Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słonecznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słonecznik. Pokaż wszystkie posty

30 lipca

Tortellini z warzywami z Air Fryera – szybki obiad w 20 minut

Tortellini z warzywami z Air Fryera – szybki obiad w 20 minut


Tortellini z warzywami z Air Fryera
– szybki obiad w 20 minut

Są takie dni, kiedy marzy mi się pyszny, domowy obiad, ale ostatnią rzeczą, na którą mam ochotę, jest stanie przy garnkach. Właśnie wtedy najczęściej ratuje mnie Air Fryer!

Kilka prostych składników, odrobina oliwy, ulubione tortellini, aromatyczne zielone pesto i prażony słonecznik – tyle wystarczy, aby przygotować sycący i kolorowy obiad dla całej rodziny. Co najlepsze? Większość pracy wykonuje za nas Air Fryer.

To jeden z tych przepisów, do których wracam regularnie. Jest prosty, szybki i daje ogromne możliwości modyfikacji – za każdym razem może smakować nieco inaczej.

tortellini z warzywami z Air Fryera podane z rukolą i zielonym pesto

Dlaczego pokochasz ten przepis?

  • przygotujesz go w około 20 minut,
  • doskonale sprawdzi się na szybki obiad po pracy,
  • możesz wykorzystać swoje ulubione tortellini,
  • świetnie smakuje zarówno na ciepło, jak i po lekkim przestudzeniu,
  • wymaga minimalnej ilości naczyń do umycia.

Składniki:

  • papryka,
  • cukinia,
  • cebula,
  • oliwa z oliwek,
  • ulubione przyprawy (np. sól, pieprz, czosnek granulowany, słodka papryka i oregano),
  • ulubione tortellini,
  • zielone pesto,
  • ziarenka słonecznika,
  • parmezan,
  • rukola.

Krok po kroku:

1. Paprykę, cukinię oraz cebulę pokrój w kostkę i przełóż do miski. Dodaj odrobinę oliwy oraz ulubione przyprawy, a następnie dokładnie wymieszaj.

2. Przełóż warzywa do koszyka Air Fryera i piecz przez 15 minut w temperaturze 180°C, mieszając je w połowie czasu pieczenia.

3. Po 15 minutach dodaj do warzyw ulubione tortellini, delikatnie wymieszaj i piecz przez kolejne 5 minut.

4. Gotowe tortellini z warzywami przełóż do miski, dodaj zielone pesto oraz prażone ziarenka słonecznika. Całość dokładnie wymieszaj. Wierzch posyp parmezanem (tartym lub w wiórkach).

5. Podawaj z rukolą i odrobiną świeżo mielonego pieprzu.

Smacznego!

Z czym podać tortellini z Air Fryera?

Choć samo danie jest niezwykle sycące, doskonale smakuje również z:

  • grillowanym kurczakiem,
  • serem burrata,
  • suszonymi pomidorami,
  • świeżą mozzarellą.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie tortellini wybrać?

W tym przepisie świetnie sprawdzi się zarówno tortellini z serem, jak i mięsem czy szpinakiem. Wybierz po prostu swoje ulubione.

Jakie pesto będzie najlepsze?

Najbardziej lubię klasyczne zielone pesto, ale równie dobrze sprawdzi się czerwone pesto czy suszonych pomidorów.

Czy można przygotować to danie bez Air Fryera?

Tak! Warzywa możesz upiec również w piekarniku w temperaturze 190°C przez około 20–25 minut lub prościej - wszystko podsmaż na patelni na niewielkiej ilości oliwy z oliwek.

szybki obiad z tortellini, pieczoną papryką, cukinią i cebulą

tortellini z pesto i prażonym słonecznikiem przygotowane w Air Fryerze

Sprzęt, który polecam

Do przygotowania tego przepisu używam:

Zobacz także

Podsumowanie

Nie wszystkie przepisy muszą być skomplikowane, aby smakowały wyjątkowo. Czasami wystarczy kilkanaście minut, kilka prostych składników i Air Fryer, który wykona za nas większość pracy.

Mam ogromną słabość do takich obiadów – prostych, kolorowych i pełnych smaku. Mam nadzieję, że ten przepis zagości również w Waszych kuchniach.

Jeżeli go przygotujecie, koniecznie dajcie znać w komentarzu, jaką wersję tortellini wybraliście. Uwielbiam oglądać Wasze kulinarne interpretacje moich przepisów! 💛

danie z Air Fryera z tortellini i pieczonymi warzywami na białym talerzu

Kilka słów ode mnie 💛

Na blogu od czasu do czasu polecam produkty, których sama używam podczas gotowania i pieczenia. Część zamieszczonych linków jest linkami afiliacyjnymi. Oznacza to, że jeśli zdecydujesz się dokonać zakupu za ich pośrednictwem, mogę otrzymać niewielką prowizję, a dla Ciebie cena produktu pozostaje dokładnie taka sama.

Dziękuję, że wspierasz rozwój bloga Ugotuj i Przetestuj. To właśnie dzięki temu mogę tworzyć dla Ciebie kolejne sprawdzone przepisy, testować nowe pomysły i dzielić się nimi tutaj z ogromną radością! 💛

12 kwietnia

Słonecznikowiec (bez glutenu)

Słonecznikowiec (bez glutenu)

 Są takie ciasta, które zostają w pamięci na długo
– intensywne w smaku, cudownie chrupiące,
a przy tym proste w przygotowaniu.
Słonecznikowiec to właśnie taki wypiek!
W mojej bezglutenowej wersji łączy w sobie karmelizowany, chrupiący słonecznik, aksamitną masę z kajmakiem i pyszną polewę kakaową,
która wieńczy to małe dzieło sztuki.
To ciasto, które idealnie sprawdzi się zarówno na świątecznym stole,
jak i podczas domowego popołudniowego deseru.
Jest sycące, pełne tekstur i smaków,
które zadowolą nawet najbardziej wymagających łasuchów.
A do tego – jak zawsze – bez grama glutenu!
Jeśli lubicie słodko-słone klimaty i szukacie czegoś nowego
do swojej kolekcji wypieków, 
ten przepis jest właśnie dla Was 💛

Spróbujcie i dajcie znać w komentarzach, jak smakował Wasz Słonecznikowiec!

Ciasto:

  • 6 jajek (w całości)
  • 170 g cukru
  • 110 g mąki bezglutenowej (użyłam uniwersalnej mąki Belviten)
  • 30 g kakao
  • 150 ml oleju roślinnego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Karmelizowany słonecznik:
  • 250 g łuskanego słonecznika
  • 70 g masła
  • 4 łyżki mleka lub napoju roślinnego
  • 8 łyżek cukru
Masa:
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • 400 g kajmaku (1 standardowa puszka)
  • karmelizowany słonecznik (przepis powyżej)
Polewa:
  • 4 łyżki kakao
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki śmietanki 30% (ewentualnie mleka)
Krok po kroku:
  1. Karmelizowany słonecznik: masło, cukier i mleko zagotowujemy, dodajemy słonecznik, dokładnie mieszamy. Całość przekładamy na blachę do pieczenia wyłożoną matą silikonową lub papierem do pieczenia, wyrównujemy masę i pieczemy ją w 180 st. C przez 20 minut. Po tym czasie wyciągamy blachę z piekarnika i zostawiamy do wystudzenia w temperaturze pokojowej. Masa stopniowo będzie twardnieć.
  2. Ciasto: jajka ubijamy razem z cukrem do uzyskania gęstej masy (ok. 7-10 minut), dolewamy olej, całość miksujemy. Mąkę, proszek do pieczenia i kakao przesiewamy i dodajemy do masy jajecznej, delikatnie mieszamy. Przekładamy do formy i pieczemy w 170 st. C przez 35 minut. Wyciągamy ciasto z piekarnika i studzimy w temperaturze pokojowej. Po wystudzeniu ciasto przekrajamy na dwa blaty.
  3. Krem: masło w temperaturze pokojowej i masę kajmakową ucieramy, aż całkowicie się połączą w gładką masę. Karmelizowany słonecznik kruszymy w dłoniach i dodajemy do masy maślanej (zostawiamy sobie trochę do dekoracji ciasta). Mieszamy do połączenia.
  4. Polewa: składniki na polewę dodajemy do garnuszka i podgrzewamy, aż do zagotowania, dokładnie mieszamy, uważając, aby nie przypalić polewy.
  5. Składanie ciasta: Jeden z blatów kakaowych przekładamy do formy, wykładamy całą masę maślaną, przykrywamy drugim blatem, oblewamy jeszcze ciepłą polewą i posypujemy odłożonym słonecznikiem. Ciasto chłodzimy w lodówce przez kilka godzin.
  6. Smacznego!
Dobre rady:
  • Jeżeli nie musisz unikać glutenu, zrób to ciasto z dodatkiem mąki pszennej - daj jej 180 g - reszta składników pozostaje bez zmian - wyjdzie pysznie!
  • Nie ma konieczności nasączania blatów ciasta, bo jest ono bardzo mięciutkie i delikatne. Jeśli chcesz podkręcić trochę smak ciasta lub wolisz wilgotniejsze wypieki, nasącz blaty ciasta (dolny i górny) mocną kawą - możesz dodać do niej np. amaretto lub użyć likieru kawowego.
  • Zachowaj ostrożność przy wyciąganiu z piekarnika karmelizowanego słonecznika, jest bardzo gorący i można się nim poparzyć!




29 czerwca

Sałatka makaronowa z suszonymi pomidorami, kukurydzą i pesto

Sałatka makaronowa z suszonymi pomidorami, kukurydzą i pesto
 Mam dla Was sałatkę, która jest tak pożywna,
że idealnie sprawdzi się jako drugie śniadanie w pracy :)
Są tu makaron (u mnie nowe odkrycie - makaron bezglutenowy),
suszone pomidory, rukola, kukurydza, słonecznik i pesto,

no i przyprawy.
Nic, tylko zapakować w pudełko i w drogę! :)


Potrzebujemy (porcja dla 2-3 osób):
  • 250 g makaronu - u mnie bezglutenowe rurki
  • pół słoika suszonych pomidorów
  • pół puszki kukurydzy
  • dwie garście rukoli
  • garść łuskanych ziaren słonecznika
  • 2-3 łyżki pesto zielonego lub czerwonego (u mnie zielone)
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz
Krok po kroku:
  1. Makaron gotujemy al dente, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odsączamy z wody i zostawiamy do ostudzenia. Przestygnięty makaron dokładnie mieszamy z pesto.
  2. Pomidory odsączamy z oleju, kroimy w większe kawałki.
  3. Słonecznik podprażamy przez chwilę na suchej patelni i odstawiamy do ostudzenia.
  4. Kukurydzę odsączamy z zalewy.
  5. Czosnek przeciskamy przez praskę.
  6. Makaron z pesto mieszamy z suszonymi pomidorami, kukurydzą, słonecznikiem i czosnkiem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
  7. Chłodzimy w lodówce.
  8. Smacznego! :)








29 września

Babeczki ze świeżymi figami i cynamonem

Babeczki ze świeżymi figami i cynamonem
Słodko i pożywnie,
czyli babeczki ze świeżymi figami i cynamonem, posypane ziarnami słonecznika.
Pysznie i już lekko jesiennie.
Warto poeksperymentować z figami, które nadają babeczkom ciekawą strukturę.
Babeczki z tego przepisu wychodzą wyjątkowo mięciutkie
i niestety (stety!) na jednej się nie skończy! :-)




Potrzebujemy (na 16 babeczek):

  • 125 g jogurtu naturalnego
  • 75 g masła
  • 2 duże jajka
  • 150 g mąki pszennej
  • 120 g cukru
  • 1/2 łyżeczki sody
  • szczyptę soli
  • 2 świeże figi
  • łyżeczkę cynamonu
  • ziarna słonecznika (opcjonalnie)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej!


Krok po kroku:
  1. Masło topimy i studzimy.
  2. Piekarnik rozgrzewamy do180°C.
  3. Mieszamy razem jogurt, masło i rozbełtane jajka.
  4. Dodajemy cukier, sól oraz przesiane mąkę, cynamon i sodę.
  5. Na koniec dodajemy pokrojone w kostkę figi.
  6. Mieszamy wszystko aż do połączenia się składników.
  7. Foremki na muffinki wypełniamy do 3/4 wysokości. Ewentualnie posypujemy ziarnami słonecznika.
  8. Pieczemy 25 minut.
  9. Smacznego! :-)





06 lutego

Bułeczki razowe nocne - idealne!

Bułeczki razowe nocne - idealne!
Po całkiem niedługich poszukiwaniach znalazłam swoje bułki idealne!
Pyszne, mięciutkie i niesamowicie proste w przygotowaniu!
Zastanawiacie się może skąd w ich nazwie znalazła się noc?
To proste! Bułki te rosną, kiedy my śpimy :)
Wieczorem zagniatamy ciasto, formujemy z niego bułeczki, układamy na blasze i chowamy na noc do lodówki, a rano po przebudzeniu wstawiamy bułeczki do rozgrzanego piekarnika i już po kilkunastu minutach możemy cieszyć się 
cieplutkimi i świeżymi bułeczkami! :D
Oczywiście nie będę spoczywała na laurach i nie zamierzam zaniechać dalszych poszukiwań pieczywa idealnego i kolejnych eksperymentów ;)




Potrzebujemy (ilość na 9 bułek):
  • 300 g mąki pszennej razowej
  • 200 g mąki pszennej
  • 25 g drożdży
  • 25 g masła
  • 1 szklankę mleka
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 jajka
  • ulubione ziarna

Krok po kroku:
  1. Masło topimy i studzimy.
  2. Mleko lekko podgrzewamy.
  3. Robimy rozczyn: do naczynia dodajemy 3 łyżki mąki, cukier, 1/3 szklanki mleka i pokruszone drożdże. Mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut.
  4. Po tym czasie do miski dodajemy mąkę, masło, resztę mleka, sól, 1 jajko i wlewamy rozczyn. Mieszamy chwilę łyżką, następnie zagniatamy ciasto ręką. Ciasto będzie dosyć klejące, ale po chwili będzie dało się uformować z niego bułki (ewentualnie przy formowaniu bułek możemy w rękach rozetrzeć trochę mąki).
  5. Formujemy bułki, układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do lodówki (lub inne chłodne miejsce)  na całą noc.
  6. Rano rozgrzewamy piekarnik do 250⁰ C, bułki smarujemy rozkłóconym jajkiem, posypujemy ziarnami i pieczemy przez 10 minut.
  7. Po upieczeniu studzimy, a następnie wołamy wszystkich na śniadanie :)
  8. Smacznego! :)






14 stycznia

Bułeczki razowe ze słonecznikiem

Bułeczki razowe ze słonecznikiem
Dzisiaj przepis na typowo razowe bułeczki.
Idealne na śniadanie i kolację!
Ze wszystkich bułek, jakie upiekłam, 
te smakują mi najbardziej.
Dla mnie są rewelacyjne! :)
Pieczenie własnego pieczywa bardzo mi się spodobało! :)
W najbliższym czasie na pewno spróbuję upiec chleb
 - oczywiście relacje z tego wydarzenia pojawią się na blogu ;)


Potrzebujemy (ilość na 13 bułeczek):
  • 540 g mąki pszennej razowej
  • 1 łyżkę mąki ziemniaczanej
  • 125 ml ciepłej wody
  • 125 ml mleka
  • 85 g oleju
  • 40 dag drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczkę soli
  • ziarna słonecznika
  • 1 jajko i 2 łyżki mleka do posmarowania bułek

Krok po kroku:
  1. Do naczynia wlewamy wodę, kruszymy do niej drożdże, zasypujemy cukrem i dwoma łyżkami mąki pszennej. Mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut.
  2. Pozostałą mąkę pszenną i ziemniaczaną przesiewamy do miski, dodajemy mleko, olej i gotowy rozczyn drożdżowy.
  3. Mieszamy wszystko dokładnie łyżką, a po chwili ręką zagniatamy ciasto przez 10 minut. Odstawiamy ciasto na 5 minut i ponownie zagniatamy przez 10 minut. Zagniecione ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na godzinę.
  4. Po tym czasie ciasto chwilę zagniatamy, dzielimy na równe części i formujemy z nich bułki.
  5. Gotowe bułeczki wykładamy na papier do pieczenia rozłożony na blasze i zostawiamy je na 15 minut.
  6. Po tym czasie roztrzepujemy jajko, dodajemy mleko i smarujemy bułeczki, a następnie posypujemy je ziarnami słonecznika.
  7. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 220°C przez 20-25 minut.
  8. Smacznego! :)



Copyright © Kuchnia pełna serca... , Blogger