Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zioła. Pokaż wszystkie posty

15 sierpnia

Chlebek ziołowy (TM)

Chlebek ziołowy (TM)
Jeśli chcecie urozmaicić rodzinne imprezy czy grille,
to koniecznie wypróbujcie przepis na ten chlebek.
Pyszny, puszysty, łatwy w przygotowaniu
z dodającym mu charakteru ziołowym masełkiem.
Robi się go ekspresowo, więc nawet możecie o zrobić na śniadanie 😊


Potrzebujemy:
  • 600 g mąki pszennej
  • 300 ml ciepłej wody
  • 40 g drożdży
  • 40 g oleju
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczkę cukru
Dodatkowo:
  • 120 g masła w temperaturze pokojowej
  • 1 cebulę
  • 3-4 ząbki czosnku (lub więcej)
  • pęczek pietruszki
  • 1/2 łyżeczki soli
Krok po kroku - przepis tradycyjny:
  1. Cebulę i czosnek obieramy, przekładamy wraz z umytą i osuszoną natką do malaksera i miksujemy razem, aż składniki się rozdrobnią. Dodajemy masło i jeszcze chwilkę miksujemy razem.
  2. Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy razem - można użyć robota - aż powstanie elastyczne ciasto, które nie będzie lepiło się do rąk.
  3. Ciasto wyciągamy z miski, wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok. 30x40 cm i grubości ok. 0,5 cm.
  4. Ciasto smarujemy masłem ziołowym zostawiając ok. 1 cm brzegi.
  5. Ciasto kroimy w poprzek na ok. 5 cm pasy i zwijamy je w harmonijkę, a następnie wkładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia.
  6. Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. W tym czasie zostawiamy chlebek do lekkiego podrośnięcia.
  7. Gdy piekarnik się nagrzeje, wkładamy do niego formę z chlebkiem i pieczemy przez 30-35 minut. U mnie wystarczyło 30 minut.
  8. Smacznego! :-)
Krok po kroku - przepis na Thermomix/Monsieur Cousine:
  1. Wszystkie składniki na ciasto wkładamy do naczynia miksującego i wyrabiamy przez 2 minuty/interwał.
  2. Ciasto wyciągamy z naczynia i przekładamy na stolnicę. 
  3. Naczynie myjemy i wkładamy do niego obraną cebulę i czosnek oraz umytą i osuszoną natkę pietruszki. Rozdrabniamy 8s/obr.5. Zgarniamy wszystko na dno naczynia i dodajemy masło oraz sól i miksujemy 15s/ob. 5.
  4. Ciasto wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok. 30x40 cm i grubości ok. 0,5 cm i smarujemy masłem ziołowym, zostawiając margines ok. 1 cm.
  5. Ciasto kroimy w poprzek na ok. 5 cm pasy i zwijamy je w harmonijkę, a następnie wkładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia.
  6. Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. W tym czasie zostawiamy chlebek do lekkiego podrośnięcia.
  7. Gdy piekarnik się nagrzeje, wkładamy do niego formę z chlebkiem i pieczemy przez 30-35 minut. U mnie wystarczyło 30 minut.
  8. Smacznego! :-)



03 lipca

Ogórki kanapkowe z curry

Ogórki kanapkowe z curry
W ubiegłym roku zrobiłam na próbę dwa słoiki,
ale wiem, że to nie był do końca ten smak, o który mi chodziło.
 W tym roku pokombinowałam i mogę Wam przedstawić
przepis na idealne ogórki kanapkowe!
Nie za ostre, nie za słodkie - bombowe! :)
Należy tylko znaleźć odpowiednie ogórki i do dzieła! 
Warto, uwierzcie!

Potrzebujemy (porcja na 3 duże słoiki 0,9l):
  • 1 kg ogórków 
  • 6 szklanek wody
  • 1,5 szklanki octu
  • 1,5 szklanki cukru
  • 2 łyżki curry
  • 2 łyżki kurkumy
  • 3 łyżki soli
  • 1 łyżka pieprzu ziarnistego
  • 1 łyżka ziela angielskiego
Krok po kroku:
  1. Słoiki i zakrętki wyparzamy, dokładnie suszymy.
  2. Ogórki myjemy i kroimy wzdłuż na plasterki. Układamy je w miarę ciasto w słoikach.
  3. Do garnka przelewamy wodę, ocet, dodajemy cukier, pieprz, ziele, kurkumę, curry i sól. Całość zagotowujemy (mieszamy do rozpuszczenia cukru).
  4. Gorącą zalewą zalewamy ogórki w słoikach i zakręcamy.
  5. Słoiki przekładamy do garnka wyłożonego ściereczką, zalewamy wodą i gotujemy przez 15 minut (liczymy od czasu zagotowania się wody w garnku), skórka ogórków powinna zmienić kolor na jasnozielony, żółtawy.
  6. Po tym czasie słoiki wyciągamy z wody, dokręcamy zakrętki i przekładamy na blat zakrętkami do dołu. Przykrywamy ręcznikiem i zostawiamy do wystudzenia.
  7. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Ogórki są gotowe do jedzenia po 24 godzinach, ja jednak zwykle zostawiam je w spokoju na co najmniej tydzień.
  • Otwarte słoiki z ogórkami przechowujemy w lodówce - wtedy są jeszcze lepsze! :-)
  • Ogórki z tego przepisu używam na kanapki, ale i do sałatek i past np. rybnych.
  • Najlepiej użyć dużych ogórków gruntowych, u mnie zwanych sałatkowymi.



23 czerwca

Spaghetti z tuńczykiem i pomidorami

Spaghetti z  tuńczykiem i pomidorami
Zastanawialiście się kiedyś dlaczego w sklepach nie ma tuńczyka w pomidorach?
Hmm.. czyżby to nie było dobre połączenie?
Nie byłabym sobą, gdybym tego nie sprawdziła! :)
Moim zdaniem wyszło całkiem zgrabne danie,
w którym tuńczyk absolutnie nie dominuje,
wręcz jest mało wyczuwalny
- można więc śmiało przemycić go w diecie dzieci
i osób, które za rybami nie przepadają:)

Potrzebujemy:
  • 1 puszkę tuńczyka w oleju
  • 1 cebulę
  • 3-4 ząbki czosnku (lub mniej)
  • 1 papryczkę chilli (lub wersję sproszkowaną)
  • 2 pomidory
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • sól
  • pieprz
  • olej
  • makaron spaghetti (u mnie po raz pierwszy bezglutenowy)
Krok po kroku:
  1. Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Polecam makaron ugotowany al dente :)
  2. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i kroimy w plasterki.
  3. Na rozgrzanym oleju podsmażamy cebulę, po chwili dodajemy czosnek i pokrojoną w paseczki papryczkę chilli (lub chilli w proszku - ok. 1 łyżeczki).
  4. Pomidory myjemy i kroimy w kostkę. Przekładamy do cebuli i dusimy, aż pomidory się rozpadną.
  5. Natkę siekamy, część odstawiamy do dekoracji, resztę dodajemy do dania.
  6. Gdy sos będzie już gęstniał dodajemy tuńczyka razem z olejem. Całość mieszamy, doprawiamy pieprzem i ewentualnie solą (ja nie soliłam).
  7. Makaron odcedzamy i przekładamy do sosu. Całość mieszamy i od razu wykładamy na talerze. Posypujemy wierzch natką.
  8. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Proszę się nie obawiać, że smak czy zapach ryby będzie bardzo wyczuwalny, bo tak nie będzie :)
  • Pierwszy raz przyrządzałam i jadłam makaron bezglutenowy i póki co, widzę same jego zalety - warto spróbować :)


16 maja

Zupa orientalna z makaronem

Zupa orientalna z makaronem
Domowe "chińczyki" już dawno skradły nasze serca.
Uwielbiam te smaki!
Spróbowałam więc tym razem zrobić inną
orientalną zupę bez mleczka kokosowego.
Przepis na zupę tajską z mleczkiem znajdziecie tutaj :)


Potrzebujemy (porcja dla 3-4 osób):
  • 2 l bulionu (u mnie warzywny)
  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 1 papryka czerwona
  • garść suszonych grzybów mun
  • 150 g małych pieczarek
  • zioła tajskie
  • pasta curry (u mnie czerwona)
  • trawa cytrynowa (u mnie suszona)
  • makaron chiński jajeczny (ilość dowolna)
  • 3-4 liście kafiru (można pominąć)
  • sos sojowy
  • pieprz
  • szczypior
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej + 3 łyżki wody
Krok po kroku:
  1. Kurczaka dokładnie myjemy, osuszamy i kroimy w paseczki. Przekładamy do gotującego się bulionu. Dodajemy liście kafiru. Gotujemy do miękkości mięsa. W razie potrzeby zdejmujemy szumowiny.
  2. Grzyby mun zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie odsączamy je i kroimy w paseczki.
  3. Pieczarki obieramy (lub nie) i kroimy w ćwiartki lub w ósemki (jeśli pieczarki są duże). 
  4. Paprykę myjemy, osuszamy i kroimy w dużą kostkę.
  5. Gdy mięso jest już miękkie do zupy dodajemy paprykę, pieczarki i grzyby mun. 
  6. Doprawiamy ziołami tajskimi, trawą cytrynową, pieprzem, pastą curry i sosem sojowym. Gotujemy ok. 5-7 minut.
  7. Pod koniec gotowania dodajemy rozpuszczoną w wodzie mąkę ziemniaczaną i całość dokładnie mieszamy.
  8. Makaron gotujemy wg instrukcji na opakowaniu. Ugotowany makaron przekładamy do talerzy i zalewamy gorącą zupą. Wierzch posypujemy szczypiorem.
  9. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Do zupy można dodać również cukinię, seler naciowy i brokuły.



14 maja

Botwinka z ziemniakami

Botwinka z ziemniakami
Wiosna to czas, kiedy stęsknieni po zimowych mrozach,
chętniej sięgamy po warzywa - szczególnie te młode.
Zawsze, gdy widzę piękny pęczek botwinki,
postanawiam zrobić pyszną zupę :)
Dzisiejsza propozycja, to lekka wariacja na temat botwinki,
dziś podaję ją tartą i razem z ziemniakami.
Jeden talerz potrafi nasycić
i dać poczucie zdrowo najedzonego brzuszka :)
Zapraszam na talerz lub dwa...

Potrzebujemy:
  • 2 l bulionu (u mnie warzywny)
  • 1 pęczek botwinki
  • 2 buraki
  • 1/2 pęczku koperku
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • sól
  • pieprz
  • ocet
  • 4-5 ziemniaki
  • 1 cebula
  • 25 g masła
Krok po kroku:
  1. Liście i łodygi botwinki kroimy w paseczki. Wszystkie buraki obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach.
  2. Do gotującego się bulionu dodajemy buraki i 1 łyżkę octu. Gotujemy aż buraki będą miękkie.
  3. Dodajemy liście i łodygi i gotujemy razem kilka minut.
  4. Koperek siekamy i dodajemy do zupy.
  5. Przyprawiamy solą i pieprzem i ewentualnie octem.
  6. Do śmietany dodajemy chochlę gorącej zupy i dokładnie mieszamy, tak aby nie powstały grudki. Całość przelewamy do zupy i mieszamy. Gotujemy jeszcze 3-5 minut.
  7. Ziemniaki obieramy i gotujemy do miękkości.
  8. Cebulę kroimy w kosteczkę i podsmażamy na maśle. Do cebuli dodajemy ugniecione ziemniaki i mieszamy razem. Ziemniaki wykładamy na głęboki talerz (lub podajemy osobno).
  9. Zupę wlewamy do głębokiego talerza (z ziemniakami), dekorujemy śmietaną, jajkiem na twardo i koperkiem.
  10. Podajemy gorące.
  11. Smacznego! :)


01 maja

Golonka gotowana i pieczona w piwie

Golonka gotowana i pieczona w piwie
Golonka na obiad to zawsze dobry pomysł ;)
Zwykle przygotowuję ją raz, dwa razy do roku,
najczęściej wtedy, gdy mam więcej czasu,
na przykład podczas weekendu majowego! :)
Przygotowanie tej golonki podzielcie sobie na dwa dni,
wtedy daję głowę, że będzie pyszna i delikatna,
a mięsko będzie mięciutkie!
Skusicie się? :)
Potrzebujemy:
  • 2 golonki ok. 1 kilogramowe (u mnie jedna około 2 kilogramowa)
  • 3 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 7-9 ziaren pieprzu
  • 1 łyżka soli
  • 1 cebula
Marynata:
  • 1 szklanka jasnego piwa
  • 1 łyżka miodu (lub syropu klonowego)
  • 2-3 ząbki czosnku
  • łyżeczka pieprzu
  • 2 łyżeczki sosu sojowego (lub 2 szczypty soli)
  • 1 łyżeczka rozmarynu
Krok po kroku:
  1. Golonki dokładnie myjemy, w razie potrzeby opalamy. Przekładamy do garnka, zalewamy wodą tak, aby przykrywała mięso. Dodajemy sól, liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Całość gotujemy przez 2-3 godziny, aż mięso będzie miękkie.
  2. Golonki wyciągamy z wody i pozostawiamy do lekkiego przestudzenia. Skórę nacinamy w kratę.
  3. Marynata: w jednej misce łączymy piwo, miód, sos sojowy, pieprz, rozmaryn i pokrojony w małą kosteczkę czosnek. Mieszamy i zalewamy przestudzoną golonkę. Wcieramy dokładnie marynatę w mięso i skórę. Pozostawiamy mięso w marynacie przez co najmniej dwie godziny (a najlepiej przez całą noc). 
  4. Piekarnik rozgrzewamy do 190ºC. Golonkę przekładamy razem z marynatą do naczynia żaroodpornego, dodajemy pokrojoną na ćwiartki cebulę i pieczemy przez 45-50 minut, aż skórka ładnie się zarumieni. Kilka razy w ciągu pieczenia polewamy mięso marynatą i wytopionym tłuszczem z dna naczynia.
  5. Podajemy z musztardą i chrzanem i np. z panczkrautem (ziemniaki z gotowaną kapustą kiszoną) :)
  6. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Golonkę najlepiej ugotować wieczorem, zostawić ją do lekkiego przestygnięcia, nasmarować ją marynatą, przechowywać przez noc w lodówce i upiec następnego dnia.




24 kwietnia

Zupa kalafiorowa

Zupa kalafiorowa
Zupy to nieodłączna część polskiej kuchni.
Dzisiaj zapraszam Was na talerz pysznej,
pachnącej koperkiem zupy kalafiorowej.
Może zrobisz ją dziś na obiad? 
Ja zachęcam! :)


Potrzebujemy:
  • bulion warzywny lub mięsny (u mnie warzywny)
  • 1 kalafior (może być mrożony)
  • 2 marchewki
  • 1/2 pęczka koperku
  • 1 cebula
  • 3-4 ziemniaki
  • 25 g masła
  • sól
  • pieprz
Krok po kroku:
  1. Cebulę kroimy w kostkę, marchew obieramy, myjemy i kroimy w plasterki. Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę.
  2. Na maśle szklimy cebulę, dodajemy marchew i dusimy przez kilka minut razem. Dodajemy ziemniaki, przyprawiamy szczyptą soli i dusimy jeszcze 3-4 minuty.
  3. Całość przekładamy do gorącego bulionu i gotujemy ok. 10 minut.
  4. Po tym czasie dodajemy podzielonego na różyczki kalafiora (można pokroić go na mniejsze części). Gotujemy do miękkości kalafiora. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na koniec dodajemy posiekany koperek.
  5. Smacznego! :)


06 kwietnia

Barszcz biały na zakwasie

Barszcz biały na zakwasie
Barszcz biały to jedna z dwóch tradycyjnych zup,
która kojarzy się z Wielkanocą w Polsce.
W moim rodzinnym domu nie jedliśmy barszczu białego w Święta,
dlatego postanowiłam w tym roku urozmaicić nieco świąteczne menu
i przygotować barszcz na domowych zakwasie.
Zupa jest pyszna, esencjonalna, sycąca i... świąteczna :)
Do polecenia nie tylko na Wielkanoc!


Potrzebujemy:
  • ok. 1 l zakwasu
  • 300g kości wędzonych
  • 500 g boczku wędzonego
  • włoszczyzna (marchew, pietruszka, seler, por)
  • garść grzybów suszonych
  • 3 l wody
  • 2 liście laurowe
  • 5-6 ziaren ziela angielskiego
  • pieprz ziarnisty i mielony
  • majeranek
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki chrzanu (lub więcej)
  • 1/2 szklanki śmietany 18%
Dodatkowo:
  • jajka ugotowane na twardo
  • biała kiełbasa
Krok po kroku:
  1. Kości i boczek przekładamy do garnka, zalewamy wodą, przykrywamy i gotujemy 30-40 minut.
  2. Suszone grzyby zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Kroimy je na mniejsze kawałki. Wodę zachowujemy.
  3. Włoszczyznę obieramy, myjemy i dodajemy do mięsa. Dodajemy również grzyby wraz z wodą z ich moczenia, liście laurowe, ziele angielskie, pieprz ziarnisty. Gotujemy razem do miękkości warzyw.
  4. Dodajemy chrzan i rozgniecione ząbki czosnku. Wyciągamy warzywa i mięso.
  5. Do wywaru dolewamy zakwas cały czas mieszając. Doprawiamy do smaku pieprzem, (ewentualnie) solą i majerankiem.
  6. Do śmietany dodajemy chochlę zupy, mieszamy i dolewamy do zupy - mieszamy, aby nie powstały grudki.
  7. Boczek i ewentualnie białą kiełbasę kroimy na plasterki i dodajemy do zupy.
  8. Podajemy z jajkiem ugotowanym na twardo.
  9. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • ja nie soliłam dodatkowo zupy - boczek był wystarczająco słony :)
  • dodałam również więcej chrzanu, aby smak był bardziej wyrazisty
  • białą kiełbasę można gotować razem z barszczem, należy ją dodać wraz z warzywami
  • zupa powinna być kwaśna - taki jej urok :)
  • zupę przed dodaniem zakwasu można przecedzić, aby pozbyć się przypraw - ja jednak tego nie robię



24 marca

Zakwas na barszcz biały

Zakwas na barszcz biały
Niektórzy z nas nie wyobrażają sobie Wielkanocy bez białego barszczu.
Dla wszystkich tych, którzy jeszcze zastanawiają się jaką zupę podać,
spieszę z przepisem na zakwas do barszczu białego.
Gwarantuję, że zupa na zakwasie własnej roboty będzie niezapomniana,
a i pewnie da Wam trochę satysfakcji, bo to nie trudne,
ale fajne zrobić coś samemu :)


Potrzebujemy:

  • 5 łyżek mąki pszennej razowej
  • 600 ml przegotowanej wody
  • 4-5 ząbków
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • 2 listki laurowe
  • 1 spora łyżka majeranku
Dodatkowo:
  • litrowy słoik
  • gazę
  • gumkę
Krok po kroku:
  1. Ząbki czosnku kroimy wzdłuż na pół lub na trzy części.
  2. Do słoika wsypujemy mąkę, zalewamy wodą, dodajemy czosnek.
  3. Całość dokładnie mieszamy drewnianą łyżką, dodajemy ziele angielskie, liście laurowe i majeranek. Ponownie mieszamy.
  4. Słoik przykrywamy gazą i zabezpieczamy gumką. Zostawiamy w ciepłym miejscu na kilka dni.
  5. Zakwas mieszamy codziennie drewnianą łyżką. Po kilku dniach jest gotowy (ma wtedy lekko kwaśny smak).
  6. Gotowy zakwas przelewamy do butelek i przechowujemy w lodówce.
  7. Smacznego barszczu! :)
Dobre rady:
  • Aby przyśpieszyć fermentację możemy do naszej mieszanki dodać gotowego zakwasu chlebowego lub np. soku z kiszonych ogórków lub kapusty.
  • Zakwas na żurek robimy podobnie - tylko zamiast mąki pszennej razowej używamy mąki żytniej razowej i nie dodajemy majeranku :)



Espumisan Max to wyrób medyczny CE

15 marca

Domowa pizza

Domowa pizza
Kto z nas nie lubi drożdżowego placka z serem i ulubionymi dodatkami?!
Mowa oczywiście o pizzy!
A wiecie, że w domu można zrobić pizzę,
która nie jest wcale gorsza od tej z pizzerii?
Spróbujcie koniecznie mojego przepisu na dobre ciasto! :-)


Potrzebujemy (ciasto na 1 blachę z wyposażenia piekarnika):
Ciasto:
  • 250 g mąki pszennej
  • 150 ml ciepłej wody
  • 7 g suchych drożdży (1 opakowanie)
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy lub oleju
  • 1 łyżka suszonych ziół (opcjonalnie)
Krok po kroku:
  1. Ciasto: Mąkę przesiewamy, dodajemy drożdże, cukier, sól, zioła i wodę. Całość zagniatamy, po chwili dodajemy oliwę. Ciasto zagniatamy przez co najmniej 5 minut (można za pomocą miksera z hakami do ciasta drożdżowego). Odstawiamy w ciepłe miejsce na czas przygotowania składników.
  2. Ciasto na pizzę rozciągamy na blasze. Smarujemy ulubionym sosem i nakładamy ulubione dodatki ( u mnie mozzarella w kulce i tarta, pomidory, surowe pieczarki, kukurydza, szynka).
  3. Pizzę wkładamy do piekarnika i ustawiamy temperaturę 250ºC (pizzę wkładamy do zimnego piekarnika). Pieczemy przez 20 minut.
  4. Smacznego! :-)
Dobre rady:
  • Na ciasto nałożyłam ajvar domowej roboty (przepis znajdziecie tutaj) - pizza dostaje zupełnie innego smaku :)
  • Woda nie powinna być gorąca - inaczej drożdże nie zadziałają, a ciasto nie urośnie.
  • Pizzę tuż przed pieczeniem dodatkowo posypałam suszonymi ziołami prowansalskimi.
  • Pizzę podałam z resztą ajvaru i z sosem czosnkowym.

09 marca

Serek kanapkowy z jogurtów greckich

Serek kanapkowy z jogurtów greckich
Przedstawiam Wam dzisiaj najnowszy kulinarny hit Internetu!
Serek z jogurtów greckich, który idealnie pasuje na śniadaniową kanapkę.
Swoją przygodę z tym serkiem rozpoczęłam od dodania
czosnku i natki pietruszki i był to strzał w dziesiątkę!

Jeszcze nie raz go zrobię, bo jego przygotowanie jest banalnie proste,
a sam serek robi się, gdy my śpimy :)
To jak, skusisz się na tę kulinarną modę?



Potrzebujemy (na 1 serek wielkości pięści):
  • 400 g jogurtu greckiego
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1/3 pęczka natki pietruszki
  • szczyptę soli
  • 1/2 łyżeczki pieprz
Dodatkowo:
  • gazę, lnianą ściereczkę lub pieluszkę terową (u mnie gaza)
Krok po kroku:
  1. Jogurt przekładamy do miseczki. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę, natkę pietruszki dokładnie siekamy, całość dodajemy do miseczki wraz z solą i pieprzem. Dokładnie mieszamy całą masę.
  2. Układamy sobie trzy warstwy gazy i wylewamy na nią jogurt. Całość formujemy w sakiewkę, zawiązujemy sznurkiem lub ściągamy gumką i zawieszamy np. na kranie czy szafce, podkładając pod spód miseczkę.
  3. Pozostawiamy na całą noc, rano serek przekładamy do lodówki i pałaszujemy na śniadanie :)
  4. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Do serka można dodawać dowolne składniki - również takie na słodko :)
  • Użyłam gazy z apteki o wymiarach 7 x 7 cm.
  • Ja zrobiłam serek o 18:00 i wisiał u mnie do 5:00, później przełożyłam go do lodówki i podałam na śniadanie o 8:00.






09 lutego

Zupa czosnkowa (TM)

Zupa czosnkowa (TM)
Każdego, kogo dopadło przeziębienie lub zmarzł na dworze,
zapraszam na talerz pysznej, rozgrzewającej zupy czosnkowej! :)
Dokładka jest wskazana! :)
A poniżej przepis i dwa sposoby przygotowania
- tradycyjny i na Thermomix / Monsieur Cousine.


Potrzebujemy (porcja dla 2-3 osób):

  • 1,5 główki dobrego czosnku
  • 1 cebula
  • 3-4 ziemniaki
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 50 g masła
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • 1,5 l bulionu (do jego stworzenia można użyć domowej bulionetki)
Krok po kroku - przepis tradycyjny:
  1. Czosnek obieramy z łupinek i przeciskamy przez praskę. Cebulę obieramy z łupiny i kroimy w drobną kostkę. Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę.
  2. Na rozgrzanym maśle szklimy cebulę, po chwili dodając czosnek i ziemniaki. Smażymy przez ok. 5 minut.
  3. Całość przekładamy do garnka i zalewamy gorącym bulionem. Gotujemy przez 20-25 minut, aż ziemniaki będą miękkie.
  4. Przyprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
  5. Do śmietanki wlewamy chochlę zupy, dokładnie mieszamy i wlewamy do reszty zupy i od razu dokładnie mieszamy całość.
  6. Zupę blendujemy na krem lub pozostawiamy w niej kawałki ziemniaków, czosnki i cebuli.
  7. Podajemy z grzankami z serem.
  8. Smacznego! :)
Krok po kroku - przepis na Thermomix / Monsieur Cousine:
  1. Czosnek, cebulę i ziemniaki obieramy i przekładamy do naczynia. Rozdrabniamy 1 min/obr. 8-10.
  2. Dodajemy masło i podsmażamy 5 min/100ºC/obr.2.
  3. Dolewamy ciepły bulion i gotujemy razem 20-25 minut/100ºC/obr.2.
  4. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
  5. Do śmietanki wlewamy chochlę zupy, dokładnie mieszamy i wlewamy do reszty zupy i od razu dokładnie mieszamy 1 min/obr.3.
  6. Całość miksujemy 30 sek/obr.5-8 na krem lub pozostawiamy w niej kawałki ziemniaków, czosnki i cebuli.
  7. Podajemy z grzankami z serem.
  8. Smacznego! :)

Dobre rady:
  • Na dno miseczek czy talerzy można również dodać trochę startego sera.



Copyright © Kuchnia pełna serca... , Blogger