środa, 4 lutego 2015

Red velvet

Red velvet to niesamowite ciasto!
Nie tylko zaskakuje swoim kolorem, łatwością wykonania, ale i smakiem,
którego nie da się opisać słowami!
Ciasto samo w sobie jest wilgotne, a w połączeniu z lekko słonawym kremem,
pozostawia niezapomniane wrażenia smakowe!
Będę baaardzo chętnie wracać do tego przepisu,
bo na prawdę warto!
Wy też podarujcie sobie i bliskim odrobinę czerwonego szaleństwa! :)





Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
Ciasto:
  • 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 i 1/4 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 1 szklankę maślanki
  • 1 i 1/2 szklanki oleju
  • 1 łyżkę kakao
  • 1 łyżeczkę soli
  • 1 łyżeczkę sody
  • 1 łyżkę octu
  • czerwony barwnik spożywczy (u mnie w proszku)
Krem:
  • 2 opakowania kremowego serka typu Philadelphia (łącznie 600 g)
  • kostkę masła
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • aromat waniliowy (opcjonalnie)
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej!



Krok po kroku:
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 180°C.
  2. Do miski przesiewamy mąkę, sól i kakao, dodajemy cukier i wszystko mieszamy.
  3. W drugiej misce roztrzepujemy lekko jajka widelcem, dodajemy do nich maślankę i olej.
  4. Suche składniki dodajemy do mokrych i widelcem mieszamy do połączenia się składników.
  5. Dodajemy barwnik i dokładnie mieszamy, aż masa będzie jednolita i gładka.
  6. W osobnym naczyniu łączymy ze sobą ocet i sodę i natychmiast dodajemy do ciasta, mieszamy szybko, ciasto wylewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika na 30 minut.
  7. W tym czasie przygotowujemy krem: miękkie masło ucieramy z cukrem pudrem i stopniowo dodajemy do niego serek i opcjonalnie kilka kropel aromatu. Krem odstawiamy w chłodne miejsce na ok. 45 minut.
  8. Po upieczeniu ciasta, studzimy je, następnie kroimy na dwa blaty i pierwszy blat przekładamy większą częścią kremu, przykrywamy drugim blatem i wykładamy na niego resztę kremu - smarujemy wierzch i boki ciasta.
  9. Chłodzimy w lodówce.
  10. Smacznego! :)


Wskazówki:
  • kształt serca uzyskałam przez wycięcie go w nieprzekrojonym jeszcze cieście, dopiero później przekroiłam ciasto na dwa blaty;
  • odcięte kawałki pokruszyłam i użyłam ich do dekoracji ciasta;
  • ciasto jest wilgotne i nie wymaga już nasączania;
  • ciasto przechowujmy w chłodnym miejscu;
  • red velvet smakuje najlepiej po dwóch dniach po upieczeniu.







Walentynkowe menuzBLOGowani.pl


Zobacz też:

   




4 komentarze:

  1. zachęcamy do dodania wpisu do nowej walentynkowej akcji na zBLOGowanych http://zblogowani.pl/akcja/walentynki-2015

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda świetnie! ja zachęcam do wzięcia udziału w konkursie http://foodmania-przepisy.blogspot.com/2015/02/konkurs-walentynkowy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ ma kolor! Świetnie Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny! Daj znać co myślisz o tym przepisie :)