zapach, który roznosi się po domu,
jest wprost nie do opisania...



Potrzebujemy (standardowa keksówka):

  • 15 g świeżych drożdży
  • 550 g mąki pszennej typ 550 lub 650
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżki soli
  • 50 g oleju
  • 300 g letniej wody

Krok po kroku:
  1. Drożdże łączymy z cukrem i 1 łyżką letniej wody.
  2. Mąkę łączymy z rozpuszczonymi drożdżami, olejem, solą i wodą. Zagniatamy miękkie i elastyczne ciasto. Finalnie powinno lekko lepić się do rąk.
  3. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy folią i odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia.
  4. Po tym czasie ciasto zagniatamy chwilkę, aby je odgazować, formujemy z niego wałek i wkładamy do keksówki wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mąką, przykryć folią i znów odstawiamy do wyrośnięcia.
  5. Piekarnik rozgrzewamy do 220◦C. Tuż przed włożeniem bochenka do piekarnika nacinamy go wzdłuż. Pieczemy w tej temperaturze przez 10 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 200◦C i pieczemy przez 45 minut. Po tym czasie chleb wyciągamy z formy i pieczemy go na kratce jeszcze 10 minut.
  6. Studzimy i cieszymy się smakiem i zapachem świeżego chleba! :-)
  7. Smacznego! :-)




POLECAM TEŻ MOJE PRZEPISY NA BUŁKI :-)

2 komentarze:

  1. Bardzo ładny chlebek, wyrośnięty, wygląda pysznie. Też piekę chleby, początki były różne, ale coraz pewniej się do tego zabieram, zwłaszcza od czasu jak kupiłam sobie książkę Hamelmana i troszkę ogarnęłam się z teorią (choć nie całkiem - chleby nadal mi się rozjeżdżają na blasze, tylko co z tego skoro są pyszne)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny! Daj znać co myślisz o tym przepisie :)