Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wytrawnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wytrawnie. Pokaż wszystkie posty

07 kwietnia

Szaszłyki z piekarnika

Szaszłyki z piekarnika

 Grillowanie to świetna sprawa,
ale co, jeśli pogoda nie dopisuje albo po prostu nie masz ochoty rozpalać grilla?
Właśnie wtedy wkraczają one – szaszłyki z piekarnika!
Soczyste, kolorowe i pełne smaku, a do tego bez wychodzenia z domu.
Idealna alternatywa na każdą porę roku – prosto, szybko i bez dymu!
Do tego pyszny sosik i jakiś dodatek w postaci sałatki
i mamy przepyszne danie na każdą okazję!
Do dzieła!


Potrzebujemy (wyszło mi 13 szaszłyków - porcja na 2-3 osoby):
  • 1 duża pierś z kurczaka (pojedyncza)
  • 2 średniej wielkości kiełbasy
  • 250 g boczku lub podgardla
  • 1 papryka czerwona
  • 1 papryka żółta
  • 1 średnia cukinia
  • 1 duża lub 2 mniejsze cebule
  • 100 g jogurtu greckiego lub naturalnego
  • ząbek czosnku
  • ostra (lub łagodna) mielona papryka
  • czarny pieprz
  • sól
  • przyprawa do kurczaka
  • przyprawa do grilla
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek (opcjonalnie)
Krok po kroku:
  1. Prace rozpoczynamy od zamarynowania kurczaka. Idealnie jeśli zostawimy go marynacie przez całą noc, ale jak mamy tylko 30 minut, to też będzie smacznie.
    W misce łączymy jogurt ze startym ząbkiem czosnku, przyprawą do kurczaka, mieloną papryką i pieprzem. Całość mieszamy tak, aby cały kurczak był pokryty jogurtową marynatą. Jeśli lubimy na ostro, można dodatkowo dodać posiekaną papryczkę chilli. Całość chowamy do lodówki.
  2. Papryki, cukinię, cebulę, boczek i kiełbasę kroimy na większe kawałki.
  3. Na przemian nadziewamy składniki na patyczki, aż do wykończenia składników.
  4. Szaszłyki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  5. Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C - opcja gór-dół.
  6. Gotowe szaszłyki po całości posypujemy przyprawą do grilla z obu stron. Polewamy oliwą z oliwek.
  7. Szaszłyki pieczemy przez ok. 25 minut, w połowie czasu możemy obrócić je na drugą stronę. Na ostatnie 5 minut warto włączyć opcję grilla w naszym piekarniku (ewentualnie termoobieg).
  8. W czasie pieczenia przygotowujemy ulubiony sos i inne dodatki do grilla.
    U mnie to sos majonezowo-jogurtowo-srirachowy - na ostro oraz mizeria - starte na dużych oczkach tarki ogórki zielone wymieszane z jogurtem, solą, pieprzem i odrobiną startego czosnku.
  9. Szaszłyki podajemy na gorąco. Oczywiście nadają się również do późniejszego odgrzania.
  10. Smacznego!






25 stycznia

Tarta z brokułami i suszonymi pomidorami (Keto, Low Carb)

Tarta z brokułami i suszonymi pomidorami (Keto, Low Carb)

 Jeśli szukasz pomysłu na sycące, aromatyczne danie, które idealnie wpisuje się
 w dietę niskowęglowodanową, ta tarta jest dla Ciebie! 🥦🍅
Kruche migdałowe ciasto, kremowy farsz z jajek, śmietanki i sera cheddar,
a do tego brokuły i intensywne w smaku suszone pomidory – połączenie, które zachwyca zarówno smakiem, jak i wartościami odżywczymi.

Idealna na obiad, kolację lub elegancką przekąskę.
Zero zbędnych węglowodanów, maksimum smaku! 🔥
Sprawdź przepis i przekonaj się, jak pyszna może być tarta w wersji keto. 💚

Potrzebujemy:

Ciasto:

  • 115 g mąki migdałowej (zmielonych migdałów)
  • 1 jajko
  • 15 g masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • sól
  • pieprz
Farsz:
  • 2 jajka
  • 75 g startego sera cheddar (może być inny ulubiony)
  • 65 g śmietany 30%
  • sól
  • pieprz
  • curry
  • kilka różyczek brokułu
  • kilka suszonych pomidorów
  • 30 g sera feta
  • papryczka chilli (opcjonalnie)
Krok po kroku:
  1. Zagniatamy ciasto, chowamy je do lodówki na 15-30 minut, po czym wylepiamy spód i boki formy. Pieczemy je przez 5 minut  170 st. C.
  2. W tym czasie przygotowujemy farsz do tarty. Jajka roztrzepujemy ze śmietanką, startym serem i przyprawami. Suszone pomidory kroimy na mniejsze kawałki. Surowe brokuły dzielimy na mniejsze różyczki. Papryczkę chwili kroimy w kostkę.
  3. Wyciągamy podpieczony spód i wylewamy na niego masę jajeczno-śmietanową. Posypujemy ją papryczką chilli i układamy na wierzchu brokuły i suszone pomidory. Na górze układamy pokruszony ser feta oraz opcjonalnie jeszcze trochę cheddara. Całość posypujemy świeżo mielonym pieprzem.
  4. Pieczemy w 170 st. C przez 15-18 minut.
  5. Podajemy na ciepło lub na zimno - tarta idealnie nadaje się do zabrania jej na wynos, np. do pracy i do późniejszego odgrzania.
  6. Smacznego!









27 września

Sałatka z wędzonym kurczakiem, selerem naciowym i orzechami

Sałatka z wędzonym kurczakiem, selerem naciowym i orzechami
Jedna z moich ulubionych sałatek, to właśnie ta
- z wędzonym kurczakiem, selerem naciowym i orzechami.
Jest pyszna, chrupiąca i idealnie nadaje się do zabrania ją ze sobą do pracy.
Zapraszam, skosztujcie... :)


Potrzebujemy:
  • 2 wędzone piersi kurczaka
  • 1/2 pęczka selera naciowego
  • 1 jabłko (ja wybieram kwaśne)
  • garść orzechów włoskich
  • 1/2 małego kubka jogurtu naturalnego (można zastąpić 2-3 łyżkami majonezu)
  • pieprz

Krok po kroku:
  1. Kurczaka i jabłko kroimy w kostkę, seler kroimy w plasterki, orzechy siekamy na mniejsze kawałki.
  2.  Dodajemy pieprz i jogurt, wszystkie składniki łączymy ze sobą.
  3. Chłodzimy przez ok. 2 godziny, a najlepiej przez całą noc.

15 sierpnia

Chlebek ziołowy (TM)

Chlebek ziołowy (TM)
Jeśli chcecie urozmaicić rodzinne imprezy czy grille,
to koniecznie wypróbujcie przepis na ten chlebek.
Pyszny, puszysty, łatwy w przygotowaniu
z dodającym mu charakteru ziołowym masełkiem.
Robi się go ekspresowo, więc nawet możecie o zrobić na śniadanie 😊


Potrzebujemy:
  • 600 g mąki pszennej
  • 300 ml ciepłej wody
  • 40 g drożdży
  • 40 g oleju
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczkę cukru
Dodatkowo:
  • 120 g masła w temperaturze pokojowej
  • 1 cebulę
  • 3-4 ząbki czosnku (lub więcej)
  • pęczek pietruszki
  • 1/2 łyżeczki soli
Krok po kroku - przepis tradycyjny:
  1. Cebulę i czosnek obieramy, przekładamy wraz z umytą i osuszoną natką do malaksera i miksujemy razem, aż składniki się rozdrobnią. Dodajemy masło i jeszcze chwilkę miksujemy razem.
  2. Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy razem - można użyć robota - aż powstanie elastyczne ciasto, które nie będzie lepiło się do rąk.
  3. Ciasto wyciągamy z miski, wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok. 30x40 cm i grubości ok. 0,5 cm.
  4. Ciasto smarujemy masłem ziołowym zostawiając ok. 1 cm brzegi.
  5. Ciasto kroimy w poprzek na ok. 5 cm pasy i zwijamy je w harmonijkę, a następnie wkładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia.
  6. Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. W tym czasie zostawiamy chlebek do lekkiego podrośnięcia.
  7. Gdy piekarnik się nagrzeje, wkładamy do niego formę z chlebkiem i pieczemy przez 30-35 minut. U mnie wystarczyło 30 minut.
  8. Smacznego! :-)
Krok po kroku - przepis na Thermomix/Monsieur Cousine:
  1. Wszystkie składniki na ciasto wkładamy do naczynia miksującego i wyrabiamy przez 2 minuty/interwał.
  2. Ciasto wyciągamy z naczynia i przekładamy na stolnicę. 
  3. Naczynie myjemy i wkładamy do niego obraną cebulę i czosnek oraz umytą i osuszoną natkę pietruszki. Rozdrabniamy 8s/obr.5. Zgarniamy wszystko na dno naczynia i dodajemy masło oraz sól i miksujemy 15s/ob. 5.
  4. Ciasto wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok. 30x40 cm i grubości ok. 0,5 cm i smarujemy masłem ziołowym, zostawiając margines ok. 1 cm.
  5. Ciasto kroimy w poprzek na ok. 5 cm pasy i zwijamy je w harmonijkę, a następnie wkładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia.
  6. Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. W tym czasie zostawiamy chlebek do lekkiego podrośnięcia.
  7. Gdy piekarnik się nagrzeje, wkładamy do niego formę z chlebkiem i pieczemy przez 30-35 minut. U mnie wystarczyło 30 minut.
  8. Smacznego! :-)



29 czerwca

Sałatka makaronowa z suszonymi pomidorami, kukurydzą i pesto

Sałatka makaronowa z suszonymi pomidorami, kukurydzą i pesto
 Mam dla Was sałatkę, która jest tak pożywna,
że idealnie sprawdzi się jako drugie śniadanie w pracy :)
Są tu makaron (u mnie nowe odkrycie - makaron bezglutenowy),
suszone pomidory, rukola, kukurydza, słonecznik i pesto,

no i przyprawy.
Nic, tylko zapakować w pudełko i w drogę! :)


Potrzebujemy (porcja dla 2-3 osób):
  • 250 g makaronu - u mnie bezglutenowe rurki
  • pół słoika suszonych pomidorów
  • pół puszki kukurydzy
  • dwie garście rukoli
  • garść łuskanych ziaren słonecznika
  • 2-3 łyżki pesto zielonego lub czerwonego (u mnie zielone)
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz
Krok po kroku:
  1. Makaron gotujemy al dente, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odsączamy z wody i zostawiamy do ostudzenia. Przestygnięty makaron dokładnie mieszamy z pesto.
  2. Pomidory odsączamy z oleju, kroimy w większe kawałki.
  3. Słonecznik podprażamy przez chwilę na suchej patelni i odstawiamy do ostudzenia.
  4. Kukurydzę odsączamy z zalewy.
  5. Czosnek przeciskamy przez praskę.
  6. Makaron z pesto mieszamy z suszonymi pomidorami, kukurydzą, słonecznikiem i czosnkiem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
  7. Chłodzimy w lodówce.
  8. Smacznego! :)








23 czerwca

Spaghetti z tuńczykiem i pomidorami

Spaghetti z  tuńczykiem i pomidorami
Zastanawialiście się kiedyś dlaczego w sklepach nie ma tuńczyka w pomidorach?
Hmm.. czyżby to nie było dobre połączenie?
Nie byłabym sobą, gdybym tego nie sprawdziła! :)
Moim zdaniem wyszło całkiem zgrabne danie,
w którym tuńczyk absolutnie nie dominuje,
wręcz jest mało wyczuwalny
- można więc śmiało przemycić go w diecie dzieci
i osób, które za rybami nie przepadają:)

Potrzebujemy:
  • 1 puszkę tuńczyka w oleju
  • 1 cebulę
  • 3-4 ząbki czosnku (lub mniej)
  • 1 papryczkę chilli (lub wersję sproszkowaną)
  • 2 pomidory
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • sól
  • pieprz
  • olej
  • makaron spaghetti (u mnie po raz pierwszy bezglutenowy)
Krok po kroku:
  1. Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Polecam makaron ugotowany al dente :)
  2. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i kroimy w plasterki.
  3. Na rozgrzanym oleju podsmażamy cebulę, po chwili dodajemy czosnek i pokrojoną w paseczki papryczkę chilli (lub chilli w proszku - ok. 1 łyżeczki).
  4. Pomidory myjemy i kroimy w kostkę. Przekładamy do cebuli i dusimy, aż pomidory się rozpadną.
  5. Natkę siekamy, część odstawiamy do dekoracji, resztę dodajemy do dania.
  6. Gdy sos będzie już gęstniał dodajemy tuńczyka razem z olejem. Całość mieszamy, doprawiamy pieprzem i ewentualnie solą (ja nie soliłam).
  7. Makaron odcedzamy i przekładamy do sosu. Całość mieszamy i od razu wykładamy na talerze. Posypujemy wierzch natką.
  8. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Proszę się nie obawiać, że smak czy zapach ryby będzie bardzo wyczuwalny, bo tak nie będzie :)
  • Pierwszy raz przyrządzałam i jadłam makaron bezglutenowy i póki co, widzę same jego zalety - warto spróbować :)


21 maja

Sajgonki

Sajgonki
Bez bicia przyznaję, że sajgonki to moja kulinarna miłość!
Uwielbiam je za smak, chrupkość i łatwość przygotowania.
Za własne sajgonki zabierałam się od dawna,
wreszcie się zmotywowałam, no i są!
Pyszne i błyskawicznie znikające z talerza!


Potrzebujemy:
  • 1 opakowanie papieru ryżowego
  • 30 dag mielonego mięsa wieprzowego
  • 1 marchewka
  • 1 cebula
  • 1/2 główki kapusty pekińskiej
  • 1/2 opakowania makaronu ryżowego
  • garść grzybów mun
  • 1 jajko
  • sos sojowy
  • pieprz
  • tłuszcz do smażenia
Krok po kroku:
  1. Grzyby mun zalewamy wrzątkiem na 15 minut, odcedzamy i kroimy w paseczki.
  2. Makaron ryżowy zalewamy wrzątkiem na 15 minut, odcedzamy, kroimy na mniejsze kawałki.
  3. Kapustę pekińską szatkujemy, marchew ścieramy na tarce o grubych oczkach, cebulę kroimy w kosteczkę.
  4. Do miski dodajemy poszatkowane warzywa, makaron, grzyby, mięso mielone, pieprz i dwie-trzy łyżki sosu sojowego. Całość mieszamy, następnie dodajemy jajko i ponownie dokładnie mieszamy.
  5. Papier ryżowy (arkusze) moczymy w ciepłej wodzie, gdy całkowicie zmięknie przekładamy arkusz na deskę, układamy na papierze łyżkę farszu i zwijamy sajgonkę, jak krokieta.
  6. Sajgonki smażymy na rozgrzanym tłuszczu do lekkiego zrumienienia.
  7. Podajemy na ciepło z sosem słodko-kwaśnym lub ostrym.
  8. Smacznego!




16 maja

Zupa orientalna z makaronem

Zupa orientalna z makaronem
Domowe "chińczyki" już dawno skradły nasze serca.
Uwielbiam te smaki!
Spróbowałam więc tym razem zrobić inną
orientalną zupę bez mleczka kokosowego.
Przepis na zupę tajską z mleczkiem znajdziecie tutaj :)


Potrzebujemy (porcja dla 3-4 osób):
  • 2 l bulionu (u mnie warzywny)
  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 1 papryka czerwona
  • garść suszonych grzybów mun
  • 150 g małych pieczarek
  • zioła tajskie
  • pasta curry (u mnie czerwona)
  • trawa cytrynowa (u mnie suszona)
  • makaron chiński jajeczny (ilość dowolna)
  • 3-4 liście kafiru (można pominąć)
  • sos sojowy
  • pieprz
  • szczypior
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej + 3 łyżki wody
Krok po kroku:
  1. Kurczaka dokładnie myjemy, osuszamy i kroimy w paseczki. Przekładamy do gotującego się bulionu. Dodajemy liście kafiru. Gotujemy do miękkości mięsa. W razie potrzeby zdejmujemy szumowiny.
  2. Grzyby mun zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie odsączamy je i kroimy w paseczki.
  3. Pieczarki obieramy (lub nie) i kroimy w ćwiartki lub w ósemki (jeśli pieczarki są duże). 
  4. Paprykę myjemy, osuszamy i kroimy w dużą kostkę.
  5. Gdy mięso jest już miękkie do zupy dodajemy paprykę, pieczarki i grzyby mun. 
  6. Doprawiamy ziołami tajskimi, trawą cytrynową, pieprzem, pastą curry i sosem sojowym. Gotujemy ok. 5-7 minut.
  7. Pod koniec gotowania dodajemy rozpuszczoną w wodzie mąkę ziemniaczaną i całość dokładnie mieszamy.
  8. Makaron gotujemy wg instrukcji na opakowaniu. Ugotowany makaron przekładamy do talerzy i zalewamy gorącą zupą. Wierzch posypujemy szczypiorem.
  9. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Do zupy można dodać również cukinię, seler naciowy i brokuły.



14 maja

Botwinka z ziemniakami

Botwinka z ziemniakami
Wiosna to czas, kiedy stęsknieni po zimowych mrozach,
chętniej sięgamy po warzywa - szczególnie te młode.
Zawsze, gdy widzę piękny pęczek botwinki,
postanawiam zrobić pyszną zupę :)
Dzisiejsza propozycja, to lekka wariacja na temat botwinki,
dziś podaję ją tartą i razem z ziemniakami.
Jeden talerz potrafi nasycić
i dać poczucie zdrowo najedzonego brzuszka :)
Zapraszam na talerz lub dwa...

Potrzebujemy:
  • 2 l bulionu (u mnie warzywny)
  • 1 pęczek botwinki
  • 2 buraki
  • 1/2 pęczku koperku
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • sól
  • pieprz
  • ocet
  • 4-5 ziemniaki
  • 1 cebula
  • 25 g masła
Krok po kroku:
  1. Liście i łodygi botwinki kroimy w paseczki. Wszystkie buraki obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach.
  2. Do gotującego się bulionu dodajemy buraki i 1 łyżkę octu. Gotujemy aż buraki będą miękkie.
  3. Dodajemy liście i łodygi i gotujemy razem kilka minut.
  4. Koperek siekamy i dodajemy do zupy.
  5. Przyprawiamy solą i pieprzem i ewentualnie octem.
  6. Do śmietany dodajemy chochlę gorącej zupy i dokładnie mieszamy, tak aby nie powstały grudki. Całość przelewamy do zupy i mieszamy. Gotujemy jeszcze 3-5 minut.
  7. Ziemniaki obieramy i gotujemy do miękkości.
  8. Cebulę kroimy w kosteczkę i podsmażamy na maśle. Do cebuli dodajemy ugniecione ziemniaki i mieszamy razem. Ziemniaki wykładamy na głęboki talerz (lub podajemy osobno).
  9. Zupę wlewamy do głębokiego talerza (z ziemniakami), dekorujemy śmietaną, jajkiem na twardo i koperkiem.
  10. Podajemy gorące.
  11. Smacznego! :)


24 kwietnia

Zupa kalafiorowa

Zupa kalafiorowa
Zupy to nieodłączna część polskiej kuchni.
Dzisiaj zapraszam Was na talerz pysznej,
pachnącej koperkiem zupy kalafiorowej.
Może zrobisz ją dziś na obiad? 
Ja zachęcam! :)


Potrzebujemy:
  • bulion warzywny lub mięsny (u mnie warzywny)
  • 1 kalafior (może być mrożony)
  • 2 marchewki
  • 1/2 pęczka koperku
  • 1 cebula
  • 3-4 ziemniaki
  • 25 g masła
  • sól
  • pieprz
Krok po kroku:
  1. Cebulę kroimy w kostkę, marchew obieramy, myjemy i kroimy w plasterki. Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę.
  2. Na maśle szklimy cebulę, dodajemy marchew i dusimy przez kilka minut razem. Dodajemy ziemniaki, przyprawiamy szczyptą soli i dusimy jeszcze 3-4 minuty.
  3. Całość przekładamy do gorącego bulionu i gotujemy ok. 10 minut.
  4. Po tym czasie dodajemy podzielonego na różyczki kalafiora (można pokroić go na mniejsze części). Gotujemy do miękkości kalafiora. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na koniec dodajemy posiekany koperek.
  5. Smacznego! :)


11 kwietnia

Wiosenna sałatka z szynką

Wiosenna sałatka z szynką
Sałatka to nie tylko świetny pomysł na poczęstunek dla gości,
ale i dobre urozmaicenie śniadaniowej lub kolacyjnej diety.
Ja też często przygotowuję sałatki i zabieram je ze sobą do pracy
jako drugie śniadanie - z bułeczką lub ulubionym chlebkiem
smakuje najlepiej :)
Dzisiaj propozycja warstwowej sałatki,
która nie tylko dobrze smakuje, ale i ładnie prezentuje się na stole.
Poniżej moja propozycja składników,
mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu :)


Potrzebujemy (porcja dla 3-4 osób):
  • 100 g ulubionej szynki
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 3-4 ogórki konserwowe lub kiszone
  • 50 g żółtego sera
  • majonez
  • szczypiorek
Krok po kroku:
  1. Kukurydzę odsączamy z zalewy.
  2. Por kroimy w półtalarki i układamy na dnie miski.
  3. Jajka ścieramy na tarce o dużych oczkach (lub kroimy w drobną kosteczkę) i układamy na porze.
  4. Nakładamy 2-3 łyżki majonezu i rozsmarowujemy na warstwie jajek, tak żeby wszystkie były przykryte.
  5. Szynkę kroimy w drobną kostkę i układamy na majonezie.
  6. Kukurydzę układamy na szynce.
  7. Ogórki kroimy w drobną kostkę i układamy na kukurydzy.
  8. Na sałatkę wykładamy 3-4 łyżki majonezu.
  9. Żółty ser ścieramy na tarce o cienkich oczkach i układamy na majonezie.
  10. Szczypiorek kroimy i układamy na serze.
  11. Całość chłodzimy w lodówce - najlepiej całą noc.
  12. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • poszczególne warstwy możemy również oprószyć solą i pieprzem - ja pominęłam doprawianie.
  • Do sałatki możemy dodać również konserwową lub świeżą paprykę, cebulę czy ananas - kombinacji jest bez liku! :)




06 kwietnia

Barszcz biały na zakwasie

Barszcz biały na zakwasie
Barszcz biały to jedna z dwóch tradycyjnych zup,
która kojarzy się z Wielkanocą w Polsce.
W moim rodzinnym domu nie jedliśmy barszczu białego w Święta,
dlatego postanowiłam w tym roku urozmaicić nieco świąteczne menu
i przygotować barszcz na domowych zakwasie.
Zupa jest pyszna, esencjonalna, sycąca i... świąteczna :)
Do polecenia nie tylko na Wielkanoc!


Potrzebujemy:
  • ok. 1 l zakwasu
  • 300g kości wędzonych
  • 500 g boczku wędzonego
  • włoszczyzna (marchew, pietruszka, seler, por)
  • garść grzybów suszonych
  • 3 l wody
  • 2 liście laurowe
  • 5-6 ziaren ziela angielskiego
  • pieprz ziarnisty i mielony
  • majeranek
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki chrzanu (lub więcej)
  • 1/2 szklanki śmietany 18%
Dodatkowo:
  • jajka ugotowane na twardo
  • biała kiełbasa
Krok po kroku:
  1. Kości i boczek przekładamy do garnka, zalewamy wodą, przykrywamy i gotujemy 30-40 minut.
  2. Suszone grzyby zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Kroimy je na mniejsze kawałki. Wodę zachowujemy.
  3. Włoszczyznę obieramy, myjemy i dodajemy do mięsa. Dodajemy również grzyby wraz z wodą z ich moczenia, liście laurowe, ziele angielskie, pieprz ziarnisty. Gotujemy razem do miękkości warzyw.
  4. Dodajemy chrzan i rozgniecione ząbki czosnku. Wyciągamy warzywa i mięso.
  5. Do wywaru dolewamy zakwas cały czas mieszając. Doprawiamy do smaku pieprzem, (ewentualnie) solą i majerankiem.
  6. Do śmietany dodajemy chochlę zupy, mieszamy i dolewamy do zupy - mieszamy, aby nie powstały grudki.
  7. Boczek i ewentualnie białą kiełbasę kroimy na plasterki i dodajemy do zupy.
  8. Podajemy z jajkiem ugotowanym na twardo.
  9. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • ja nie soliłam dodatkowo zupy - boczek był wystarczająco słony :)
  • dodałam również więcej chrzanu, aby smak był bardziej wyrazisty
  • białą kiełbasę można gotować razem z barszczem, należy ją dodać wraz z warzywami
  • zupa powinna być kwaśna - taki jej urok :)
  • zupę przed dodaniem zakwasu można przecedzić, aby pozbyć się przypraw - ja jednak tego nie robię



26 marca

Sos chrzanowo-jajeczny

Sos chrzanowo-jajeczny
Nie ma Świąt Wielkanocnych bez chrzanu,
nie tylko pod względem symbolicznym, ale i smakowym.
Dlatego proponuję Wam sos chrzanowo-jajeczny.
Jest bardzo smaczny i idealnie pasuje do wędlin czy serów.
Z pewnością sprawdzi się i na Waszych świątecznych stołach!


Potrzebujemy:
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 2 łyżki chrzanu (mniej lub więcej - zależy jak ostry sos wolicie)
  • 2 łyżki majonezu
  • szczyptę soli
  • szczyptę pieprzu
Krok po kroku:
  1. Jajka obieramy i kroimy w drobną kosteczkę, przekładamy do miseczki.
  2. Do jajek dodajemy chrzan, majonez i przyprawy do smaku.
  3. Wszystko dokładnie mieszamy i podajemy z wędlinami.
  4. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Do sosu można dodać również pokrojonego w kostkę ogórka kiszonego/konserwowego i/lub cebulkę.



Copyright © Kuchnia pełna serca... , Blogger