Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bita śmietana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bita śmietana. Pokaż wszystkie posty

23 maja

Tort wiśniowy z musem z białej czekolady

Tort wiśniowy z musem z białej czekolady

 Tort z musem wiśniowym i białą czekoladą – elegancja w każdym kęsie

Niektóre desery nie potrzebują opisu – wystarczy spojrzeć,
by wiedzieć, że mają w sobie coś wyjątkowego.
Ten tort to połączenie puszystego biszkoptu, aksamitnego musu z białej czekolady
i intensywnej, lekko kwaskowatej żelki wiśniowej.
Każda warstwa to osobna historia,
ale razem tworzą idealnie zgrany zespół smaków i tekstur.

To ciasto ma w sobie coś nostalgicznego, a jednocześnie eleganckiego.
Kremowe, delikatne, z wyraźną nutą wiśni,
które równoważą słodycz białej czekolady.
Idealne na rodzinne uroczystości, leniwe popołudnia przy kawie
albo po prostu wtedy, gdy masz ochotę na coś wyjątkowego.

Niech ten kawałek słodyczy przypomni Ci, że warto świętować codzienność
– zwłaszcza wtedy, gdy robi się to z dobrym ciastem. 💗 


Potrzebujemy (tortownica 18 cm):
Biszkopt bezglutenowy: 

  • 3 jajka
  • 25 g cukru ( lub więcej)
  • 45 g mąki ryżowej
  • 25 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego)
Żelka wiśniowa:
  • 1 duży słoik kompotu z wiśni (z drylowanymi wiśniami)
  • 8 g żelatyny 
Mus wiśniowy:
  • 180 g puree z wiśni (170 g wiśni świeżych lub mrożonych, 20-30 g cukru)
  • 4 g żelatyny
  • 120 ml śmietanki 30%
Mus z białej czekolady:
  • 150 g białej czekolady
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 4 g żelatyny
Tynk do dekoracji:
  • 500 g mascarpone
  • 300 ml śmietanki 30%
  • 3-4 łyżki cukru pudru
  • barwnik spożywczy do ozdób (opcjonalnie)

Krok po kroku:
  1. Biszkopt: Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier. Dodaj żółtka i krótko miksujemy na najniższych obrotach. Przesiewamy obie mąki z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy z masą jajeczną – najlepiej szpatułką. Przelewamy ciasto do wyłożonej papierem formy (tylko dno) i pieczemy w 170°C (góra-dół) przez ok. 25 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Kroimy na trzy równe blaty.
  2. Żelka wiśniowa (warto przygotować ją dzień wcześniej!): Kompot wlejamy do garnka, połowę wiśni odstawiamy na później. Do gotującego się kompotu dodajemy żelatynę, wyłączamy kuchenkę i dokładnie mieszamy. Całość blendujemy na gładką masę. Masę studzimy i przelewamy do foremki (koniecznie musi być minimum 2 cm mniejsza od średnicy tortu). Chłodzimy w lodówce do całkowitego stężenia.
  3. Mus wiśniowy: Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy. Wiśnie zagotowujemy z cukrem i blendujemy na gładko. Można je dodatkowo przetrzeć przez sitko. Do ciepłego puree dodajemy napęczniałą żelatynę i dokładnie mieszamy. Gdy masa ostygnie do temperatury pokojowej, delikatnie łączymy z ubitą na półsztywno śmietanką. Zakładamy obręcz tortownicy lub rant. Połowę musu wylewamy na pierwszy blat biszkoptu, na środek kładziemy żelkę wiśniową i zalewamy ją pozostałym musem wiśniowym. Przykrywamy drugim blatem biszkoptu. Odstawiamy do lodówki do stężenia.
  4. Mus z białej czekolady: Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub mikrofali. Żelatynę rozpuszczamy w 2–3 łyżkach gorącej śmietanki. Pozostałą śmietankę ubijamy na półsztywno. Ostudzoną czekoladę łączymy z żelatyną, a następnie delikatnie mieszamy z ubitą śmietanką. Wylewamy na ciasto, możemy tu wykorzystać odstawione wcześniej wiśnie - dać je w całości lub zblendować i polać puree wiśniowym (to już Wasz wybór, ja zblendowałam i dałam cienką wartwę puree po wylaniu połowy musu z białej czekolady i przykryłam pozostałym musem czekoladowym), przykrywamy trzecim blatem biszkoptowym i chłodzimy w lodówce przez kilka godzin.
  5. Tynk: Schłodzone mascarpone ze śmietanką i cukrem pudrem miksujemy na sztywny krem. Gotowym kremem smarujemy górę i boki tortu. Jeśli masz ochotę, udekoruj tort kwiatami z pozostałego kremu. Całość schładzamy w lodówce przez całą noc.
Dobre rady: delikatnie wyciągnij stężałą żelkę, moja niestety się połamała przy wyciąganiu i nie wygląda tak super fajnie, jak powinna ;)







18 maja

Bananowy song (bez glutenu)

Bananowy song (bez glutenu)

 Czasem wystarczy chwila w kuchni i kilka prostych składników,
żeby powstało coś naprawdę pysznego. Na ciężkim, wilgotnym spodzie kakaowym ułożyłam połówki dojrzałych bananów, polałam wszystko masą kajmakową, a na wierzchu rozsmarowałam bitą śmietanę z dodatkiem cytrynowej galaretki.

To ciasto jest jednocześnie słodkie, orzeźwiające i bardzo domowe.
Idealne na niedzielne popołudnie, do filiżanki kawy lub herbaty.
Najlepiej smakuje dobrze schłodzone
- wtedy każda warstwa pokazuje swój charakter.

Prosto, bezglutenowo i od serca. 💛

Potrzebujemy (forma 21x21 cm):
Ciasto:

  • 80 g uniwersalnej mąki bezglutenowej (użyłam Mehl Farine od Schar)*
  • 40 g kakao
  • 150 g cukru (użyłam brązowego)
  • 125 ml kefiru, jogurtu lub maślanki
  • 125 ml naparu kawy (użyłam rozpuszczalnej)
  • 60 ml oleju roślinnego
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
*Jeśli chcesz przygotować wersję z mąką pszenną - użyj jej 130 g - wyjdzie pysznie! :)

Krem:
  • 300 ml śmietanki 30%
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 szklanka wrzątki
Dodatkowo:
  • 3 banany
  • 1 puszka kajmaku (400 g)
  • 1 rządek ulubionej czekolady
Krok po kroku:
  1. Ciasto: Kefir (maślankę lub jogurt) mieszamy lekko z olejem, jajkiem, kawą i cukrem. Przesiewamy suche składniki i dodajemy do mokrych. Mieszamy delikatnie szpatułką lub trzepaczką, tylko do wymieszania składników. Pieczemy w temperaturze 160 st. C przez 20-25 minut. Studzimy.
  2. Galaretkę rozpuszczamy w szklance wrzątku, odstawiamy do całkowitego ostudzenia.
  3. Śmietanę ubijamy na prawie sztywno, po czym dodajemy zimną, ale wciąż płynną galaretkę. Miksujemy aż do uzyskania gęstej masy.
  4. Banany kroimy wzdłuż na pół.
  5. Połowę masy kajmakowej wykładamy równomiernie na blat ciasta, układamy banany, wykładamy resztę masy kajmakowej. Na wierzchu układamy masę śmietanowo-cytrynową, wyrównujemy.
  6. Wierzch posypujemy startą czekoladą.
  7. Ciasto schładzamy w lodówce przez kilka godzin.
  8. Smacznego!







10 maja

Truskawkowe Marzenie (bez glutenu)

Truskawkowe Marzenie (bez glutenu)

 Truskawkowy sezon czas zacząć! A czy jest coś lepszego niż połączenie soczystych truskawek, lekkiego kakaowego biszkoptu i puszystego kremu z mascarpone? Takie właśnie jest moje nowe bezglutenowe ciasto – delikatne, owocowe, a jednocześnie efektowne i idealne na każdą okazję.

To ciasto to połączenie kilku warstw:

  • puszysty, kakaowy biszkopt bez glutenu,

  • krem na bazie mascarpone i śmietanki 30%,

  • świeże truskawki,

  • i całość zwieńczona galaretką truskawkową, która pięknie utrwala owoce
    i nadaje całości letniego charakteru.

Ciasto świetnie sprawdzi się na przyjęcia, weekendowe spotkania z rodziną albo po prostu jako słodki dodatek do popołudniowej kawy.
I jak to u mnie – przepis jest przetestowany, dopracowany i w 100% bezglutenowy, więc możesz piec bez obaw! 🌾🚫


Potrzebujemy (u mnie forma 21x21 cm):
Biszkopt:
  • 6 jajek (w całości)
  • 170 g cukru
  • 110 g mąki bezglutenowej (użyłam uniwersalnej mąki Balviten)*
  • 30 g kakao
  • 150 ml oleju roślinnego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* Jeśli chcesz przygotować wersję na mące pszennej, dodaj jej o 50 g więcej (czyli w sumie 160 g)

Masa:
  • 250 g mascarpone
  • 300 ml śmietanki kremówki 30%
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • 100 g truskawek
Dodatkowo:
  • 200 g truskawek
  • 1 galaretka ( wybrałam truskawkową) + szklanka wrzątku

Krok po kroku:
  1. Jajka ubijamy w całości razem z cukrem, aż uzyskamy puszystą masę (ok. 7 minut).
  2. Do jajek dodajemy olej i całość miksujemy.
  3. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiewamy i dodajemy partiami do masy. Delikatnie mieszamy za pomocą szpatułki, tak, aby nie stracić objętości masy.
  4. Przekładamy masę do formy zabezpieczonej papierem do pieczenia. Pieczemy przez 35 minut w 170 st. C.
  5. Upieczony biszkopt studzimy, następnie kroimy na dwa blaty.
  6. Galaretkę zalewamy szklanką wrzątku, dokładnie mieszamy i odstawiamy do wystudzenia i lekkiego stężenia.
  7. Truskawki do kremu myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. Mascarpone ubijamy razem ze śmietanką na sztywny krem. Słodzimy cukrem pudrem do smaku, dodajemy pokrojone truskawki i mieszamy całość razem. Gotowy krem wykładamy na pierwszy blat biszkoptu, wyrównujemy i przykrywamy drugim blatem, dokładnie dociskamy.
  8. Na wierzchu układamy umyte i pokrojone na pół truskawki i zalewamy tężejącą galaretką.
  9. Schładzamy całość w lodówce najlepiej przez całą noc.
  10. Smacznego!







23 kwietnia

Ciasto Dakłas (bez glutenu)

Ciasto Dakłas (bez glutenu)

Jeśli lubisz połączenie chrupiących orzechów, kremowej masy i karmelowej słodyczy, ciasto Dakłas z pewnością skradnie Twoje serce. To jeden z tych deserów, które robią efekt „wow” już od pierwszego kęsa – i wyglądem, i smakiem.

Dakłas to ciasto warstwowe, w którym króluje beza z orzechami włoskimi, puszysta masa kajmakowa. Choć brzmi luksusowo, jego przygotowanie wcale nie jest takie trudne – wymaga odrobiny cierpliwości i dobrej jakości składników. Efekt? Rozpływające się w ustach warstwy, które idealnie sprawdzą się na różnego rodzaju święta, urodziny albo po prostu jako małe świętowanie codzienności.

W mojej wersji ciasto jest oczywiście bezglutenowe – chrupiąca beza, krem na bazie śmietanki, mascarpone, kajmaku oraz dla pogłębienia smaku daktyli i orzechów. A całość na pysznym lekko mokrym kakaowym spodzie.

Przepis czeka już na Ciebie!


Przepis (forma 21x21 cm)

Ciasto:

  • 80 g uniwersalnej mąki bezglutenowej (u mnie Mehl Farine od Schar)*
  • 40 g kakao
  • 150 g cukru (użyłam brązowego)
  • 125 ml kefiru, jogurtu lub maślanki
  • 125 ml naparu kawy (użyłam rozpuszczalnej)
  • 60 ml oleju roślinnego
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
Krem:
  • 500 g mascarpone
  • 250 ml śmietanki 30%
  • 150 g masy kajmakowej z puszki
  • 100 g daktyli
  • 100 g orzechów włoskich lub pekan
Beza:
  • 4 białka
  • 200 g cukru (użyłam brązowego)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 60 g orzechów włoskich lub pekan
Dodatkowo :
  • 3-4 łyżeczki dżemu z czarnej porzeczki
*w wersji z mąką pszenną dodaj 130 g

Krok po kroku:
  1. Ciasto: Kefir (maślankę lub jogurt) mieszamy lekko z olejem, jajkiem, kawą i cukrem. Przesiewamy suche składniki i dodajemy do mokrych. Mieszamy delikatnie szpatułką lub trzepaczką, tylko do wymieszania składników. Pieczemy w temperaturze 160 st. C przez 20-25 minut.
  2. Beza: Białka z cukrem ubijamy na sztywną masę, dodajemy sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną, chwilę mieszamy, przekładamy do formy, posypujemy posiekanymi orzechami i pieczemy najpierw przez 5 minut w 180 St. C., a następnie zmniejszamy temperaturę do 140 st. C i pieczemy przez godzinę w trybie góra-dół.
  3. Krem: Daktyle kroimy na mniejsze kawałki, orzechy siekamy i podprażamy chwilę na suchej patelni. Mascarpone ubijamy ze śmietanką, dodajemy kajmak i mieszamy szpatułką. Dodajemy daktyle i orzechy. Mieszamy delikatnie.
  4. Składanie ciasta: Kakaowy spód przekładamy do formy, smarujemy dżemem, wykładamy cały krem, a na wierzch układamy bezę. Dodatkowo można ciasto polać odrobiną stopionej czekolady i posypać orzechami.
  5. Ciasto chłodzimy w lodówce.
  6. Smacznego! 
Z tego przepisu zostały mi żółtka i kajmak.
4 żółtka ubiłam z 4 łyżkami cukru i zrobiłam kogel-mogel na deser :)
Resztę kajmaku wykorzystałam do przygotowania babki kajmakowej :)






02 grudnia

Świąteczny sernik pomarańczowy z kremem cynamonowym

Świąteczny sernik pomarańczowy z kremem cynamonowym

Już grudzień - witajcie więc w świątecznym nastroju! 🌟

Nie wiem, jak u Was, ale u mnie Boże Narodzenie to czas pełen ciepła, zapachu pomarańczy
i cynamonu unoszącego się w powietrzu. To chwile, które rozgrzewają serce i przypominają
o tym, co najważniejsze – wspólnie spędzonych momentach. Dlatego dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami czymś wyjątkowym – moim najnowszym przepisem na sernik pomarańczowy z delikatnym kremem cynamonowym.

Ten deser to prawdziwa uczta dla zmysłów. Wyobraźcie sobie: aksamitnie kremowy sernik, którego smak przeplata się z aromatem świeżo startej skórki pomarańczowej.
A na wierzchu – puszysty krem z nutą cynamonu,
który niczym kocyk otula ten świąteczny wypiek. Każdy kęs to ciepły, otulający uśmiech
– idealny do filiżanki gorącej herbaty w zimowy wieczór.

To ciasto nie tylko smakuje, ale też wygląda jak świąteczna ozdoba – idealne, by podać je na wigilijnym stole lub zabrać na spotkanie z bliskimi. A najpiękniejsze jest to, że przygotowanie go wypełnia dom tym cudownym świątecznym zapachem, który od razu przywołuje na myśl choinkę, światełka i uśmiech najbliższych.

Zapraszam Was do wypróbowania tego przepisu i stworzenia w swoich domach tej małej, sernikowej magii. Niech to będzie Wasz sposób na dodanie odrobiny świątecznego ciepła
– w kuchni i w sercach Waszych bliskich. 🎄

Czekam na Wasze opinie i zdjęcia!
Niech Wasze Święta będą równie pyszne, co ten sernik. ❤️



Potrzebujemy (tortownica 24 cm):

  • 1 kg sera twarogowego (koniecznie wysokiej jakości!)
  • 3/4 szklanki cukru (u mnie brązowy)
  • 5 jajek
  • 50 g masła
  • 40 g budyniu śmietankowego (w proszku)
  • 100 ml śmietanki kremówki
  • 100 ml mleka zagęszczonego
  • skórka otarta z jednej pomarańczy
  • sok wyciśnięty z jednej pomarańczy (użyj max. 30 ml soku)
  • szczypta soli
  • kandyzowana skórka pomarańczowa
Dodatkowo:
  • 125 g serka mascarpone
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 2-3 łyżeczki cukru pudru
  • 0,5-1 łyżeczki cynamonu (dodaj tyle ile lubisz)
  • 10 ml soku wyciśniętego z pomarańczy
  • cząstki pomarańczy do dekoracji
Krok po kroku:
  1. Masło roztop i odłóż do lekkiego ostudzenia. 
  2. Zetrzyj skórkę z pomarańczy i wyciśnij sok. Odłóż na bok.
  3. Piekarnik rozgrzej do 150 st. C.
  4. Białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę. Odłóż na bok.
  5. Do misy miksera dodaj twaróg, cukier i masło. Gdy masa będzie jednolita dodaj partiami budyń, mleko i śmietankę. Dodaj sok i startą skórkę pomarańczową. Mieszaj do połączenia składników.
  6. Dodaj pianę z białek i delikatnie wmieszaj w masę serową, najlepiej za pomocą szpatułki.
  7. Dodaj tyle kandyzowanej skórki pomarańczowej, ile lubisz i dokładnie wymieszaj.
  8. Przelej masę do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia.
  9. Na dno rozgrzanego piekarnika ustaw żaroodporne naczynie z gorącą wodą.
  10. Wstaw tortownicę do piekarnika na środkową półkę i piecz sernik przez 75 minut.
  11. Zostaw upieczony sernik w piekarniku jeszcze przez 15-20 minut, po czym ostudź go w temperaturze pokojowej.
  12. Krem: śmietankę ubij z mascarpone i cukrem pudrem na puszystą masę, dodaj sok z pomarańczy i cynamon i delikatnie wymieszaj. Krem przełóż do rękawa cukierniczego lub wyłóż i równomiernie rozsmaruj, udekoruj plasterkami pomarańczy i cukrem pudrem.
  13. Udekoruj sernik i przechowuj go w lodówce.
  14. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Sernik urośnie, a potem lekko opadnie, ale nie powinien być niższy niż poziom tortownicy.
  • Dodawaj cynamonu do kremu stopniowo i próbuj czy Ci odpowiada smakowo.
  • Można użyć sera z wiaderka, polecam ten z Piątnicy 💖
  • Sernik można dekorować nawet tuż przed podaniem. Wcześniej jednak przechowuj go w lodówce.
  • Dla osób na diecie bezglutenowej, polecam oczywiście budyń bez dodatku glutenu.
  • Cukier można zamienić np. na erytrytol lub ksylitol, można też zupełnie zrezygnować z kandyzowanej skórki pomarańczowej i/lub dodać więcej tej świeżo startej - będzie zdecydowanie mniej węglowodanów w porcji! 😎






20 kwietnia

Tort czekoladowo-kajmakowy z Giotto (bezglutenowy)

Tort czekoladowo-kajmakowy z Giotto (bezglutenowy)

 Torcik na rodzinną uroczystość,
który wpadł mi do głowy dość spontanicznie.
Nie jest to rodzaj lekkiego tortu, jest dość ciężki
i już po jednym kawałku jest się sytym.
Czekolada, czarna porzeczka, kajmak, pralinki Giotto.
Do tego wersja bezglutenowa!

Po prostu m n i a m! 💕


Potrzebujemy (tortownica 18 cm):
Biszkopt:
  • 3 jajka
  • 25 g cukru ( lub więcej)
  • 45 g mąki ryżowej
  • 25 g mąki ziemniaczanej
  • 15 g kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego)
Krem czekoladowy:
  • 400 g gorzkiej czekolady (można też dać po 200 g mlecznej i gorzkiej)
  • 500 ml śmietanki 30%
Dodatkowo:
  • 1/2 małej puszki masy kajmakowej
  • dżem z czarnej porzeczki (lub Twój inny ulubiony)
  • pralinki Giotto z orzeszkami (użyłam 9 sztuk do kremu i dekoracji)
  • 150 ml śmietanki 30% + 1-2 łyżki cukru pudru
Krok po kroku:
  1. Krem czekoladowy: śmietankę podgrzewamy prawie do wrzenia, dodajemy do niej połamaną czekoladę, zdejmujemy z kuchenki i dokładnie mieszamy. Całość możemy przez chwilę zblendować. Odstawiamy do wystudzenia w chłodne miejsce (ok. 2-3 godzin).
  2. Biszkopt: białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na pianę, po chwili dodajemy łyżka po łyżce cukier. Gdy cukier się rozetrze i piana będzie sztywna i lśniąca, dodajemy po kolei żółtka i miksujemy do połączenia się składników. Mąki, kakao i proszek do pieczenia przesiewamy przez sito i dodajemy do masy jajecznej w 2-3 partiach, delikatnie mieszając całość szpatułką. Ciasto przekładamy do tortownicy i pieczemy w 170 st. C przez 25-30 minut, na koniec sprawdzamy patyczkiem czy ciasto nie jest surowe. W razie potrzeby pieczemy jeszcze przez 5-10 minut. Biszkopt wyciągamy z piekarnika i studzimy. Po całkowitym wystudzeniu kroimy na trzy blaty.
  3. Masę kajmakową podgrzewamy chwilę, aby łatwiej było ją rozprowadzić po cieście.
  4. Składanie tortu: pierwszy blat biszkoptu układamy w tortownicy, smarujemy go cienką warstwą dżemu i nakładamy 1/3 kremu czekoladowego, przykrywamy drugim blatem, smarujemy go masą kajmakową i posypujemy rozkruszonymi pralinkami Giotto (5 sztuk wystarczy), wykładamy kolejną 1/3 część kremu czekoladowego, przykrywamy trzecim blatem biszkoptu i wykładamy resztę kremu czekoladowego. Tort wstawiamy do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc.
  5. Przed podaniem ubijamy na sztywno śmietankę z cukrem pudrem i dekorujemy wierzch tortu. Do dekoracji polecam również użyć pralinek Giotto.
  6. Smacznego! 
Dobre rady:
  • Biszkopt zawsze piekę dzień wcześniej i podczas studzenia ustawiam go dnem blaszki do góry - żeby nie opadł.
  • Do tego przepisu możesz z powodzeniem użyć przepisu na biszkopt z mąką pszenną - klik po przepis! 💖
  • Ten krem czekoladowy dość szybko tężeje i nie trzeba go schładzać całą noc w lodówce, wystarczą 2-3 godziny i można go ubijać na sztywno - naprawdę! 😊
  • Podczas ubijania kremu czekoladowego polecam się nie spieszyć i miksować go na średnich lub nawet niskich obrotach miksera, aby się nam nie zwarzył.





31 marca

Mini ptysie bezglutenowe

Mini ptysie bezglutenowe

Bezglutenowe przepisy wcale nie muszą być takie trudne w wykonaniu.
A tego dowodem jest dzisiejszy wpis poświęcony bezglutenowym mini ptysiom,
które wypełniłam po brzegi delikatnym kremem z bitej śmietany i mascarpone.
Aby te małe deserki były jeszcze strojniejsze i smaczniejsze,
polałam je odrobiną roztopionej czekolady.
Mmm... ślinka cieknie na samą myśl... 💓😊 


Potrzebujemy (wyszło mi 19 mini ptysiów):
  • 150 g bezglutenowej mąki uniwersalnej (użyłam Schar Mehl Farine)
  • 100 ml mleka
  • 150 ml wody
  • 100 g masła
  • 4 jajka
  • szczyptę soli
Dodatkowo:
  • 150 ml śmietanki 30%
  • 150 g mascarpone
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • opcjonalnie ulubiony aromat
  • kilka kostek czekolady + 2 łyżki śmietanki
Krok po kroku:
  1. Wodę, mleko,  masło i sól zagotowujemy.
  2. Dodajemy mąkę i szybko mieszamy całość drewnianą łyżką, aż powstanie jednolita masa. Całość gotujemy i mieszamy, aż masa zacznie odchodzić od ścianek. Odstawiamy garnek na bok.
  3. Do jeszcze ciepłego ciasta dodajemy po jednym jajku dokładnie miksując do połączenia się wszystkich składników.
  4. Ciasto odstawiamy na ok. 30 minut, następnie przekładamy do worka cukierniczego z wybraną tylką i wyciskamy wybrany kształt na papier do pieczenia, zachowując kilkucentymetrowe odstępy (ciasto rośnie w trakcie pieczenia!).
  5. Ciasto pieczemy w temperaturze 220 st. C przez około 25-30 minut (warto sprawdzić po tym czasie czy ptyś nie jest surowy w środku).
  6. Studzimy i przekrawamy na pół.
  7. Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem i mascarpone na sztywny krem.
  8. Wypełniamy ptysie w środku kremem - za pomocą worka cukierniczego i ulubionej tylki lub łyżką.
  9. Przed podaniem dekorujemy rozpuszczoną czekoladą wymieszaną ze śmietanką.
  10. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Moje ptysie piekłam przez 30 minut.
  • Zamiast worka cukierniczego można użyć woreczka stunowego z odciętym rogiem lub nakładać ciasto łyżką.
  • Zamiast przekrajać, ptysie można nadziać za pomocą odpowiedniej tylki lub robiąc otwór w spodniej części ptysia i nakładać masę również z użyciem woreczka strunowego.
  • Ptysie można posypać cukrem pudrem, będą smakowały równie wyśmienicie :)







18 lutego

Torcik Kukułka (bezglutenowy)

Torcik Kukułka (bezglutenowy)

 Mam dla Was przepis na mój tort urodzinowy! 😊
Biszkopt zrobiłam z mąki ryżowej, aby był bezglutenowy,
ale z powodzeniem możesz zrobić tradycyjny biszkopt z mąki pszennej,
będzie pysznie! 🍰
Do tego tortu zrobiłam dwa kremy:
czekolady w kawą oraz z użyciem cukierków "Kukułka",
które nadają mu ciekawego, lekko ostrego smaku.
Zachęcam do wypróbowania! 🌺


Potrzebujemy (tortownica 18 cm):
Biszkopt bezglutenowy:
  • 3 jajka
  • 40 g mąki ryżowej
  • 25 g mąki ziemniaczanej
  • 25 g cukru (lub więcej)
  • 15 g kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Krem czekoladowo-kawowy:
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 150 g mascarpone
  • 200 g czekolady mlecznej
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (można dodać więcej dla bardziej kawowego smaku)
Krem kukułkowy:
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 150 g mascarpone
  • 200 g cukierków "kukułka"
Dodatkowo:
  • 1 banan
  • 3-4 łyżki ulubionego dżemu (użyłam z czarnej porzeczki)
  • 3-4 łyżki wybranego alkoholu do nasączenia biszkoptu (użyłam likieru Krupnik słony karmel)
  • wiórki czekolady do dekoracji
Krok po kroku:
  1. Biszkopt: Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C. Oddzielamy białka od żółtek i ubijamy je z cukrem na bardzo sztywną pianę. Dodajemy do jednym żółtku mieszając dokładnie mikserem. Mąki i kakao przesiewamy i dodajmy do masy jajecznej w 2-3 turach, po każdym dodaniu sypkich składników masę mieszamy szpatułką - delikatnie, aby nie stracić puszystości piany, ale dokładnie. Masę przekładamy do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia, wyrównujemy wierzch i pieczemy przez 25-30 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy ciasto nie jest surowe. Studzimy w temperaturze pokojowej.
  2. Krem czekoladowo-kawowy: śmietankę podgrzewamy, dodajemy do niej połamaną czekoladę i kawę rozpuszczalną, odstawiamy na minutę i dokładnie mieszamy, aż powstanie gęsta jednolita masa. Przykrywamy folią, studzimy, a następnie przechowujemy w lodówce przez co najmniej 12 godzin. Po tym czasie ubijamy masę razem z mascarpone na gęsty krem.
  3. Krem kukułkowy: śmietankę podgrzewamy i dodajemy do niej cukierki, mieszamy, aż całość się rozpuści i dobrze połączy, potrwa to ok. 7-10 minut. Masę przykrywamy folią, studzimy i przechowujemy w lodówce przez co najmniej 12 godzin. Po tym czasie ubijamy masę razem z mascarpone na gęsty krem.
  4. Składanie tortu: biszkopt kroimy na dwa blaty, jeden z nich układamy w tortownicy lub rancie, nasączamy wybranym alkoholem, smarujemy dżemem i układamy na wierzch plasterki banana. Na to wykładamy całość kremu czekoladowo-kawowego, układamy drugi blat biszkoptu, lekko dociskamy, nasączamy i wykładamy całość kremu kukułkowego. Wyrównujemy wierzch i chłodzimy w lodówce przez co najmniej 6 godzin. Przed podaniem dekorujemy wiórkami czekoladowymi.
  5. Smacznego!

Dobre rady:
  • Przygotowanie tortu najlepiej zacząć dzień, a nawet dwa dni przed planowanym podaniem. Wieczorem piekę biszkopt i przygotowuję kremy, chłodzę je w lodówce przez całą noc, rano ubijamy kremy i składam tort, a resztę czasu go chłodzę żeby mieć pewność, że dobrze stężał oraz, że smaki dobrze się połączyły.
  • Z powodzeniem możesz użyć innego przepisu na biszkopt - nie musi być on bezglutenowy.
  • Do nasączenia użyj tego, co lubisz najbardziej. Gdy ciasto będą jadły dzieci, zalecam unikać alkoholu - smak alkoholu w kremie kukułkowym nie jest wyczuwalny!





17 listopada

Marcepanowe brownie z kremem czekoladowym i gruszką

Marcepanowe brownie z kremem czekoladowym i gruszką

Cześć smakosze! 💗 Dziś na blogu mój nowy hit - brownie marcepanowe z kremem czekoladowym i dodatkiem soczystej gruszki. To nie tylko pyszne ciasto na jesienne i zimowe wieczory, ale również propozycja na świąteczny deser, który zachwyci Waszych gości. 🎄🎅 Ciężkie brownie spotyka się tu z lekką gruszkową świeżością, a całość jest ukoronowana aksamitnym kremem czekoladowym. Czy wspomniałam już, że ciasto jest totalnie bezglutenowe?! 😍 Przygotujcie się na prawdziwą kulinarną podróż!



Potrzebujemy (tortownica 22-24 cm):
Ciasto:

  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 115 g masła
  • 3 jajka (rozmiar L)
  • 140 g zmielonych migdałów (lub gotowej mąki migdałowej)
  • 150 g cukru
  • 25 g kakao
Krem:
  • 500 ml śmietanki 30%
  • 250 g mascarpone
  • 150 g mlecznej czekolady
Dodatkowo:
  • 1-2 gruszki
Krok po kroku:
  1. Całą śmietankę na krem zagotowujemy i dodajemy do niej mleczną czekoladę podzieloną na kostki. Gdy czekolada się rozpuści, całość dokładnie mieszamy, możemy chwilę zblendować masę. Odstawiamy całość do wystudzenia, przykrywamy folią spożywczą i chłodzimy w lodówce przez co najmniej 6 godzin (może stać w lodówce całą noc).
  2. Ciasto: w kąpieli wodnej rozpuszczamy masło z gorzką czekoladą, tak, aby powstała jednolita masa. Studzimy. W misce łączymy jajka, cukier, kakao, migdały i masło z czekoladą. Całość mieszamy rózgą lub szpatułką, tylko do połączenia składników. Przelewamy ciasto do formy i pieczemy w temperaturze 175 st.C przez 30-35 minut. Ciasto odstawiamy do ostudzenia.
  3. Następnego dnia (lub po kilku godzinach) wyciągamy czekoladę ze śmietanką z lodówki i ubijamy na puszysty krem, pod koniec ubijania dodajemy mascarpone, całość mieszamy.
  4. Gruszkę obieramy i kroimy w paseczki.
  5. Na ciasto wykładamy cienką warstwę kremu czekoladowego i układamy na nim gruszki. Wykładamy resztę kremu, wyrównujemy i chowamy do lodówki na kilka godzin.
  6. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Polecam zacząć od przygotowania kremu: zagotowania śmietanki z czekoladą. Następnie można przygotować ciasto. Zarówno śmietanka, jak i ciasto muszą mieć czas na schłodzenie.
  • Jeśli lubisz, możesz użyć większej ilości gruszek i np. pokroić je na pół i tak ułożyć na cieście. Możesz użyć również gruszek z puszki czy z kompotu.
  • Dół ciasta jest ciężki, zwarty, więc jeśli nie lubisz takich ciast, wybierz inny mój przepis na brownie :) Góra jest lekka i świetnie kontrastuje z dołem i świeżą gruszką :)
  • Pomimo tego, że do ciasta nie dodajemy marcepanu, tak właśnie ono smakuje, dzięki użyciu zmielonych migdałów.







18 maja

Leśny Mech (bezglutenowy)

Leśny Mech (bezglutenowy)

Mam dla Was dziś propozycję ciasta, które cudownie wygląda,
wspaniale smakuje i na pewno zrobi furorę jako deser
podany podczas wiosennego grillowania :)
Ciasto Leśny Mech w wersji bezglutenowej jest idealnym deserem dla osób nietolerujących gluten, ale również, dla tych,
którzy z innych powodów eliminują ze swojej diety mąkę pszenną.
Wygląda skomplikowanie?
Zerknij niżej i przekonaj się, jak łatwe w przygotowaniu jest to ciasto!
Zapraszam do wspólnego pieczenia! :)



Potrzebujemy:

Zielone ciasto :)
  • 300 g szpinaku (używam świeżego szpinaku baby)
  • 250 ml oleju
  • 2 szklanki mąki ryżowej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego)
  • 5 jajek
Krem:
  • 500 ml śmietanki 30%
  • 250 g serka mascarpone
  • 2-3 łyżki cukru pudru (lub więcej do smaku)
  • opcjonalnie sok z cytryny do smaku (nie jest konieczny)
Krok po kroku:
  1. Szpinak dokładnie umyj (albo kup już umyty), osusz i zblenduj razem z olejem na gładką pastę.
  2. Jajka ubij z cukrem na puszystą masę. Ubijaj tak długo, aż cukier całkowicie się rozetrze i nie będzie wyczuwalny pod palcami.
  3. Połącz delikatnie masę szpinakową z ubitymi jajkami - ja używam do tego szpatułki lub drewnianej łyżki (warto robić to delikatnie i się nie spieszyć).
  4. Do zielonej masy partiami dodaj przesianą mąkę ryżową i proszek do pieczenia. Mieszaj dokładnie ale delikatnie szpatułką lub drewnianą łyżką, tylko do połączenia składników.
  5. Całość przelej do dowolnej formy - może być tortownica 23-24 cm lub forma kwadratowa od 20x20 cm do 23x23 cm.
  6. Piecz w piekarniku (góra-dół) rozgrzanym do 175 st. C przez 25-30 minut - sprawdź patyczkiem czy ciasto nie jest surowe!
  7. Wyciągnij z piekarnika i ostudź w temperaturze pokojowej.
  8. Ostudzone ciasto przekrój na dwa blaty - jeden grubszy, drugi cieńszy. Ten grubszy przełóż z powrotem do formy, w której był pieczony. Cieńszy blat rozkrusz na piasek - nie będzie to trudne, a całość będzie faktycznie wyglądała jak mech :)
  9. Ubij zimną śmietankę razem z mascarpone i cukrem na bardzo sztywny krem, zajmie to kilka minut. Jeśli dla Ciebie krem jest za mało słodki, dodaj cukru. Całość możesz również urozmaicić dodając trochę soku z cytryny.
  10. Wyłóż cały krem na blat ciasta w formie. Jeśli chcesz dodaj dowolne owoce jagodowe do kremu. Wyrównaj szpatułką. Na wierzch rozsyp pokruszone ciasto, może być z górką :)
  11. Dowolnie udekoruj - świetnie sprawdzą się tutaj owoce jagodowe - borówki, jagody, maliny, truskawki.
  12. Ciasto przechowuj w lodówce.
I co? Było trudno? Chyba nie... :)





 

Copyright © Kuchnia pełna serca... , Blogger