środa, 19 listopada 2014

Kurczak po chińsku

Takie smaki lubimy! :-)
Zwykle lubimy w lokalu, a tym razem polubiliśmy i w domu! ;-) 
Mocno rozgrzewające danie jednogarnkowe to idealny pomysł 
na obiad czy kolację.
Dla chcącego nic trudnego - a tak na poważnie - przygotowanie tego dania, to żadna filozofia, wystarczy odpowiedni dobór składników, a sukces murowany!
Spróbujecie? 
Na prawdę warto! ;-)



Potrzebujemy (porcja dla 2 osób):
  • 2 piersi z kurczaka
  • 1 średniej wielkości cukinię
  • 1 małą czerwoną paprykę
  • 1 marchew
  • garść grzybów mun (suszone można spokojnie kupić w marketach) np. Tao Tao
  • 8-10 plasterków bambusa (do kupienia w marketach w wodnej zalewie w słoikach)
  • kiełki fasoli mung, soczewicy i cieciorki (w markecie kupiłam mieszankę kiełków na patelnię)
  • 2-3 ostre papryczki chilli
  • 2 centymetrowy kawałek imbiru
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sos sojowy
  • ostra mielona papryka
  • curry
  • pieprz
  • sól
  • ostry sos chilli
  • olej ryżowy

Krok po kroku:
  1. Kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy kostkę i wrzucamy do pojemnika.
  2. Połowę imbiru (nie musimy zdejmować skórki), czosnek i papryczki chilli siekamy i dodajemy do kurczaka. Całość zalewamy ostrym sosem chilli i 2-3 łyżkami oleju. Odstawiamy do lodówki na co najmniej 2 godziny.
  3. Grzyby mun zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na 30 minut.
  4. Cukinię, marchew, paprykę kroimy w słupki, a grzyby w paseczki. Resztę imbiru siekamy.
  5. Zamarynowanego kurczaka wrzucamy do garnka i już bez dodatku tłuszczu smażymy.
  6. Gdy kurczak będzie podsmażony dodajemy marchew, cukinię i paprykę i podlewamy odrobiną wody. Mieszamy od czasu do czasu. 
  7. Gdy warzywa zaczną mięknąć dodajemy grzyby mun i dusimy wszystko przez ok. 10 minut.
  8. Dodajemy imbir i doprawiamy do smaku sosem sojowym, ostrą mieloną papryką, pieprzem, ewentualnie solą i curry.
  9. Pod koniec dodajemy bambus, wszystko dokładnie mieszamy i zostawiamy na gazie jeszcze ok. 2-3 minuty.
  10. Podajemy z ryżem ugotowanym z solą i curry.
  11. Smacznego! :-)





Wypróbujcie i koniecznie dajcie znać jak Wam smakowało! :-)

4 komentarze:

  1. uwielbiam chińszczyznę, a już w szczególności w domowym wykonaniu :) Bardzo zachęcający przepis - może pora wypróbować? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! :) Szczególnie, że przepis nie jest trudny, a smak potrawy - zachwycający! ;)

      Usuń
  2. Wygląda pysznie. :) Lubię robić chińszczyznę samodzielnie - jest wtedy mniej tłusta niż w lokalu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę wypróbować ;) Mocno aromatyczne i rozgrzewające danie!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny! Daj znać co myślisz o tym przepisie :)