czwartek, 2 marca 2017

Tort cytrynowy

Zapraszam na kawałek tortu - do kawki idealny! :-)
Tort z masą maślaną o smaku cytrynowym.
Daję słowo, że masła w niej nie wyczujecie, chociaż jest go w masie sporo ;-)
Tort jest bardzo smaczny, a najlepszy po około 30 minutach
od wyciągnięcia z lodówki.
Nie rób kwaśnej minki - spróbuj! :-)


Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
Biszkopt:
  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki cukru
Krem:
  • 370 g miękkiego masła
  • 1 i 1/4 szklanki cukru
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki soku z cytryny (wyciśnięte 4-5 cytryny)
  • skórkę z 3 cytryn
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 6 łyżek mąki ziemniaczanej
Dodatkowo:
  • dżem malinowy
  • szklanka wody (do nasączenia biszkoptu)
  • sok z cytryny (do nasączenia)
  • opcjonalnie alkohol (do nasączenia)
Krok po kroku:
  1. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy do uzyskania sztywnej piany, stopniowo dodajemy cukier, a następnie żółtka.
  2. Do masy jajecznej dodajemy przesiane mąki i mieszamy delikatnie szpatułką.
  3. Ciasto przekładamy do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia.
  4. Pieczemy przez 35-40 minut w temperaturze 160ºC.
  5. Wyciągamy z piekarnika i w formie zrzucamy na podłogę z wysokości ok. 40 cm. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.
  6. Krem: w garnku zagotowujemy szklankę mleka  cukrem. Do drugiej szklanki mleka dodajemy jajka, skórkę cytryny i obie mąki - dokładnie mieszamy lub miksujemy.
  7. Mleko z jajkami dodajemy do wrzącego mleka i cały czas mieszamy aż masa będzie bardzo gęsta. Odstawiamy do schłodzenia.
  8. Miękkie masło ucieramy na puszystą masę i stopniowo dodajemy wystudzony budyń. Na samym końcu dodajemy sok cytrynowy. Masę chłodzimy w lodówce przez ok. 20-30 minut.
  9. Biszkopt tniemy na trzy blaty. Pierwszy układamy w tortownicy i nasączamy go wodą z sokiem cytrynowym lub alkoholem (np. cytrynówką), smarujemy dżemem i 1/3 kremu, przykrywamy drugim blatem, nasączamy, smarujemy dżemem i połową kremu, przykrywamy ostatnim blatem, nasączamy, smarujemy dżemem i resztą kremu smarujemy górę tortu (zostawiamy część kremu do obłożenia boków tortu). Chłodzimy w lodówce przez kilka godzin. Delikatnie ściągamy obręcz tortownicy i pokrywamy boki tortu pozostałym kremem. Dowolnie dekorujemy.
  10. Przed podaniem wyciągamy z lodówki ok. 30 minut wcześniej aby krem zmięknął.
  11. Smacznego! :-)





2 komentarze:

  1. I jak tu się odchudzać? Moją dietę znowu szlag trafi, bo nabrałam ochoty na coś słodkiego!:) A lato już tuż tuż! NO pleaseee.... wrzucaj sałatki następnym razem, a nie:) Może na warzywa nabiorę apetytu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny! Daj znać co myślisz o tym przepisie :)