Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maliny. Pokaż wszystkie posty

14 sierpnia

Muffinki malinowe z białą czekoladą z Air Fryera

Muffinki malinowe z białą czekoladą z Air Fryera

 

Puszyste babeczki z malinami i białą czekoladą – gotowe w 15 minut!

No przecież nie byłabym sobą, gdybym nie poszła za ciosem! 😄

Po muffinkach z borówkami i wersji ze śliwkami przyszedł czas na kolejną odsłonę mojego sprawdzonego przepisu na szybkie babeczki z Air Fryera.

Tym razem postawiłam na duet, który chyba nigdy nie zawodzi – maliny i białą czekoladę. ❤️

Zrezygnowałam z kruszonki, a zamiast niej dodałam do środka kawałeczki białej czekolady. Dzięki temu babeczki są niezwykle proste, puszyste i pełne owocowych, lekko kwaskowych malin przełamanych słodyczą białej czekolady.

I tak jak w poprzednich wersjach – około 15 minut i możemy wyciągać z Air Fryera pachnące, domowe babeczki.

Przekrojona babeczka malinowa z kawałkami białej czekolady.

To jeden z tych przepisów, które naprawdę warto mieć zapisane. Sama baza jest bardzo uniwersalna, a dodatki można zmieniać zależnie od sezonu i tego, co akurat mamy w kuchni.

Dlaczego pokochasz te muffinki?

  • przygotujesz je w Air Fryerze,
  • są gotowe w około 15 minut,
  • potrzebujesz kilku prostych składników,
  • możesz wykorzystać świeże lub mrożone maliny,
  • maliny i biała czekolada tworzą przepyszne połączenie,
  • nie potrzebujesz przygotowywać kruszonki,
  • to świetny deser do kawy lub herbaty,
  • możesz łatwo zmieniać dodatki i tworzyć kolejne wersje.

Składniki (wyszły mi 4 standardowe muffinki)

  • 80 g mąki pszennej (daj 30 g, gdy przygotowujesz z uniwersalnej mąki bezglutenowej)
  • 50 g cukru (użyłam brązowego)
  • 50 ml oleju
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mleka (może być roślinne)
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (można pominąć)

Dodatkowo:

  • maliny – świeże lub mrożone, po kilka sztuk na babeczkę
  • 2 rządki białej czekolady.

Jak przygotować muffinki malinowe z białą czekoladą?

  1. Zmieszaj ze sobą suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia i cukier.
  2. Wymieszaj ze sobą mokre składniki: jajko, olej, mleko i ekstrakt waniliowy.
  3. Wsyp suche składniki do mokrych i wymieszaj krótko, tylko do połączenia składników.
  4. Papierowe papilotki włóż do formy silikonowej i rozłóż w nich równomiernie ciasto
    - najwygodniej będzie łyżką.
  5. Na wierzch posyp malinami - kilka sztuk na muffinkę.
  6. Posiekaj białą czekoladę i posyp wierzch muffinek.
  7. Foremki włóż do Air Fyera i piecz przez 15 minut w temperaturze 170 st. C.
    Jeśli po tym czasie nie będą dobrze upieczone, dołóż jeszcze 3-5 minut.
  8. Całość możesz posypać cukrem pudrem lub przygotować lukier. Smacznego!

Moja wskazówka

Białą czekoladę najlepiej pokroić na niewielkie kawałki. Dzięki temu w każdej babeczce znajdzie się trochę czekoladowych niespodzianek. 😍

Jeśli używasz świeżych malin, możesz delikatnie wmieszać je w ciasto pod sam koniec, aby ich nie rozgnieść.

W przypadku malin mrożonych nie musisz ich wcześniej rozmrażać.

Maliny i biała czekolada – duet idealny

Jeżeli jeszcze nie próbowaliście tego połączenia, naprawdę warto!

Maliny wnoszą do babeczek przyjemną kwaskowość i owocowy aromat, a biała czekolada dodaje słodyczy i kremowego charakteru.

Co ważne, tutaj nie potrzebujemy nawet kruszonki. Kawałeczki białej czekolady robią wystarczająco dużo dobrego. 😉

Czy można przygotować je bez Air Fryera?

Oczywiście!

Jeżeli nie masz Air Fryera, babeczki możesz przygotować również w tradycyjnym piekarniku:

20–25 minut w temperaturze 180°C.

Świeże czy mrożone maliny?

Obie wersje będą dobre.

Świeże maliny są świetnym wyborem w sezonie, natomiast mrożone pozwalają przygotować te babeczki przez cały rok.

To właśnie lubię w tej bazie – nie musisz czekać na konkretną porę roku, żeby zrobić coś pysznego.

Jak przechowywać muffinki?

Po wystudzeniu przechowuj babeczki w szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej.

Najlepiej smakują w dniu przygotowania, ale spokojnie możesz zachować je również na kolejny dzień.

Inne wersje tych babeczek

Jeśli spodobała Ci się ta baza, koniecznie wypróbuj również inne wersje:

🫐 Muffinki z borówkami i kruszonką

🍑 Muffinki ze śliwkami i cynamonową kruszonką

To dopiero początek – mam już kilka pomysłów na kolejne kombinacje! 😏

Z czym podać muffinki malinowe?

Najprościej – z filiżanką kawy. ☕

Ale jeśli chcesz zrobić z nich bardziej deserową wersję, możesz podać je z:

  • cukrem pudrem,
  • świeżymi malinami,
  • odrobiną roztopionej białej czekolady,
  • gałką lodów waniliowych.

Chociaż prawda jest taka, że najczęściej znikają u mnie jeszcze zanim zdążę pomyśleć o dekorowaniu. 😂

Puszyste muffinki malinowe z kawałkami białej czekolady z Air Fryera.

Korzystam i polecam 💛

Domowe babeczki z malinami i białą czekoladą.

Słowo ode mnie

Chyba właśnie zaczynam kolekcjonować te babeczki. 😄

Najpierw były borówki, później śliwki z cynamonową kruszonką, a teraz maliny i biała czekolada.

I wiecie co? Właśnie to jest największa zaleta tego przepisu.

Jedna prosta baza, a tyle możliwości!

Możesz wykorzystać owoce, które akurat masz w domu, dorzucić czekoladę, kruszonkę, cynamon albo stworzyć zupełnie nową, własną wersję.

Jeśli przygotujecie swoje babeczki, koniecznie napiszcie mi, jakie dodatki wybraliście. Jestem bardzo ciekawa, która wersja okaże się Waszym faworytem! ❤️

Na blogu od czasu do czasu polecam produkty, których sama używam podczas gotowania i pieczenia. Część zamieszczonych linków jest linkami afiliacyjnymi. Oznacza to, że jeśli zdecydujesz się dokonać zakupu za ich pośrednictwem, mogę otrzymać niewielką prowizję, a dla Ciebie cena produktu pozostaje dokładnie taka sama, nic nie tracisz.

Dziękuję, że wspierasz rozwój bloga Ugotuj i Przetestuj. To właśnie dzięki temu mogę tworzyć dla Ciebie kolejne sprawdzone przepisy, testować nowe pomysły i dzielić się nimi tutaj z ogromną radością! 💛

07 sierpnia

Muffinki z Air Fryera z borówkami i chrupiącą kruszonką – gotowe w 15 minut!

Muffinki z Air Fryera z borówkami i chrupiącą kruszonką – gotowe w 15 minut!

Nie zawsze potrzeba piekarnika, żeby przygotować puszyste, domowe muffinki. Czasami wystarczy kilka składników, garść ulubionych owoców i... Air Fryer!

To jeden z tych przepisów, które uwielbiam najbardziej. Jest prosty, szybki i daje ogromne możliwości. Dzisiaj postawiłam na borówki i maślaną kruszonkę, ale równie dobrze sprawdzą się maliny, porzeczki, śliwki, jabłka czy nawet kawałki czekolady.

To idealny pomysł na letni podwieczorek, śniadanie do kawy albo coś słodkiego, kiedy goście zapowiedzą się za pół godziny.

A najlepsze? 

Od przygotowania składników do wyjęcia gotowych muffinek mija zaledwie kilkanaście minut!

Muffinki z Air Fryera z borówkami i maślaną kruszonką na szarym talerzu.

Dlaczego pokochasz ten przepis?

💛 gotowy w około 15 minut

💛 przygotujesz go z prostych składników

💛 możesz wykorzystać dowolne sezonowe owoce

💛 idealny do Air Fryera

💛 puszysty, wilgotny i z chrupiącą kruszonką

💛 świetny również następnego dnia

Składniki (3 duże sztuki):

  • 80 g mąki pszennej (daj 30 g, gdy przygotowujesz z uniwersalnej mąki bezglutenowej)
  • 50 g cukru (użyłam brązowego)
  • 50 ml oleju
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mleka (może być roślinne)
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (można pominąć)
  • 50 g borówek
Kruszonka:
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżki mąki

Przygotowanie:

1. Zmieszaj ze sobą suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia i cukier.
2. Wymieszaj ze sobą mokre składniki: jajko, olej, mleko i ekstrakt waniliowy.
3. Wsyp suche składniki do mokrych i wymieszaj krótko, tylko do połączenia składników.
4. Papierowe papilotki włóż do formy silikonowej i rozłóż w nich równomiernie ciasto - najwygodniej będzie łyżką.
5. Na wierzch posyp borówkami - mała garść na muffinkę.
6. Przygotuj kruszonkę: rozetrzyj w dłoniach wszytskie składniki i posyp górę muffinek.
7. Foremki włóż do Air Fyera i piecz przez 15 minut w temperaturze 170 st. C. Jeśli po tym czasie nie będą dobrze upieczone, dołóż jeszcze 3-5 minut.
8. Całość możesz posypać cukrem pudrem lub przygotować lukier. Smacznego!

Domowe babeczki z borówkami upieczone w Air Fryerze

Jakie owoce pasują do tych muffinek?

To przepis, który możesz przygotowywać przez cały rok.

Spróbuj z:

🫐 borówkami

🍓 malinami

🍒 wiśniami

🍑 śliwkami

🍎 jabłkami z cynamonem

🍐 gruszkami

🍫 kawałkami czekolady

🥥 kokosem

Za każdym razem smakują trochę inaczej!

Jak przechowywać muffinki?

Najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe, ale bez problemu zachowują świeżość do następnego dnia w szczelnym pojemniku. Możesz je również zamrozić.

Puszyste muffinki z kruszonką i świeżymi borówkami.

Najczęściej zadawane pytania

Czy można upiec je w piekarniku?

Tak! Wystarczy około 20–25 minut w temperaturze 180°C.

Czy można użyć mrożonych owoców?

Oczywiście! Nie trzeba ich wcześniej rozmrażać.

Jakie foremki sprawdzą się w Air Fryerze?

Najlepiej silikonowe lub papierowe umieszczone w silikonowej formie.

Korzystam i polecam 💛

Zobacz również

➡️ Tortellini z Air Fryera

➡️ Przepisy z borówkami

➡️ Muffinki i babeczki

Muffinki z sezonowymi owocami przygotowane w Air Fryerze.

Kilka słów ode mnie

Uwielbiam takie przepisy. Powstają z tego, co akurat mam w kuchni, nie wymagają wielu składników i zawsze poprawiają humor.

Mam nadzieję, że i u Was zagoszczą na stałe. Jeśli je upieczecie, koniecznie dajcie znać, z jakimi owocami przygotowaliście swoją wersję. Jestem bardzo ciekawa Waszych pomysłów! 💛

Na blogu od czasu do czasu polecam produkty, których sama używam podczas gotowania i pieczenia. Część zamieszczonych linków jest linkami afiliacyjnymi. Oznacza to, że jeśli zdecydujesz się dokonać zakupu za ich pośrednictwem, mogę otrzymać niewielką prowizję, a dla Ciebie cena produktu pozostaje dokładnie taka sama, nic nie tracisz.

Dziękuję, że wspierasz rozwój bloga Ugotuj i Przetestuj. To właśnie dzięki temu mogę tworzyć dla Ciebie kolejne sprawdzone przepisy, testować nowe pomysły i dzielić się nimi tutaj z ogromną radością! 💛

19 kwietnia

Tort czekoladowy z bananami i czarną porzeczką

Tort czekoladowy z bananami i czarną porzeczką
Dzisiaj kolejny w mojej kolekcji tort czekoladowy 😊
Tym razem z kremem na bitej śmietanie z kawałkami czekolady,
z domowej roboty dżemem z czarnej porzeczki i bananami,
które idealnie pasują do czekolady.
Całość uzupełniona śmietanowymi rozetkami i owocami.
Tort nie za słodki, ale przepyszny.
W wersji tylko dla dorosłych można go nasączyć alkoholem,
będzie również smaczny!


Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki kakao
  • szczyptę soli
Krem straciatella:
  • 500 ml śmietanki 30%
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 2-3 łyżki cukru pudru
Dodatkowo:
  • 2-3 banany
  • słoik dżemu z czarnej porzeczki (u mnie domowej roboty dżem)
  • 200 ml śmietanki 30% + 2 łyżki cukru pudru (do dekoracji)
  • owoce (do dekoracji)
  • kakao (do dekoracji)
  • 1/3 szklanki wody + sok z 1/2 cytryny + 1 łyżka cukru pudru (do nasączenia)
Krok po kroku:
  1. Biszkopt: dokładnie oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na najwyższych obrotach miksera. Stopniowo dodajemy po łyżce cukru i ubijamy całość do momentu uzyskania bardzo sztywnej i lśniącej piany. Dodajemy po jednym żółtku i krótko miksujemy. Mąkę przesiewamy z kakao i partiami dodajemy do masy jajecznej - całość najlepiej wymieszać bardzo delikatnie za pomocą szpatułki. Gotową masę przekładamy do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia. Pieczemy w 170st. C przez 35 minut. Tuż po upieczeniu, wyciągamy biszkopt z piekarnika i upuszczamy go na blat lub podłogę z wysokości ok. 30 cm. Zostawiamy go w temperaturze pokojowej do całkowitego ostudzenia. Kroimy go na trzy blaty.
  2. Krem: Czekoladę siekamy na małe kawałeczki. Bardzo zimną śmietankę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem, na koniec dodajemy czekoladę i całość dokładnie mieszamy.
  3. Składanie tortu: Pierwszy blat ciasta umieszczamy na dnie tortownicy i zapinamy obręcz. Nasączamy go i wykładamy dżem z czarnej porzeczki. Na dżem dajemy 1/3 masy śmietanowej. Układamy drugi blat biszkoptu, nasączamy go, wykładamy banany pokrojone w plasterki i wykładamy resztę kremu. Wyrównujemy i układamy ostatni blat. Nasączamy go i tort chowamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Po schłodzeniu tortu wyciągamy go z obręczy (rantu), posypujemy gorzkim kakao.
  4. 200 ml śmietanki ubijamy z cukrem pudrem na sztywno, przekładamy do rękawa cukierniczego i dowolnie dekorujemy wierzch/boki tortu.
  5. Smacznego! :-)



11 lipca

Deser śmietanowo-malinowy

Deser śmietanowo-malinowy
 Pyszny i bardzo prosty deser w pucharku czeka dzisiaj na Was :)
Uwielbiam takie desery właśnie za łatwość przygotowania.
Gdy nie chce się stać w upalne dni przy piekarniku,
zimny deserek w pucharku jest idealnym rozwiązaniem!
Zapraszam! 😍


Potrzebujemy (na 2 porcje):

  • 250 ml śmietanki 30%
  • 150 g malin (kilka odłożyć do dekoracji)
  • 4 łyżki cukru pudru (lub więcej)
  • kilka dowolnych wafelków
  • listki mięty (opcjonalnie)
Krok po kroku:
  1. Wafelek rozdrabiamy w blenderze. 3/4 ilości wsypujemy na dno pucharka.
  2. Maliny z 2 łyżkami cukru pudru (lub więcej, w zależności od kwaśności malin i Waszego gustu) rozdrabiamy w blenderze na mus.
  3. Śmietankę ubijamy z 2 łyżkami cukru pudru na gęstą masę.
  4. Na warstwę wafelków dodajemy połowę musu malinowego, a następnie połowę śmietany, resztę musu malinowego i na wierzch znów śmietanę.
  5. Wierzch dekorujemy pozostałymi wafelkami, malinami i opcjonalnie listkami mięty.
  6. Schładzamy w lodówce przez co najmniej godzinę.
  7. Smacznego! :)
Dobre rady:
  1. Deser można trzymać w lodówce przez maksymalnie 3 dni. W tym czasie jednak maliny zabarwią śmietanę i jej część będzie różowa - ładnie to wygląda i nadal dobrze smakuje :)





24 czerwca

Tarta Fantazja

Tarta Fantazja
Gdy tylko zobaczyłam te piękne poziomki w ogródku Rodziców,
od razu pomyślałam o jakiejś smakowitej tarcie.
A gdy Tata przyniósł mi jeszcze czarne maliny,
to już w mojej głowie zupełnie zrodził się na nią pomysł :)
Kruche migdałowe ciasto, malinowa frużelina,
krem z białej czekolady, odrobina, prawie niesłodkiej bitej śmietany
i owoce ogrodowe to połączenie dla mnie wyśmienite!
Koniecznie spróbujcie sami
- mało pracy, a efekt znakomity! :)


Potrzebujemy (forma na tartę o średnicy do 28 cm):
Ciasto kruche:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g zimnego masła
  • 50 g zmielonych migdałów
  • 50 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 zółtko
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany (u mnie 18%)
  • 2-3 łyżki zimnej wody
Krem z białej czekolady:
  • 150 g białej czekolady
  • 75 ml śmietanki 30%
  • 1,5 łyżki masła
Dodatkowo:
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • frużelina lub dżem malinowy
  • dowolne owoce
  • listki mięty do dekoracji (opcjonalnie)
Krok po kroku:

  1. Mąkę i cukier puder przesiewamy do miski, dodajemy sól i zmielone migdały.
  2. Dodajemy pokrojone na mniejsze kawałki zimne masło i rozkruszamy je w placach, po czym dodajemy śmietanę, wodę i szybko zagniatamy ciasto.
  3. Formujemy kulę, zawijamy ją w folię spożywczą i chowamy do lodówki na co najmniej godzinę.
  4. Po tym czasie ciastem dokładnie wylepiamy formę do tarty. Ciasto nakłuwamy widelcem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C i pieczemy ok. 18-20 minut, aż ciasto się zarumieni. Upieczone ciasto odstawiamy do przestudzenia.
  5. Krem z białej czekolady: czekoladę łamiemy na kawałeczki, przekładamy do miski, zalewamy śmietanką i rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Gdy czekolada się roztopi, miskę zdejmujemy z kąpieli wodnej i dodajemy masło. Całość mieszamy do rozpuszczenia masła i odstawiamy na chwilę do lekkiego przestudzenia.
  6. Zimne ciasto smarujemy frużeliną malinową i polewamy ciepłym (ale nie gorącym!) kremem czekoladowym. Odstawiamy na 30-60 minut do całkowitego ostudzenia.
  7. Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem na sztywną masę. Wykładamy na warstwę czekoladową lub ozdobną tylką tworzymy wzorki.
  8. Na wierzchu układamy owoce i ewentualnie listki mięty.
  9. Tartę chłodzimy w lodówce przez 2-3 godziny.
  10. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Aby tarta lepiej się kroiła, warto ją wyciągnąć na 10 minut przed podaniem
  • Do dekoracji możemy użyć dowolnych owoców - proponuję wykorzystać te sezonowe :)




05 czerwca

Sernik na zimno z galaretką i owocami

Sernik na zimno z galaretką i owocami
Co zrobić gdy na dworze jest gorąco, a słodkiego się chce?
Sernik na zimno, oczywiście! :)
Mam dla Was dzisiaj całą tortownicę
pełną pysznej masy serowej z galaretką i owocami :)
Skusicie się na kawałek?
Obiecuję, że będą dokładki! :)

Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
  • 1/2 małego opakowania okrągłych biszkoptów
  • 600 g serków homogenizowanych waniliowych (4 opakowania po 150 g)
  • 250 g śmietanki 30 lub 36%
  • galaretka przezroczysta (są już dostępne w prawie wszystkich sklepach)
  • galaretka (smak w zależności od użytych owoców - u mnie malinowa)
  • maliny
  • truskawki
Krok po kroku:
  1. Galaretkę przezroczystą zalewamy 250 ml gorącej wody, mieszamy dokładnie do rozpuszczenia i odstawiamy do ostudzenia.
  2. Galaretkę owocową (kolorową) zalewamy 350 ml gorącej wody, mieszamy dokładnie do rozpuszczenia i odstawiamy do ostudzenia i stężenia.
  3. Gdy galaretka przezroczysta będzie już zimna, ale wciąż płynna ubijamy śmietanę na sztywno (można dodać trochę cukru pudru, ale nie za dużo, bo sama galaretka też jest słodka). Ubitą śmietankę łączymy delikatnie z serkami i dodajemy galaretkę.
  4. Całość dokładnie, ale delikatnie mieszamy.
  5. Dno tortownicy wykładamy folią spożywczą i układamy na nim biszkopty.
  6. Do formy wlewamy masę serową i całość chowamy do lodówki.
  7. Po 15-20 minutach na wierzchu ciasta układamy owoce - przekrojone na pół truskawki i maliny. Ponownie chłodzimy w lodówce.
  8. Gdy owocowa galaretka będzie już delikatnie tężała, całość wylewamy na owoce.
  9. Sernik chłodzimy w lodówce do całkowitego stężenia galaretki.
  10. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • przezroczystą galaretkę można dodać również na wierzch ciasta - z pewnością taki sernik będzie się efektownie prezentował :)
  • do masy serowej można dodać również owocową galaretkę - doda masie nie tylko smaku, ale i koloru :)
  • do masy można także dodać żelatynę zamiast galaretki - należy zastosować ilość podaną na opakowaniu.


02 maja

Sernikobrownie z malinami

Sernikobrownie z malinami
O Mamo!
Jakie to ciasto jest pyszne!
Musicie koniecznie spróbować! :)
Wiadomo, najpyszniejsze będzie z polskimi malinami,
a na nie trzeba jeszcze trochę poczekać,
więc w zastępstwie można użyć tych zagranicznych ;)
Polecam z całego serca
do kawy, na imprezę urodzinową czy na spotkanie ze znajomymi.
Obiecuję, że to ciasto zrobi furorę na Waszych stołach! :)

Potrzebujemy (forma 25x25 cm):
Brownie:
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g masła
  • 1/2 szklanki cukru (u mnie brązowy)
  • 3 jajka
  • 50 g mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
Sernik:
  • 450-500 g sera sernikowego
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru (u mnie brązowy)
  • 1 budyń śmietankowy lub waniliowy
  • 100 ml oleju
Dodatkowo:
  • 200 g malin
Krok po kroku:
  1. Brownie: czekoladę łamiemy na kosteczki i wraz z kakao i masłem roztapiamy w kąpieli wodnej, odstawiamy do ostudzenia. Całe jajka ubijamy na puszystą masę, dodając łyżka po łyżce cukier. Miksujemy aż do całkowitego roztarcia cukru. Do masy jajecznej dodajemy cienkim strumieniem czekoladę, miksujemy całość. Do masy dodajemy przesianą mąkę i za pomocą szpatułki mieszamy całość bardzo dokładnie. 3/4 masy wylewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Resztę masy odstawiamy na później.
  2. Piekarnik rozgrzewamy do 190°C.
  3. Sernik: ser, jajka i cukier dokładnie miksujemy na jednolitą masę. Dodajemy olej oraz przesiany budyń i miksujemy jeszcze chwilę. Masę wylewamy w całości na warstwę brownie w formie.
  4. Na wierzch wykładamy resztę masy brownie - ja wylałam ją prosto z miski, ale można również stworzyć kleksy za pomocą łyżki.
  5. Górę obsypujemy malinami.
  6. Ciasto pieczemy przez 1 godzinę.
  7. Studzimy lub podajemy jeszcze lekko ciepłe.
  8. Smacznego! :)






14 kwietnia

Tort Leśny Mech

Tort Leśny Mech
Jeżeli na myśl o cieście ze szpinakiem zaczynacie się krzywić,
zapewniam Was, że niepotrzebnie! :)
Leśny Mech to puszyste, wilgotne i zielone ciasto,
które swoim wyglądem ciekawi,
ale i zachęca do spróbowania.
Sama się sobie dziwię, że tak długo zwlekałam z jego upieczeniem!
Jest pyszne, nie tłuste, wręcz lekkie!
Koniecznie do upieczenia, nie tylko na wiosnę ;)


Potrzebujemy (tortownica 16-20 cm):
Ciasto:
  • 1 paczka mrożonego szpinaku (450 g)
  • 2 szklanki mąki (u mnie krupczatka)
  • 3 jajka
  • 2/3 szklanki oleju
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
Krem:
  • 400 ml śmietany 30%
  • 250 g mascarpone
  • 3 łyżki cukru pudru (można dać więcej)
  • sok z połowy cytryny (opcjonalnie)
Dodatkowo:
  • frużelina malinowa lub dżem malinowy
  • maliny, borówki, jagody, truskawki, poziomki, pestki granatu...
Krok po kroku:
  1. Szpinak rozmrażamy i dokładnie odciskamy z nadmiaru wody. Za pomocą blendera miksujemy na gładką masę.
  2. Piekarnik rozgrzewamy do 180ºC.
  3. Jajka z cukrem ubijamy na puszystą masę.
  4. Do masy jajecznej dodajemy cienkim strumieniem olej.
  5. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i sodą i dodajemy do masy.
  6. Dodajemy szpinak i całość mieszamy szpatułką lub łyżką do uzyskania jednolitej masy.
  7. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia.
  8. Ciasto przelewamy do formy, wygładzamy łyżką i pieczemy przez 55-60 minut - do suchego patyczka.
  9. Ciasto dokładnie studzimy i ścinamy górkę ciasta, a następnie ją kruszymy (przyda się do ozdoby wierzchu i boków tortu). Ciasto kroimy na trzy blaty.
  10. Krem: śmietankę i mascarpone ubijamy razem, aż do uzyskania gęstego kremu. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder  i sok z cytryny. Do kremu możemy również dodać owoce - ja dodałam borówki i delikatnie wmieszałam je w krem za pomocą szpatułki.
  11. Składanie tortu: Pierwszy blat ciasta umieszczamy w tortownicy i smarujemy go frużeliną (lub dżemem), nakładamy 1/3 kremu, przykrywamy drugim blatem i smarujemy go frużeliną, nakładamy kolejną 1/3 kremu, przykrywamy ostatnim blatem i smarujemy odrobiną kremu (zostawiamy jeszcze trochę kremu na boki ciasta). Ciasto przekładamy do lodówki na 30 minut. Po tym czasie nożem delikatnie oddzielamy ciasto od formy i wyciągamy je z niej. Boki tortu smarujemy cienko pozostałym kremem, posypujemy pokruszonym ciastem wierzch i boki tortu oraz dekorujemy owocami. Ciasto chłodzimy w lodówce co najmniej 2-3 godziny.
  12. Smacznego! :)
Dobre rady:
  • Można użyć większego rozmiaru tortownicy - ja chciałam uzyskać efekt wysokiego tortu, dlatego wybrałam formę o średnicy 16 cm (uzyskałam wysokość 12 cm :) )
  • Taka ilość oleju jest odpowiednia - ciasto nie jest tłuste.
  • Nie obawiaj się smaku szpinaku! W dobrze wymieszanym cieście, smak szpinaku jest niewyczuwalny! :)
  • Ciasto będzie się pięknie prezentowało z ozdobami np. z masy cukrowej w formie grzybków :)








03 kwietnia

Mazurek malinowy z białą czekoladą

Mazurek malinowy z białą czekoladą
W tym roku po raz pierwszy upiekłam na Święta Wielkanocne 
niepozorne ciasto o nazwie "mazurek".
Próbując pierwszy kęs, zastanawiałam się
jak mogłam go nigdy wcześniej nie piec!
Mój mazurek to idealnie kruche ciasto, frużelina malinowa
i roztopiona biała czekolada <3
Polecam - nie tylko na Święta! :)
Ja z całą pewnością będę już piekła mazurki co roku, bo już wiem, że warto! :)

Potrzebujemy:
Ciasto:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g zimnego masła
  • 50 g mielonych migdałów
  • 50 g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany
  • 2-3 łyżki zimnej wody
  • szczypta soli
Dodatkowo:
  • frużelina malinowa lub dżem malinowy
  • 100 g białej czekolady
  • 50 ml śmietanki 30%
  • 1 łyżeczka masła lub oleju kokosowego
Krok po kroku:
  1. Mąkę i cukier przesiewamy do miski, dodajemy sól i zmielone migdały.
  2. Dodajemy pokrojone na mniejsze kawałki zimne masło i rozkruszamy je w placach, po czym dodajemy śmietanę, wodę i szybko zagniatamy ciasto.
  3. Formujemy kulę, zawijamy ją w folię spożywczą i chowamy do lodówki na co najmniej godzinę.
  4. Po tym czasie ciasto wałkujemy (w razie czego podsypując odrobiną mąki) na grubość ok. 5 mm. Wycinamy nożem kształt jajka, kwadratu, prostokąta... i formujemy wyższy brzeg (u mnie w postaci plecionego warkocza z ciasta). Ciasto nakłuwamy widelcem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C i pieczemy ok. 18-20 minut, aż ciasto się zarumieni.
  5. Po upieczeniu wyciągamy ciasto z piekarnika i odstawiamy do wystudzenia.
  6. Wystudzone ciasto smarujemy frużeliną lub dżemem malinowym.
  7. Białą czekoladę i śmietankę przekładamy do miseczki i roztapiamy w kąpieli wodnej. Gdy czekolada się roztopi dodajemy masło. Odstawiamy na 10 minut do przestygnięcia.
  8. Jeszcze ciepłą (ale nie gorącą) czekoladą polewamy ciasto. Gdy czekolada zacznie tężeć dowolnie dekorujemy.
  9. Smacznego! :)




Copyright © Kuchnia pełna serca... , Blogger