Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karnawał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karnawał. Pokaż wszystkie posty

02 stycznia

Puszysty sernik z mlekiem w proszku

Puszysty sernik z mlekiem w proszku

 Czasami najprostsze składniki potrafią stworzyć prawdziwą magię w kuchni.
Taki właśnie jest ten sernik – delikatny, puszysty, wysoki,
z przyjemnie słodką nutą dzięki dodatkowi mleka w proszku.
To ciasto, które rozpływa się w ustach i sprawia, że każdy kęs to czysta przyjemność.
Idealnie sprawdzi się na rodzinnych uroczystościach, świątecznych stołach
czy spotkaniach z przyjaciółmi.
Jeśli szukasz deseru, który zachwyci wszystkich
– to jest właśnie ten przepis! ✨🍰

Potrzebujemy:

  • 1 kg twarogu (może być dobrej jakości twaróg z wiaderka)
  • 6 dużych jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego lub 2 łyżeczki esencji waniliowej
  • 2 opakowania budyniu (dla bezglutenowców - bez mąki pszennej w składzie)
  • 3/4 szklanki oleju roślinnego
  • 1 1/2 szklanki mleka 3,5%
  • 1 1/2 szklanki mleka w proszku (nie granulowanego!)
Krok po kroku:
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C, opcja góra-dół.
  2. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy je na sztywną pianę. Odstawiamy na chwilę na bok.
  3. Żółtka ubijamy razem z cukrem i cukrem waniliowym (lub esencją) na puszystą masę.
  4. Gdy cukier nie będzie już wyczuwalny pod palcami, dodajemy twaróg i dokładnie miksujemy.
  5. Dodajemy budynie, a następnie mleko i olej. Dokładnie mieszamy do połączenia się składników.
  6. Na koniec dodajemy mleko w proszku (warto je wcześniej przesiać, aby nie było grudek).
  7. Gdy masa całkowicie się połączy, dodajemy partiami ubite białka i dokładnie mieszamy szpatułką lub łyżką.
  8. Przelewamy ciasto do formy i pieczemy w kąpieli wodnej przez 60 minut.
  9. Po upływie tego czasu, ciasto zostawiamy jeszcze w piekarniku przez 30 minut, następnie wyciągamy je z kąpieli wodnej i wkładamy ponownie do piekarnika co całkowitego wystudzenia (można zostawić już lekko uchylone drzwiczki).
  10. Po wystudzeniu dekorujemy cukrem pudrem.
  11. Smacznego! 
Dobre rady:
  • Kąpiel wodna - formę do pieczenia zabezpieczamy folią aluminiową tak, aby uniknąć dostania się wody do formy. Następnie wstawiamy formę do większego naczynia (lub głębszej blachy z piekarnika) i nalewamy wrzącej wody mniej więcej do połowy wysokości formy, w której mamy ciasto. Brzmi skomplikowanie, ale na pewno się wszystko uda :) Dzięki temu sernik będzie wyjątkowo puszysty i przede wszystkim równy po upieczeniu.
  • To normalne, że sernik będzie miał brązową skórkę - taki jego urok :)







02 grudnia

Świąteczny sernik pomarańczowy z kremem cynamonowym

Świąteczny sernik pomarańczowy z kremem cynamonowym

Już grudzień - witajcie więc w świątecznym nastroju! 🌟

Nie wiem, jak u Was, ale u mnie Boże Narodzenie to czas pełen ciepła, zapachu pomarańczy
i cynamonu unoszącego się w powietrzu. To chwile, które rozgrzewają serce i przypominają
o tym, co najważniejsze – wspólnie spędzonych momentach. Dlatego dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami czymś wyjątkowym – moim najnowszym przepisem na sernik pomarańczowy z delikatnym kremem cynamonowym.

Ten deser to prawdziwa uczta dla zmysłów. Wyobraźcie sobie: aksamitnie kremowy sernik, którego smak przeplata się z aromatem świeżo startej skórki pomarańczowej.
A na wierzchu – puszysty krem z nutą cynamonu,
który niczym kocyk otula ten świąteczny wypiek. Każdy kęs to ciepły, otulający uśmiech
– idealny do filiżanki gorącej herbaty w zimowy wieczór.

To ciasto nie tylko smakuje, ale też wygląda jak świąteczna ozdoba – idealne, by podać je na wigilijnym stole lub zabrać na spotkanie z bliskimi. A najpiękniejsze jest to, że przygotowanie go wypełnia dom tym cudownym świątecznym zapachem, który od razu przywołuje na myśl choinkę, światełka i uśmiech najbliższych.

Zapraszam Was do wypróbowania tego przepisu i stworzenia w swoich domach tej małej, sernikowej magii. Niech to będzie Wasz sposób na dodanie odrobiny świątecznego ciepła
– w kuchni i w sercach Waszych bliskich. 🎄

Czekam na Wasze opinie i zdjęcia!
Niech Wasze Święta będą równie pyszne, co ten sernik. ❤️



Potrzebujemy (tortownica 24 cm):

  • 1 kg sera twarogowego (koniecznie wysokiej jakości!)
  • 3/4 szklanki cukru (u mnie brązowy)
  • 5 jajek
  • 50 g masła
  • 40 g budyniu śmietankowego (w proszku)
  • 100 ml śmietanki kremówki
  • 100 ml mleka zagęszczonego
  • skórka otarta z jednej pomarańczy
  • sok wyciśnięty z jednej pomarańczy (użyj max. 30 ml soku)
  • szczypta soli
  • kandyzowana skórka pomarańczowa
Dodatkowo:
  • 125 g serka mascarpone
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 2-3 łyżeczki cukru pudru
  • 0,5-1 łyżeczki cynamonu (dodaj tyle ile lubisz)
  • 10 ml soku wyciśniętego z pomarańczy
  • cząstki pomarańczy do dekoracji
Krok po kroku:
  1. Masło roztop i odłóż do lekkiego ostudzenia. 
  2. Zetrzyj skórkę z pomarańczy i wyciśnij sok. Odłóż na bok.
  3. Piekarnik rozgrzej do 150 st. C.
  4. Białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę. Odłóż na bok.
  5. Do misy miksera dodaj twaróg, cukier i masło. Gdy masa będzie jednolita dodaj partiami budyń, mleko i śmietankę. Dodaj sok i startą skórkę pomarańczową. Mieszaj do połączenia składników.
  6. Dodaj pianę z białek i delikatnie wmieszaj w masę serową, najlepiej za pomocą szpatułki.
  7. Dodaj tyle kandyzowanej skórki pomarańczowej, ile lubisz i dokładnie wymieszaj.
  8. Przelej masę do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia.
  9. Na dno rozgrzanego piekarnika ustaw żaroodporne naczynie z gorącą wodą.
  10. Wstaw tortownicę do piekarnika na środkową półkę i piecz sernik przez 75 minut.
  11. Zostaw upieczony sernik w piekarniku jeszcze przez 15-20 minut, po czym ostudź go w temperaturze pokojowej.
  12. Krem: śmietankę ubij z mascarpone i cukrem pudrem na puszystą masę, dodaj sok z pomarańczy i cynamon i delikatnie wymieszaj. Krem przełóż do rękawa cukierniczego lub wyłóż i równomiernie rozsmaruj, udekoruj plasterkami pomarańczy i cukrem pudrem.
  13. Udekoruj sernik i przechowuj go w lodówce.
  14. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Sernik urośnie, a potem lekko opadnie, ale nie powinien być niższy niż poziom tortownicy.
  • Dodawaj cynamonu do kremu stopniowo i próbuj czy Ci odpowiada smakowo.
  • Można użyć sera z wiaderka, polecam ten z Piątnicy 💖
  • Sernik można dekorować nawet tuż przed podaniem. Wcześniej jednak przechowuj go w lodówce.
  • Dla osób na diecie bezglutenowej, polecam oczywiście budyń bez dodatku glutenu.
  • Cukier można zamienić np. na erytrytol lub ksylitol, można też zupełnie zrezygnować z kandyzowanej skórki pomarańczowej i/lub dodać więcej tej świeżo startej - będzie zdecydowanie mniej węglowodanów w porcji! 😎






17 listopada

Marcepanowe brownie z kremem czekoladowym i gruszką

Marcepanowe brownie z kremem czekoladowym i gruszką

Cześć smakosze! 💗 Dziś na blogu mój nowy hit - brownie marcepanowe z kremem czekoladowym i dodatkiem soczystej gruszki. To nie tylko pyszne ciasto na jesienne i zimowe wieczory, ale również propozycja na świąteczny deser, który zachwyci Waszych gości. 🎄🎅 Ciężkie brownie spotyka się tu z lekką gruszkową świeżością, a całość jest ukoronowana aksamitnym kremem czekoladowym. Czy wspomniałam już, że ciasto jest totalnie bezglutenowe?! 😍 Przygotujcie się na prawdziwą kulinarną podróż!



Potrzebujemy (tortownica 22-24 cm):
Ciasto:

  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 115 g masła
  • 3 jajka (rozmiar L)
  • 140 g zmielonych migdałów (lub gotowej mąki migdałowej)
  • 150 g cukru
  • 25 g kakao
Krem:
  • 500 ml śmietanki 30%
  • 250 g mascarpone
  • 150 g mlecznej czekolady
Dodatkowo:
  • 1-2 gruszki
Krok po kroku:
  1. Całą śmietankę na krem zagotowujemy i dodajemy do niej mleczną czekoladę podzieloną na kostki. Gdy czekolada się rozpuści, całość dokładnie mieszamy, możemy chwilę zblendować masę. Odstawiamy całość do wystudzenia, przykrywamy folią spożywczą i chłodzimy w lodówce przez co najmniej 6 godzin (może stać w lodówce całą noc).
  2. Ciasto: w kąpieli wodnej rozpuszczamy masło z gorzką czekoladą, tak, aby powstała jednolita masa. Studzimy. W misce łączymy jajka, cukier, kakao, migdały i masło z czekoladą. Całość mieszamy rózgą lub szpatułką, tylko do połączenia składników. Przelewamy ciasto do formy i pieczemy w temperaturze 175 st.C przez 30-35 minut. Ciasto odstawiamy do ostudzenia.
  3. Następnego dnia (lub po kilku godzinach) wyciągamy czekoladę ze śmietanką z lodówki i ubijamy na puszysty krem, pod koniec ubijania dodajemy mascarpone, całość mieszamy.
  4. Gruszkę obieramy i kroimy w paseczki.
  5. Na ciasto wykładamy cienką warstwę kremu czekoladowego i układamy na nim gruszki. Wykładamy resztę kremu, wyrównujemy i chowamy do lodówki na kilka godzin.
  6. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Polecam zacząć od przygotowania kremu: zagotowania śmietanki z czekoladą. Następnie można przygotować ciasto. Zarówno śmietanka, jak i ciasto muszą mieć czas na schłodzenie.
  • Jeśli lubisz, możesz użyć większej ilości gruszek i np. pokroić je na pół i tak ułożyć na cieście. Możesz użyć również gruszek z puszki czy z kompotu.
  • Dół ciasta jest ciężki, zwarty, więc jeśli nie lubisz takich ciast, wybierz inny mój przepis na brownie :) Góra jest lekka i świetnie kontrastuje z dołem i świeżą gruszką :)
  • Pomimo tego, że do ciasta nie dodajemy marcepanu, tak właśnie ono smakuje, dzięki użyciu zmielonych migdałów.







09 stycznia

Keks bezglutenowy

Keks bezglutenowy

 Mam dla Was dzisiaj słodką petardę!
Keks bezglutenowy - słodki, puszysty, pyszny!
Koniecznie wypróbujcie podczas trwającego karnawału!
💖




Potrzebujemy:
  • 6 jajek
  • 150 g cukru
  • 100 ml oleju
  • 200 g uniwersalnej mąki bezglutenowej (użyłam Mix for Cake Balviten)
  • 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 250 g bakalii (można użyć gotowej mieszanki lub dodać co się lubi)
  • szczyptę soli
Krok po kroku:
  1. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy ze szczyptą soli na puszysto. Odstawiamy na chwilę na bok.
  2. Żółtka ubijamy z cukrem na puszystą masę, aż zbieleje i potroi swoją objętość.
  3. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i w małych partiach dodajemy do ubitych żółtek, masa będzie szybko gęstnieć, więc proponuję w między czasie dodawać olej, aż do wyczerpania mąki i oleju. Całość z powodzeniem można mieszać mikserem.
  4. Ciasto delikatnie mieszamy z ubitymi białkami.
  5. Dodajemy bakalie i całość mieszamy szpatułką.
  6. Ciasto przelewamy do keksówki - polecam o formę o standardowych rozmiarach.
  7. Pieczemy przez 55-60 minut w temperaturze 180 st.C.
  8. Po wystudzeniu dowolnie dekorujemy - cukrem pudrem, lukrem lub czekoladą.
  9. Smacznego! :)







03 stycznia

Sernik wiedeński (wersja bezglutenowa i glutenowa)

Sernik wiedeński (wersja bezglutenowa i glutenowa)

 Sernikowelove 💗
To zdecydowanie najlepszy sernik,
jaki jadłam w życiu!
Mokry, ciężki i wysoki.
Sernik idealny, który nie opadnie,
gdy tylko poświęcimy mu odpowiednią
ilość uwagi i czasu.
Karnawał trwa! 
Upieczcie ten sernik i zachwyćcie rodzinę i znajomych!


Potrzebujemy (u mnie tortownica 23 cm):
  • 1 kg sera twarogowego
  • 200 g masła
  • 1 łyżkę mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżkę uniwersalnej mąki bezglutenowej (lub pszennej)
  • 8 jajek
  • 200 g cukru
  • ekstrakt waniliowy lub aromat
Krok po kroku:
  1. Masło roztapiamy i studzimy.
  2. Jajka w całości ubijamy razem z cukrem na puszystą masę. Potrwa to ok. 8-10 minut. Masa musi być bardzo puszysta i potroić swoją objętość.
  3. Ser mieszamy z mąkami i ekstraktem/aromatem.
  4. Do sera dodajemy roztopione masło i delikatnie mieszamy, aż całość dokładnie się połączy.
  5. Do masy serowej dodajemy ubite jajka i bardzo delikatnie mieszamy do połączenia. Najlepiej masę jajeczną podzielić sobie na dwie-trzy porcje i stopniowo mieszać, tak żeby nie stracić puszystości piany.
  6. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia - dno i boki (najlepiej ułożyć papier dość wysoko na bokach, bo sernik sporo rośnie).
  7. Ciasto przekładamy do tortownicy i pieczemy na środkowej półce w temperaturze 150 st. C przez 100 minut.
  8. Upieczony sernik zostawiamy chwilę w piekarniku, po ok. 10 minutach można otworzyć piekarnik i wyciągnąć sernik do ostudzenia w temperaturze pokojowej.
  9. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Sernik wyjdzie wysoki i nie opadnie dzięki długiemu pieczeniu w niższej temperaturze. Proszę się nie przerazić tak długim pieczeniem, tak ma być, zaufajcie :)
  • Nie otwieraj drzwi piekarnika podczas pieczenia sernika!
  • Daj sobie i sernikowi czas, mieszaj powoli, ale dokładnie masę serową z ubitymi jajkami - to zagwarantuje sukces!
  • Ten sernik nie wymaga pieczenia w kąpieli wodnej i bez niej wyjdzie wysoki, puszysty i gładki jak stół :)






19 kwietnia

Tort czekoladowy z bananami i czarną porzeczką

Tort czekoladowy z bananami i czarną porzeczką
Dzisiaj kolejny w mojej kolekcji tort czekoladowy 😊
Tym razem z kremem na bitej śmietanie z kawałkami czekolady,
z domowej roboty dżemem z czarnej porzeczki i bananami,
które idealnie pasują do czekolady.
Całość uzupełniona śmietanowymi rozetkami i owocami.
Tort nie za słodki, ale przepyszny.
W wersji tylko dla dorosłych można go nasączyć alkoholem,
będzie również smaczny!


Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki kakao
  • szczyptę soli
Krem straciatella:
  • 500 ml śmietanki 30%
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 2-3 łyżki cukru pudru
Dodatkowo:
  • 2-3 banany
  • słoik dżemu z czarnej porzeczki (u mnie domowej roboty dżem)
  • 200 ml śmietanki 30% + 2 łyżki cukru pudru (do dekoracji)
  • owoce (do dekoracji)
  • kakao (do dekoracji)
  • 1/3 szklanki wody + sok z 1/2 cytryny + 1 łyżka cukru pudru (do nasączenia)
Krok po kroku:
  1. Biszkopt: dokładnie oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na najwyższych obrotach miksera. Stopniowo dodajemy po łyżce cukru i ubijamy całość do momentu uzyskania bardzo sztywnej i lśniącej piany. Dodajemy po jednym żółtku i krótko miksujemy. Mąkę przesiewamy z kakao i partiami dodajemy do masy jajecznej - całość najlepiej wymieszać bardzo delikatnie za pomocą szpatułki. Gotową masę przekładamy do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia. Pieczemy w 170st. C przez 35 minut. Tuż po upieczeniu, wyciągamy biszkopt z piekarnika i upuszczamy go na blat lub podłogę z wysokości ok. 30 cm. Zostawiamy go w temperaturze pokojowej do całkowitego ostudzenia. Kroimy go na trzy blaty.
  2. Krem: Czekoladę siekamy na małe kawałeczki. Bardzo zimną śmietankę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem, na koniec dodajemy czekoladę i całość dokładnie mieszamy.
  3. Składanie tortu: Pierwszy blat ciasta umieszczamy na dnie tortownicy i zapinamy obręcz. Nasączamy go i wykładamy dżem z czarnej porzeczki. Na dżem dajemy 1/3 masy śmietanowej. Układamy drugi blat biszkoptu, nasączamy go, wykładamy banany pokrojone w plasterki i wykładamy resztę kremu. Wyrównujemy i układamy ostatni blat. Nasączamy go i tort chowamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Po schłodzeniu tortu wyciągamy go z obręczy (rantu), posypujemy gorzkim kakao.
  4. 200 ml śmietanki ubijamy z cukrem pudrem na sztywno, przekładamy do rękawa cukierniczego i dowolnie dekorujemy wierzch/boki tortu.
  5. Smacznego! :-)



12 stycznia

Pieczeń rzymska z jajkiem

Pieczeń rzymska z jajkiem
Pieczeń rzymska to inny, zdrowszy sposób na podanie kotletów mielonych.
Pieczeń jest pieczona, nie smażona i idealnie pasuje jako obiad,
czy na zimno do kanapek.
Świetnie komponuje się z różnymi sosami
- grzybowym, pieczeniowym, koperkowym...
Możliwości jest bez liku! :)


Potrzebujemy (na małą keksówkę):
  • 500 g mięsa mielonego
  • białą część pora (można zastąpić 1 cebulą)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 - 1 łyżeczki soli (ja daję mniej)
  • 1 łyżeczkę pieprzu
  • 1/2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • 1 surowe jajko
Dodatkowo:
  • 3 ugotowane jajka na twardo
  • masło do podsmażenia pora i do wysmarowania foremki
  • bułka tarta do wysypania foremki
Krok po kroku:
  1. Ugotowane jajka na twardo studzimy, obieramy i odkładamy.
  2. Piekarnik rozgrzewamy do 180ºC.
  3. Białą część pora kroimy w półtalarki i podsmażamy na maśle, aż por zmięknie.
  4. Natkę pietruszki i czosnek siekamy.
  5. Mięso, przyprawy, surowe jajko, por, czosnek i natkę dokładnie wyrabiamy (ja wyrabiam ręką).
  6. Jeśli jest taka potrzeba, dodatkowo doprawiamy.
  7. Małą keksówkę smarujemy masłem i obsypujemy tartą bułką.
  8. Do foremki wykładamy 1/3 masy mięsnej i rozprowadzamy równomiernie po dnie.
  9. Układamy ugotowane jajka w jednej linii i wykładamy resztę masy mięsnej, tak, aby zakryła dokładnie jajka.
  10. Pieczeń wstawiamy do piekarnika na 60 minut.
  11. Podajemy z ulubionymi dodatkami i sosem lub na zimno (ukrojone plastry pięknie będą się prezentowały na paterze podczas każdej domowej uroczystości :)).
  12. Smacznego! :)



04 stycznia

Likier karmelkowy (TM)

Likier karmelkowy (TM)
Często podejmując gości podajemy im ciasto czy jakieś przekąski.
Proponuję - szczególnie w karnawale - zaskoczyć swoich bliskich
i podać na stół własnoręcznie przygotowany likier.
Dzisiaj proponuję Wam likier karmelkowy na bazie mlecznych cukierków.
Smak tych karmelków pamiętam z dzieciństwa,
dziś chcąc dodać mu ciut ostrzejszego smaku, 
proponuję przygotować właśnie likier.
Można go podawać w kieliszkach, ale i polewać nim desery czy lody.
Schłodzony smakuje wyśmienicie!


Potrzebujemy (na ok. 500 ml likieru):
  • 250-300 g mlecznych karmelków
  • 250 ml mleka skondensowanego niesłodzonego (lub więcej jeśli nie lubicie mocnych likierów)
  • 150-250 ml wódki (lub spirytusu)
  • 2 żółtka
Krok po kroku - przepis tradycyjny:
  1. Karmelki przekładamy do malaksera i rozdrabiamy je na proszek.
  2. Uzyskany proszek przekładamy do naczynia wraz z mlekiem skondensowanym i żółtkami. Naczynie ustawiamy na innym naczyniu wypełnionym gorącą wodą - tak aby górne naczynie nie dotykało wody i w kąpieli wodnej dokończymy nasz likier. Lekko podgrzewając ubijamy mleko i żółtka (można mikserem lub ręczną trzepaczką) przez około 5-7 minut, aż masa zgęstnieje.
  3. Po tym czasie dolewamy wódkę i nadal ubijamy likier na parze przez kolejne 5-7 minut.
  4. Po tym czasie likier przelewamy do butelek, studzimy a następnie schładzamy i przechowujemy w lodówce.
  5. Smacznego! :)

Krok po kroku - przepis na Thermomix/Monsiuer Cuisine:
  1. Karmelki wkładamy do naczynia miksującego i rozdrabiamy je na proszek 15 sek/obr.10. Kopystką ściągamy proszek na dno naczynia.
  2. Dodajemy mleko skondensowane i żółtka. Podgrzewamy 5 min/70ºC/obr.3.
  3. Dodajemy wódkę i podgrzewamy kolejne 5min/70ºC/obr.3.
  4. Po tym czasie likier przelewamy do butelek, studzimy a następnie schładzamy i przechowujemy w lodówce.
  5. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Podczas przygotowania - szczególnie, gdy robicie to pierwszy raz - kontrolujcie smak likieru - tak, żeby Wam odpowiadał - można dodać więcej mleka lub mniej wódki.
  • Po schłodzeniu na wierzchu likieru może unosić się pianka - po wymieszaniu wszystko wróci do normy :)
  • Likier można przechowywać w lodówce do tygodnia - jeśli uda się komuś przechować go dłużej w dobrym stanie - proszę o wiadomość! :)




Copyright © Kuchnia pełna serca... , Blogger