Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słodko-kwaśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słodko-kwaśnie. Pokaż wszystkie posty

23 maja

Tort wiśniowy z musem z białej czekolady

Tort wiśniowy z musem z białej czekolady

 Tort z musem wiśniowym i białą czekoladą – elegancja w każdym kęsie

Niektóre desery nie potrzebują opisu – wystarczy spojrzeć,
by wiedzieć, że mają w sobie coś wyjątkowego.
Ten tort to połączenie puszystego biszkoptu, aksamitnego musu z białej czekolady
i intensywnej, lekko kwaskowatej żelki wiśniowej.
Każda warstwa to osobna historia,
ale razem tworzą idealnie zgrany zespół smaków i tekstur.

To ciasto ma w sobie coś nostalgicznego, a jednocześnie eleganckiego.
Kremowe, delikatne, z wyraźną nutą wiśni,
które równoważą słodycz białej czekolady.
Idealne na rodzinne uroczystości, leniwe popołudnia przy kawie
albo po prostu wtedy, gdy masz ochotę na coś wyjątkowego.

Niech ten kawałek słodyczy przypomni Ci, że warto świętować codzienność
– zwłaszcza wtedy, gdy robi się to z dobrym ciastem. 💗 


Potrzebujemy (tortownica 18 cm):
Biszkopt bezglutenowy: 

  • 3 jajka
  • 25 g cukru ( lub więcej)
  • 45 g mąki ryżowej
  • 25 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego)
Żelka wiśniowa:
  • 1 duży słoik kompotu z wiśni (z drylowanymi wiśniami)
  • 8 g żelatyny 
Mus wiśniowy:
  • 180 g puree z wiśni (170 g wiśni świeżych lub mrożonych, 20-30 g cukru)
  • 4 g żelatyny
  • 120 ml śmietanki 30%
Mus z białej czekolady:
  • 150 g białej czekolady
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 4 g żelatyny
Tynk do dekoracji:
  • 500 g mascarpone
  • 300 ml śmietanki 30%
  • 3-4 łyżki cukru pudru
  • barwnik spożywczy do ozdób (opcjonalnie)

Krok po kroku:
  1. Biszkopt: Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier. Dodaj żółtka i krótko miksujemy na najniższych obrotach. Przesiewamy obie mąki z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy z masą jajeczną – najlepiej szpatułką. Przelewamy ciasto do wyłożonej papierem formy (tylko dno) i pieczemy w 170°C (góra-dół) przez ok. 25 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Kroimy na trzy równe blaty.
  2. Żelka wiśniowa (warto przygotować ją dzień wcześniej!): Kompot wlejamy do garnka, połowę wiśni odstawiamy na później. Do gotującego się kompotu dodajemy żelatynę, wyłączamy kuchenkę i dokładnie mieszamy. Całość blendujemy na gładką masę. Masę studzimy i przelewamy do foremki (koniecznie musi być minimum 2 cm mniejsza od średnicy tortu). Chłodzimy w lodówce do całkowitego stężenia.
  3. Mus wiśniowy: Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy. Wiśnie zagotowujemy z cukrem i blendujemy na gładko. Można je dodatkowo przetrzeć przez sitko. Do ciepłego puree dodajemy napęczniałą żelatynę i dokładnie mieszamy. Gdy masa ostygnie do temperatury pokojowej, delikatnie łączymy z ubitą na półsztywno śmietanką. Zakładamy obręcz tortownicy lub rant. Połowę musu wylewamy na pierwszy blat biszkoptu, na środek kładziemy żelkę wiśniową i zalewamy ją pozostałym musem wiśniowym. Przykrywamy drugim blatem biszkoptu. Odstawiamy do lodówki do stężenia.
  4. Mus z białej czekolady: Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub mikrofali. Żelatynę rozpuszczamy w 2–3 łyżkach gorącej śmietanki. Pozostałą śmietankę ubijamy na półsztywno. Ostudzoną czekoladę łączymy z żelatyną, a następnie delikatnie mieszamy z ubitą śmietanką. Wylewamy na ciasto, możemy tu wykorzystać odstawione wcześniej wiśnie - dać je w całości lub zblendować i polać puree wiśniowym (to już Wasz wybór, ja zblendowałam i dałam cienką wartwę puree po wylaniu połowy musu z białej czekolady i przykryłam pozostałym musem czekoladowym), przykrywamy trzecim blatem biszkoptowym i chłodzimy w lodówce przez kilka godzin.
  5. Tynk: Schłodzone mascarpone ze śmietanką i cukrem pudrem miksujemy na sztywny krem. Gotowym kremem smarujemy górę i boki tortu. Jeśli masz ochotę, udekoruj tort kwiatami z pozostałego kremu. Całość schładzamy w lodówce przez całą noc.
Dobre rady: delikatnie wyciągnij stężałą żelkę, moja niestety się połamała przy wyciąganiu i nie wygląda tak super fajnie, jak powinna ;)







28 marca

Keto babeczki cytrynowe

Keto babeczki cytrynowe

 Zbliżają się święta, a Ty jesteś na diecie?
Nie odmawiaj sobie słodkości! Mam dla Ciebie przepis bez cukru i bez glutenu,
który w kilka chwil przemienisz w pyszne cytrynowe babeczki,
które z możesz zjeść na diecie keto / low carb bez wyrzutów sumienia!
No to działamy! 


Potrzebujemy (6 babeczek):

🐰 4 jajka | białka i żółtka osobno

🐰 50 g masła

🐰 25 g błonnika bambusowego

🐰 3-4 łyżki erytrytolu

🐰 30 g budyniu waniliowego bezglutenowego

🐰 1 łyżeczka ekstraktu cytrynowego lub sok z jednej cytryny

🐰 skórka otarta z jednej cytryny

🐰 szczypta soli

Krok po kroku:

  1. Masło rozpuszczamy w garnuszku, białka ubijamy na sztywno z dodatkiem soli i erytrytolu. 
  2. Dodajemy żółtka, a następnie ciepłe masło i chwilę miksujemy.
  3. Dodajemy proszek budyniowy i błonnik, całość mieszamy łyżką do połączenia składników.
  4. Masę przekładamy do foremek.
  5.  Pieczemy 20 minut w temperaturze 180 st. C. 
  6. Studzimy i dowolnie dekorujemy

Dowolnie udekoruj - ja użyłam białej czekolady bez cukru i liofilizowanych malin 😍🧁






03 listopada

Sernik cytrynowy (bezglutenowy)

Sernik cytrynowy (bezglutenowy)

Zapraszam Was dzisiaj na kulinarne spotkanie pełne świeżości i delikatności.
Przeniesiemy się w świat sernikowej rozkoszy,
a bohaterem naszej podróży jest sernik cytrynowy.
Jego kremowa konsystencja i wyjątkowy smak to prawdziwa poezja dla podniebienia.
Bez zbędnego przedłużania,
zapraszam Was do odkrycia tajemnic tego niezwykłego deseru.
Gotowi na kulinarną przygodę z nutą cytrynowego uroku?

Potrzebujemy (tortownica 24 cm):

  • 1 kg twarogu zmielonego (może być z wiaderka)
  • 5 jajek
  • 100 g masła
  • 3/4 szklanki cukru (lub więcej jeśli lubicie bardzo słodkie wypieki)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego (40g; użyj bezglutenowego jeśli musisz)
  • 1 łyżeczkę proszku do pieczenia
  • skórka i sok z 1 cytryny (sparzamy wrzątkiem, trzemy skórkę, wyciskamy sok)
Krok po kroku:
  1. Masło roztapiamy w rondelku, dodajemy sok i skórkę z cytryny.
  2. Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C.
  3. Jajka w całości ubijamy mikserem dodając partiami cukier, aż cały cukier się rozetrze, a jajka będą ubite na bardzo puszystą masę.
  4. Do jajek dodajemy esencję waniliową lub cukier waniliowy oraz masło. Ubijamy na niskich obrotach.
  5. Budyń przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia i dodajemy do masy jajecznej, miksujemy.
  6. Dodajemy partiami twaróg i miksujemy do uzyskania jednolitej, gęstej masy.
  7. Przelewamy całość do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia.
  8. Pieczemy 1 godzinę.
  9. Po upieczeniu zostawiamy sernik jeszcze na 15-20 minut w piekarniku, następnie uchylamy drzwiczki piekarnika i studzimy.
  10. Gotowy sernik można posypać cukrem pudrem, oblać czekoladą, polewą kakaową, dowolną frużeliną lub podać bez dodatków.
Dodatkowe informacje:
  • Tortownicę wyłożyłam papierem do pieczenia w całości - najpierw spód, a następnie boki formy tak, aby papier wystawał ponad wysokość formy. Sernik będzie miał się po czym wspinać.
  • Mój sernik nie opadł, a to głównie dzięki temu, że podczas pieczenia nie otwierałam drzwiczek piekarnika oraz pilnowałam, aby jajka były ubite na naprawdę puszystą masę - tu używałam miksera na najwyższych obrotach, a przy kolejnych krokach miksowałam jedynie na niskich obrotach, aby nie stracić tej puszystości.
  • Daj sernikowi czas! Nie otwieraj piekarnika, jeśli nie musisz, no chyba, że widzisz, że wierzch się ewidentnie przypala, wtedy przygotuj kawałek folii aluminiowej i szybko otwórz piekarnik by położyć folię na wierzchu. Sernik nie lubi przeciągów, nie stresujmy go bez powodu 😉

 



19 kwietnia

Tort czekoladowy z bananami i czarną porzeczką

Tort czekoladowy z bananami i czarną porzeczką
Dzisiaj kolejny w mojej kolekcji tort czekoladowy 😊
Tym razem z kremem na bitej śmietanie z kawałkami czekolady,
z domowej roboty dżemem z czarnej porzeczki i bananami,
które idealnie pasują do czekolady.
Całość uzupełniona śmietanowymi rozetkami i owocami.
Tort nie za słodki, ale przepyszny.
W wersji tylko dla dorosłych można go nasączyć alkoholem,
będzie również smaczny!


Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki kakao
  • szczyptę soli
Krem straciatella:
  • 500 ml śmietanki 30%
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 2-3 łyżki cukru pudru
Dodatkowo:
  • 2-3 banany
  • słoik dżemu z czarnej porzeczki (u mnie domowej roboty dżem)
  • 200 ml śmietanki 30% + 2 łyżki cukru pudru (do dekoracji)
  • owoce (do dekoracji)
  • kakao (do dekoracji)
  • 1/3 szklanki wody + sok z 1/2 cytryny + 1 łyżka cukru pudru (do nasączenia)
Krok po kroku:
  1. Biszkopt: dokładnie oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na najwyższych obrotach miksera. Stopniowo dodajemy po łyżce cukru i ubijamy całość do momentu uzyskania bardzo sztywnej i lśniącej piany. Dodajemy po jednym żółtku i krótko miksujemy. Mąkę przesiewamy z kakao i partiami dodajemy do masy jajecznej - całość najlepiej wymieszać bardzo delikatnie za pomocą szpatułki. Gotową masę przekładamy do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia. Pieczemy w 170st. C przez 35 minut. Tuż po upieczeniu, wyciągamy biszkopt z piekarnika i upuszczamy go na blat lub podłogę z wysokości ok. 30 cm. Zostawiamy go w temperaturze pokojowej do całkowitego ostudzenia. Kroimy go na trzy blaty.
  2. Krem: Czekoladę siekamy na małe kawałeczki. Bardzo zimną śmietankę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem, na koniec dodajemy czekoladę i całość dokładnie mieszamy.
  3. Składanie tortu: Pierwszy blat ciasta umieszczamy na dnie tortownicy i zapinamy obręcz. Nasączamy go i wykładamy dżem z czarnej porzeczki. Na dżem dajemy 1/3 masy śmietanowej. Układamy drugi blat biszkoptu, nasączamy go, wykładamy banany pokrojone w plasterki i wykładamy resztę kremu. Wyrównujemy i układamy ostatni blat. Nasączamy go i tort chowamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Po schłodzeniu tortu wyciągamy go z obręczy (rantu), posypujemy gorzkim kakao.
  4. 200 ml śmietanki ubijamy z cukrem pudrem na sztywno, przekładamy do rękawa cukierniczego i dowolnie dekorujemy wierzch/boki tortu.
  5. Smacznego! :-)



26 października

Ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką

Ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką
Sezon śliwkowy w pełni, dlatego postaram się go wykorzystać najlepiej jak się da 😊
Dziś w mojej kuchni wyrosło puszyste i bardzo smaczne ciasto drożdżowe
ze śliwkami i chrupiącą migdałową kruszonką.
Idealne na weekendowy podwieczorek.
Jeśli lubisz drożdżówki, to polecam ten przepis! 😍


Potrzebujemy (35x25 cm):
Ciasto:
  • 35 g świeżych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • szczyptę soli
  • 80 g roztopionego i ostudzonego masła
  • ok. 1 kg śliwek
Kruszonka:
  • 130 g mąki pszennej
  • 50 g zmielonych migdałów (można pominąć, a w zamian dodać tyle samo mąki pszennej)
  • 80 g cukru
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 100 g roztopionego masła
  • 1/2 łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)
Krok po kroku:
  1. Drożdże zasypujemy łyżką cukru i mąki i mieszamy w szklance ciepłego mleka. Odstawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia na 15-20 minut.
  2. Resztę mąki przesiewamy, dodajemy cukier, sól, jajko, żółtka i wyrośnięty rozczyn. Całość dokładnie wyrabiamy przez ok. 10 minut - można za pomocą robota.
  3. Do wyrobionej masy dodajemy roztopione i przestudzone masło i wyrabiamy przez kolejne 10 minut.
  4. Ciasto przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny
  5. Kruszonka: wszystkie składniki kruszonki łączymy ze sobą do powstania odpowiedniej konsystencji mokrego piasku.
  6. Śliwki myjemy, kroimy na pół i wyciągamy pestki.
  7. Wyrośnięte ciasto zagniatamy krótko, aby je odgazować i wykładamy nim formę (wcześniej wyłożoną papierem do pieczenia). Układamy na nim śliwki przecięciami do góry i obficie posypujemy kruszonką. 
  8. Zostawiamy ciasto do ponownego wyrośnięcia na 30-40 minut.
  9. Piekarnik rozgrzewamy do 180°C.
  10. Ciasto pieczemy przez 35-40 minut - do suchego patyczka.
  11. Smacznego! :-)



11 lipca

Deser śmietanowo-malinowy

Deser śmietanowo-malinowy
 Pyszny i bardzo prosty deser w pucharku czeka dzisiaj na Was :)
Uwielbiam takie desery właśnie za łatwość przygotowania.
Gdy nie chce się stać w upalne dni przy piekarniku,
zimny deserek w pucharku jest idealnym rozwiązaniem!
Zapraszam! 😍


Potrzebujemy (na 2 porcje):

  • 250 ml śmietanki 30%
  • 150 g malin (kilka odłożyć do dekoracji)
  • 4 łyżki cukru pudru (lub więcej)
  • kilka dowolnych wafelków
  • listki mięty (opcjonalnie)
Krok po kroku:
  1. Wafelek rozdrabiamy w blenderze. 3/4 ilości wsypujemy na dno pucharka.
  2. Maliny z 2 łyżkami cukru pudru (lub więcej, w zależności od kwaśności malin i Waszego gustu) rozdrabiamy w blenderze na mus.
  3. Śmietankę ubijamy z 2 łyżkami cukru pudru na gęstą masę.
  4. Na warstwę wafelków dodajemy połowę musu malinowego, a następnie połowę śmietany, resztę musu malinowego i na wierzch znów śmietanę.
  5. Wierzch dekorujemy pozostałymi wafelkami, malinami i opcjonalnie listkami mięty.
  6. Schładzamy w lodówce przez co najmniej godzinę.
  7. Smacznego! :)
Dobre rady:
  1. Deser można trzymać w lodówce przez maksymalnie 3 dni. W tym czasie jednak maliny zabarwią śmietanę i jej część będzie różowa - ładnie to wygląda i nadal dobrze smakuje :)





24 czerwca

Tarta Fantazja

Tarta Fantazja
Gdy tylko zobaczyłam te piękne poziomki w ogródku Rodziców,
od razu pomyślałam o jakiejś smakowitej tarcie.
A gdy Tata przyniósł mi jeszcze czarne maliny,
to już w mojej głowie zupełnie zrodził się na nią pomysł :)
Kruche migdałowe ciasto, malinowa frużelina,
krem z białej czekolady, odrobina, prawie niesłodkiej bitej śmietany
i owoce ogrodowe to połączenie dla mnie wyśmienite!
Koniecznie spróbujcie sami
- mało pracy, a efekt znakomity! :)


Potrzebujemy (forma na tartę o średnicy do 28 cm):
Ciasto kruche:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g zimnego masła
  • 50 g zmielonych migdałów
  • 50 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 zółtko
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany (u mnie 18%)
  • 2-3 łyżki zimnej wody
Krem z białej czekolady:
  • 150 g białej czekolady
  • 75 ml śmietanki 30%
  • 1,5 łyżki masła
Dodatkowo:
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • frużelina lub dżem malinowy
  • dowolne owoce
  • listki mięty do dekoracji (opcjonalnie)
Krok po kroku:

  1. Mąkę i cukier puder przesiewamy do miski, dodajemy sól i zmielone migdały.
  2. Dodajemy pokrojone na mniejsze kawałki zimne masło i rozkruszamy je w placach, po czym dodajemy śmietanę, wodę i szybko zagniatamy ciasto.
  3. Formujemy kulę, zawijamy ją w folię spożywczą i chowamy do lodówki na co najmniej godzinę.
  4. Po tym czasie ciastem dokładnie wylepiamy formę do tarty. Ciasto nakłuwamy widelcem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C i pieczemy ok. 18-20 minut, aż ciasto się zarumieni. Upieczone ciasto odstawiamy do przestudzenia.
  5. Krem z białej czekolady: czekoladę łamiemy na kawałeczki, przekładamy do miski, zalewamy śmietanką i rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Gdy czekolada się roztopi, miskę zdejmujemy z kąpieli wodnej i dodajemy masło. Całość mieszamy do rozpuszczenia masła i odstawiamy na chwilę do lekkiego przestudzenia.
  6. Zimne ciasto smarujemy frużeliną malinową i polewamy ciepłym (ale nie gorącym!) kremem czekoladowym. Odstawiamy na 30-60 minut do całkowitego ostudzenia.
  7. Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem na sztywną masę. Wykładamy na warstwę czekoladową lub ozdobną tylką tworzymy wzorki.
  8. Na wierzchu układamy owoce i ewentualnie listki mięty.
  9. Tartę chłodzimy w lodówce przez 2-3 godziny.
  10. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Aby tarta lepiej się kroiła, warto ją wyciągnąć na 10 minut przed podaniem
  • Do dekoracji możemy użyć dowolnych owoców - proponuję wykorzystać te sezonowe :)




07 maja

Torcik kiwi

Torcik kiwi
Przyznaję bez bicia, że jeszcze nigdy nie użyłam kiwi do żadnego wypieku.
Aż do teraz :)
Co prawda zalałam kiwi tylko galaretką, 
ale i tak całość komponuje się wyśmienicie!
Torcik jest bardzo lekki, odrobinę kwaśny, ale i z delikatną nutą słodyczy.
Dla mnie idealny na każdą rodzinną uroczystość :)


Potrzebujemy (na tortownicę 16-20 cm):
Biszkopt:
  • 4 jajka
  • 130 g cukru
  • 100 g mąki pszennej
  • 33 g mąki ziemniaczanej
Dodatkowo:
  • 5 owoców kiwi
  • 1 zielona galaretka
  • 300 ml wrzątku
  • 250 ml śmietanki 30%
  • 2-3 łyżki cukru pudru
Krok po kroku:
  1. Biszkopt: oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier łyżka po łyżce. Gdy cukier zupełnie się rozetrze dodajemy po kolei żółtka i krótko miksujemy. Następnie dodajemy przesiane mąki i delikatnie mieszamy je z masą jajeczną - najlepiej za pomocą szpatułki. Gotowe ciasto wylewamy do formy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 ºC, pieczemy 35-40 minut. Po 35 minutach otwieramy piekarnik i sprawdzamy patyczkiem, czy ciasto się już upiekło - jeśli tak, wyciągamy je i z wysokości ok. 30 cm upuszczamy np. na podłogę. Następnie odstawiamy ciasto do zupełnego wystudzenia.
  2. Zimny biszkopt kroimy na dwa blaty. Pierwszy blat umieszczamy z powrotem w tortownicy.
  3. Kiwi obieramy i kroimy w grubszą kostkę. Zalewamy wrzątkiem i gotujemy przez 3-4 minuty, następnie wyłączamy gaz i wsypujemy galaretkę. Mieszamy całość do całkowitego rozpuszczenia galaretki. Odstawiamy do ostudzenia.
  4. Gdy galaretka zacznie tężeć (tak, to się uda! :) ), wylewamy ją na pierwszy blat biszkoptu, przykrywamy drugim blatem i chłodzimy całość w lodówce do całkowitego stężenia galaretki (maksymalnie 2-3 godziny).
  5. Po tym czasie ubijamy śmietankę razem z cukrem pudrem i dowolnie dekorujemy wierzch i boki tortu.
  6. Chłodzimy i przechowujemy w lodówce.
  7. Smacznego! :)




06 maja

Ciasto z rabarbarem i kruszonką

Ciasto z rabarbarem i kruszonką
Gdy nadchodzi maj najbardziej czekam na bez i rabarbar :)
Dzisiaj zapraszam Was na kolejne w mojej kolekcji
ciasto z rabarbarem.
Jest pulchne, smaczne i znika w oka mgnieniu :)
Idealne na ciepłe dni, które ostatnio nam towarzyszą.
Wszystkiego dobrego!
Potrzebujemy (forma 25x25 cm):
  • 4 duże jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 6 łyżek oleju
  • 250 g masła (opcjonalnie margaryny)
  • 1 łyżeczka octu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łodygi rabarbaru + 2 łyżki cukru
Kruszonka:
  • 50 g masła
  • 100 g mąki pszennej ( u mnie pół na pół mąki tortowej z krupczatką)
  • 1 łyżka cukru
Krok po kroku:
  1. Rabarbar obieramy ze "skórki" i kroimy na ok. 1,2-2 cm kawałki, zasypujemy cukrem i odstawiamy, aż puszczą sok.
  2. Masło roztapiamy w kąpieli wodnej i studzimy do temperatury pokojowej.
  3. Piekarnik rozgrzewamy do 180°C.
  4. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy je na sztywną pianę, po czym odkładamy na chwilę do lodówki.
  5. Żółtka ubijamy z cukrami na puszystą masę. Gdy cały cukier dobrze się rozetrze, łyżka po łyżce dodajemy roztopione masło.
  6. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i dodajemy do masy jajecznej stopniowo - całość miksujemy na najniższych obrotach miksera.
  7. Następnie dodajemy olej oraz ubite na sztywno białka, które łączymy z masą za pomocą szpatułki.
  8. Ciasto wylewamy do formy zabezpieczonej papierem do pieczenia.
  9. Na wierzchu układamy kawałki rabarbaru (powstały sok możemy rozcieńczyć z wodą i wypić :)).
  10. Tworzymy kruszonkę - wszystkie składniki łączymy palcami aż powstanie kruszonka (będzie trochę wyglądać jak mokry piasek).
  11. Kruszonką posypujemy wierzch ciasta i wkładamy do piekarnika na 1 godzinę.
  12. Po wystudzeniu ciasto można posypać cukrem pudrem.
  13. Smacznego! :)





06 grudnia

Sernik z lemon curd na piernikowym spodzie

Sernik z lemon curd na piernikowym spodzie
Piernik, sernik i cytrusy,
to dla mnie składniki kojarzące się z Bożym Narodzeniem.
Postanowiłam więc, wszystko, co kocham połączyć w jedną smakowitą postać.
Tak też powstał sernik z lemon curd na pierniczkowym spodzie! :)
Połączenie słodyczy i kwaśnego smaku komponuje się idealnie.
Może i na Waszym świątecznym stole stanie ten pyszny sernik?
Ja zachęcam z całego serca! :)

Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
Spód:
  • 250 g pierników w glazurze
  • 50 g masła
Masa serowa:
  • 1 kg sera twarogowego (może być wiaderkowy)
  • 4 jajka
  • 75 g cukru pudru (lub więcej jeśli lubicie słodsze serniki)
  • 3 łyżki lemon curd
  • 40 g budyniu waniliowego (lub 40 g mąki ziemniaczanej)
  • 50 ml mleka
Dodatkowo:
Krok po kroku:
  1. Przygotowujemy lemon curd zgodnie z przepisem. Odstawiamy do przestudzenia.
  2. Pierniki mielimy na puder, masło rozpuszczamy i mieszamy z piernikami. Masą wykładamy dno tortownicy (wcześniej wyłożoną papierem do pieczenia). Odstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.
  3. Wszystkie składniki na masę serową przekładamy do misy miksera i mieszamy razem dokładnie, ale krótko - tylko do połączenia składników.
  4. Masę wylewamy na spód pierniczkowy i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 175ºC i pieczemy przez 15 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 160ºC i pieczemy 45 minut. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim sernik przez co najmniej godzinę. Następnie wyciągamy sernik, studzimy i wierzch smarujemy kremem lemon curd. Przechowujemy w lodówce.
  5. Smacznego! :)
Dobre rady:

  • Gdy nie będziemy za bardzo napowietrzać masy serowej unikniemy nadmiernego rośnięcia i nagłego opadnięcia sernika - wymieszajmy składniki tylko do ich połączenia
  • Gdy sernik pęka pod koniec pieczenia - nie martwcie się - znaczy to, że jest już prawie gotowy, a pęknięcie i tak schowamy pod warstwą pysznego lemon curdu :)
  • Po wystudzeniu sernik warto przenieść do lodówki, będzie jeszcze lepszy!
  • Jako spód można użyć również herbatników, ciastek maślanych lub ciasteczek korzennych - sernik będzie smakował równie dobrze :)








zBLOGowani.pl
Copyright © Kuchnia pełna serca... , Blogger