08 stycznia

Racuchy z jabłkami (bez drożdży)

Racuchy z jabłkami (bez drożdży)

Są smaki, które momentalnie przenoszą nas do kuchni z dzieciństwa.
Ciepłe, puszyste racuchy z jabłkami zdecydowanie do nich należą.
A najlepsze jest to, że w tej wersji nie potrzebujesz drożdży ani długiego czekania
- wszystko powstaje w kilka chwil, z prostych składników.

Delikatne ciasto, kawałki soczystych jabłek,
zapach cynamonu unoszący się w kuchni…
Te racuchy naprawdę potrafią poprawić dzień. Są mięciutkie w środku,
lekko chrupiące na zewnątrz
i znikają z talerza szybciej, niż zdążysz powiedzieć „zjem jeszcze jeden” 😉

Czasem właśnie takie proste, ciepłe dania są najlepszą formą dbania o siebie.
🍎✨


Potrzebujemy (wyszło mi 15 sztuk):
  • 2 jajka
  • 1 szklankę mleka
  • 1,5 szklanki mąki
  • 2 łyżki cukru
  • szczyptę soli
  • 1 łyżeczkę proszku do pieczenia
  • 2 jabłka
  • 1 łyżeczkę cynamonu (opcjonalnie)
  • olej do smażenia 
  • cukier puder do posypania
Krok po kroku:
  1. Podgrzewamy lekko mleko, ważne żeby nie było zimne.
  2. Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia.
  3. Do miski dodajemy jajka, cukier, sól, cynamon (opcjonalnie) i mleko. Chwilę miksujemy.
    Dodajemy mąkę i całość ponownie miksujemy.
  4. Obieramy jabłka i kroimy je w kostkę. Dodajemy do masy i mieszamy łyżką.
  5. Rozgrzewamy olej na patelni i łyżką nakładamy racuchy - 2 łyżki na jednego racucha. Smażymy po kilka minut z obu stron. Usmażone racuchy odsączamy przez chwilę na ręczniku papierowym, a następnie przekładamy na talerz i posypujemy cukrem pudrem (i/lub cynamonem).
  6. Smacznego!





02 stycznia

Sernik z twarogu w kostce

Sernik z twarogu w kostce

 Pierwszy wpis w Nowym Roku zaczynam od sernika, który jest dokładnie taki,
jak lubię najbardziej – prosty, konkretny i bardzo domowy.
Na spodzie z korzennych ciasteczek, z delikatną polewą z białej czekolady
i – co najważniejsze – przygotowany z twarogu w kostce, bez mielenia,
tylko z pomocą blendera.
To sernik cięższy, bardziej zbity, ale za to niesamowicie sycący i „prawdziwy”.
Taki, który smakuje jak z babcinej kuchni, pachnie spokojem i daje poczucie,
że wszystko jest na swoim miejscu.

Wierzę, że znajdzie swoich wiernych zwolenników 🤍


Potrzebujemy (tortownica 24 cm):
Spód:
  • 200 g korzennych ciasteczek bezglutenowych
  • 4 łyżki roztopionego masła
  • garść posiekanych orzechów włoskich
Masa serowa:
  • 1 kg twarogu w kostce
  • 6 jajek
  • 1 szklanka cukru (użyłam brązowego)
  • 150 g masła
  • 1 opakowanie waniliowego budyniu bezglutenowego
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej lub aromatu waniliowego
Polewa:
  • 100 g białej czekolady
  • 50 g śmietanki 30%
  • garść posiekanych pistacji
Krok po kroku:
  1. Ciasteczka rozdrabiamy w malakserze na piasek, łączymy z masłem i posiekanymi orzechami włoskimi. Gotową masą wykładamy dno tortownicy, dokładnie dociskamy. Przechowujemy w lodówce na czas przygotowania masy serowej.
  2. Wszystkie składniki na masę serową przekładamy do wysokiego naczynia i blendujemy, aż wszystkie składniki się połączą. Masa nie musi być idealnie gładka, o ile nie przeszkadzają Ci w niej grudki z sera.
  3. Masę serową przelewamy na schłodzony spód, wyrównujemy wierzch. Na dno piekarnika wkładamy naczynie żaroodporne z wrzątkiem. Wkładamy ciasto do piekarnika nagrzanego do temperatury 170 st. C (środkowa półka, góra-dół) i pieczemy przez godzinę.
  4. Po godzinie wyłączamy piekarnik i lekko uchylamy drzwiczki. Po 20-30 minutach wyciągamy sernik na blat i studzimy.
  5. Polewa: śmietankę podgrzewamy i dodajemy do niej połamaną na kawałki czekoladę. Mieszamy dokładnie, do uzyskania gładkiej masy. Wylewamy polewę (może być jeszcze ciepła) na wierzch sernika i dekorujemy posiekanymi pistacjami. Chłodzimy w lodówce.
Dobre rady:
  • sernik nie musi być bezglutenowy - użyj normalnych ciasteczek korzennych lub innych ulubionych oraz dowolnego budyniu (proszku)
  • dzięki naczyniu z wrzątkiem na dnie piekarnika, sernik wyrośnie równomiernie, a wierzch pozostanie gładki
  • możesz użyć dowolnych orzechów lub migdałów, a także dowolnego aromatu do ciasta - świetnie będzie się tu komponował smak migdałowy







29 grudnia

Makowa tarta świąteczna

Makowa tarta świąteczna

 Jeśli omijasz szerokim łukiem ciasto drożdżowe,
a mimo wszystko marzy Ci się niebanalne ciasto z makiem na świątecznym
czy karnawałowym stole, z całego serca polecam Ci przygotowanie tej tarty.
Wykonanie ciasta kruchego jest łatwiejsze i szybsze,
a efekt końcowy jest przepyszny!
Czy wiesz, że dawniej wierzono, że zjedzenie maku przynosi dobrobyt i dostatek?
Tego Ci życzę, no i pomyślności na cały najbliższy rok! 


Potrzebujemy (forma 20-22 cm):
Ciasto:
  • 150 g mąki pszennej
  • 4 łyżki cukru
  • 80 g zimnego masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa:
  • 200 g maku (w całości lub już mielonego)
  • 2 białka
  • 4-5 łyżek płynnego miodu
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 1/2 szklanki migdałów
  • 1/2 szklanki orzechów
  • 1/2 szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 1-2 łyżeczki olejku lub aromatu migdałowego
  • 1 niewielkie jabłko
Krok po kroku:
  1. Wszystkie składniki na kruche ciasto zagniatamy razem, chłodzimy w lodówce przez około 30 minut, a następnie większą część ciasta wykładamy do formy i nakłuwamy widelcem w kilku miejscach. Mniejszą część ciasta wałkujemy i wycinamy foremką gwiazdki różnej wielkości.
  2. Mak zalewamy wrzątkiem do jego przykrycia i odstawiamy do wystudzenia. Mak mielimy w maszynce (jeśli używasz już zmielonego maku pomiń mielenie, reszta działań pozostaje bez zmian).
  3. Orzechy i migdały siekamy na mniejsze kawałki i wraz z rodzynkami (nie trzeba ich wcześniej namaczać) i skórką pomarańczową dodajemy do maku.
  4. Jabłko ścieramy na tarce o grubych oczkach, dodajemy do masy makowej. Dodajemy miód i aromat migdałowy, mieszamy całość. Jeśli masa jest niewystarczająco słodka dodajemy więcej miodu lub cukier.
  5. Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy do masy makowej.
  6. Masę wykładamy na kruchy spód.
  7. Na wierzch układamy wcześniej wycięte gwiazdki z ciasta kruchego.
  8. Pieczemy przez 30 minut w 180 st. C (opcja góra-dół).
  9. Ciasto studzimy i dekorujemy w dowolny sposób - cukrem pudrem lub lukrem.
  10. Smacznego!





28 grudnia

Brzoskwiniowa Dama

Brzoskwiniowa Dama

 Są takie ciasta, które z miejsca robią w domu „ten klimat”.
Ciepły, spokojny, trochę świąteczny – nawet wtedy, gdy za oknem zwykły dzień.
Ten pysznie wyglądający kawałek to właśnie jeden z nich.
Miękkie kakaowe blaty, wspaniały krem z białą czekoladą i owocowe wnętrze sprawiają,
że każdy kęs to mała chwila przyjemności.
Idealne na rodzinne spotkania, imieniny, kawę z przyjaciółką albo „bo tak” – bez okazji.


Potrzebujemy (forma 20x25 cm lub 23x23 cm lub tortownica 24 cm):
Ciasto:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 kopiasta łyżka kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2-3 łyżki oleju roślinnego
Krem:
  • 500 ml śmietanki 30-36% (powinna być schłodzona)
  • 200 g białej czekolady
  • 2 opakowania galaretki przezroczystej (smak dowolny)
Dodatkowo:
  • puszka brzoskwiń (zalewy nie wylewamy!)
Krok po kroku:
  1. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie, cały czas miksując, dodajemy stopniowo cukier – po 1 łyżce – aż do całkowitego rozpuszczenia i uzyskania lśniącej, gęstej piany.
  2. Nie przerywając miksowania, dodajemy po jednym żółtku. Na końcu wlewamy olej i miksujemy jeszcze chwilę do połączenia składników.
  3. W osobnej misce mieszamy wszystkie suche składniki. Dodajemy je do masy jajecznej w 2–3 partiach i delikatnie mieszamy szpatułką tylko do połączenia – nie miksujemy.
  4. Masę przelewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia.
  5. Pieczemy w 180°C (góra–dół) przez około 30 minut, do suchego patyczka.
  6. Po upieczeniu wyjmujemy biszkopt z piekarnika i całkowicie studzimy.
  7. Brzoskwinie odsączamy z zalewy i kroimy w kostkę. Odstawiamy na bok. Zalewę z brzoskwiń przelewamy do garnuszka i uzupełniamy wrzątkiem do objętości 400 ml. Doprowadzamy do zagotowania. Do gorącego płynu wsypujemy galaretki i dokładnie mieszamy, aż się rozpuszczą. Następnie dodajemy połamaną na kawałki białą czekoladę i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Odstawiamy do przestudzenia i lekkiego stężenia – masa powinna być chłodna, ale nadal płynna.
  8. Śmietankę ubijamy na sztywno. Następnie, cały czas miksując na niskich obrotach, stopniowo dodajemy tężejącą galaretkę, aż powstanie gęsty, puszysty krem.
  9. Składanie ciasta: z wystudzonego biszkoptu ścinamy bardzo cienką górną warstwę (ok. 2–3 mm) i kruszymy ją – będzie potrzebna do posypania wierzchu. Pozostały biszkopt kroimy na dwa równe blaty. Jeden blat układamy w formie. Krem dzielimy na dwie części:
    – większą – ok. 4/5,
    – mniejszą – ok. 1/5 (na wierzch).
  10. Na pierwszy blat wykładamy połowę większej części kremu, równomiernie rozkładamy brzoskwinie, a następnie wykładamy drugą połowę tej samej części kremu.
  11. Przykrywamy drugim blatem biszkoptu, smarujemy go pozostałą 1/5 kremu i posypujemy okruszkami z odkrojonego ciasta.
  12. Całość wstawiamy do lodówki na minimum kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
  13. Smacznego!





27 grudnia

Bigos (przepis II)

Bigos (przepis II)

 Bigos to danie, które bardzo lubię.
Jest pełne smaków i aromatów, syte i podzielne,
idealne na świąteczny czy urodzinowy stół.
Na moim blogu jest już jeden przepis na bigos,
ale różni się trochę składnikami i sposobem przygotowania.
Sprawdź oba i daj znać, który bardziej pasuje Tobie :)


Potrzebujemy:
  • 1 kg kapusty kiszonej
  • 1/2 kg kapusty białej
  • 1/2 kg boczku wędzonego
  • 1/2 kg wieprzowiny (może być łopatka, szynka, karczek)
  • 3 kiełbasy myśliwskie lub jałowcowe
  • duża garść suszonych grzybów
  • 2-3 łyżki powideł śliwkowych (lub kilka sztuk suszonych, najlepiej wędzonych śliwek)
  • 1 mały słoiczek koncentratu pomidorowego (180 g)
  • pieprz ziarnisty 4-6 kulek
  • liście laurowe 2-4 sztuki
  • ziele angielskie 3-5 kulek
  • ziele jałowca 3-6 kulek
  • 25 g masła lub smalcu
Krok po kroku:
  1. Suszone grzyby łamiemy na mniejsze kawałki i zalewamy wrzątkiem do ich przykrycia, odstawiamy na około 20-30 minut.
  2. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy ją na tłuszczu.
  3. Boczek kroimy w kostkę, dodajemy do cebuli, podsmażamy przez kilka minut.
    Mięso myjemy i kroimy w kostkę, dodajemy do garnka z cebulą i boczkiem. Podsmażamy przez około 15-20 minut.
  4. Kapustę kiszoną kroimy na mniejsze kawałki. Jeśli jest bardzo kwaśna, proponuję ją odcisnąć z nadmiaru soku. Pokrojoną kapustę przekładamy do dużego garnka. Kapustę białą myjemy i kroimy na paseczki, przekładamy ją do garnka. Całość zalewamy ciepłą wodą aż woda przykryje całkowicie kapustę. Dodajemy grzyby wraz z wodą, w której się moczyły oraz podsmażone mięso, boczek i cebulę. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie, pieprz ziarnisty i jałowiec.
  5. Mieszamy całą zawartość garnka i gotujemy pod przykryciem do momentu, aż kapusta będzie miękka.
  6. Dodajemy koncentrat pomidorowy oraz powidła śliwkowe (lub pokrojone na mniejsze kawałki śliwki). Całość mieszamy i gotujemy jeszcze około 30 minut. Doprawiamy według uznania dodatkowym pieprzem mielonym.
  7. Studzimy, przechowujemy w zimnym miejscu, podgrzewamy ponownie przed podaniem.

Dobre rady:
  • ten bigos gotowałam przez 3 dni, tzn. pierwszego dnia podsmażyłam mięso z boczkiem i dodałam je do kapusty, gotowałam do miękkości kapusty. Następnego dnia dodałam koncentrat i powidła. Całość gotowałam kolejne 30 minut. Trzeciego dnia ponownie gotowałam bigos przez jakieś 30-40 minut.
  • bigos jest najlepszy po jednym-dwu dniach od przygotowania i smaczniejszy po każdym kolejnym podgrzaniu.
  • jeśli lubisz bardziej mokry bigos, możesz dodać więcej wody do gotowania kapusty lub dolać jej w razie potrzeby przy doprawianiu.
  • bigos można mrozić oraz pasteryzować w słoikach






26 grudnia

Makowiec (rolada makowa)

Makowiec (rolada makowa)

Są takie wypieki, które od pierwszego zapachu przenoszą prosto
do kuchni pełnej ciepła, rozmów i rodzinnych historii.
Drożdżowa rolada z makiem to właśnie jeden z nich.
Miękka, puszysta, długo utrzymująca świeżość
i hojnie wypełniona domową masą makową z migdałami, orzechami,
skórką pomarańczową i rodzynkami – na bogato, jak przystało na prawdziwe świąteczne wypieki.
To ciasto, które smakuje idealnie, kawałek po kawałku,
przy herbacie, w blasku lampek i bez pośpiechu.



Potrzebujemy (z przepisu wychodzą 3 makowce):
Ciasto:

  • 450 g mąki pszennej
  • 180 ml ciepłego mleka (nie może być gorące!)
  • 6 żółtek (białka odkładamy na później)
  • 2 opakowanie suchych drożdży (14 g)
  • 150 g roztopionego masła
  • 6 łyżek cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka esencji lub pasty waniliowej
Masa makowa:
  • 500 g maku (informacja o maku już zmielonym na dole posta)
  • 6 białek (żółtka zużyliśmy do ciasta)
  • 70 g cukru
  • 3-4 łyżki płynnego miodu
  • 1/2 szklanki obranych migdałów
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich
  • 1 szklanka rodzynek (nie trzeba namaczać ich wcześniej)
  • 1/2 szklanki skórki pomarańczowej (kandyzowanej)
  • kilka kropel aromatu lub olejku migdałowego
Lukier:
  • 1 białko
  • 150 g cukru pudru
Krok po kroku:
  1. Ciasto: mąkę mieszamy z suchymi drożdżami, dodajemy cukier, mleko, żółtka, sól, esencję lub pastę waniliową i zagniatamy przez kilka minut (ręcznie lub za pomocą robota), na koniec dodajemy masło i zagniatamy do uzyskania jednolitej masy. Całość posypujemy lekko mąką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 1,5 godziny. W tym czasie ciasto podwoi swoją objętość.
  2. Masa makowa: mak zalewamy wrzątkiem tak, aby cały był przykryty i odstawiamy go do całkowitego wystudzenia. Odsączamy mak np. na gęstym sicie wyłożonym czystą ściereczką lub gazą i dokładnie odciskamy go z wody. Mielimy go w maszynce, młynku lub używamy do tego odpowiedniego robota. Do zmielonego maku dodajemy kolejno cukier, miód, aromat migdałowy, posiekane orzechy i migdały oraz rodzynki i skórkę pomarańczową. Całość dokładnie mieszamy i odstawiamy do czasu, aż ciasto wyrośnie. Białka ubijamy i delikatnie mieszamy je z masą, ale dopiero tuż przed założeniem masy na ciasto - nie wcześniej!
  3. Wyrośnięte ciasto dzielimy na trzy równe części i każdą z nich wałkujemy na prostokąt o grubości ok. 3 mm. Na każde ciasto nakładamy makową masę zostawiając 2 cm wolne marginesy na każdej krawędzi ciasta. Każdy z placków zwijamy w roladę a następnie zawijamy w papier do pieczenia niezbyt ciasno, zostawiając ok. 1 cm luzu. Każdą roladę układamy na blasze do pieczenia (blacha z wyposażenia piekarnika) zostawiając odstęp. Ciasto pieczemy w 190 st. C. z użyciem termoobiegu przez 35-40 minut.
  4. Po upieczeniu, ciasta wyciągamy z piekarnika, rozcinamy papier z góry i zostawiamy rolady do wystudzenia.
  5. Wystudzone ciasto polewamy lukrem: białko mieszamy mikserem z cukrem pudrem (nie ubijamy białka wcześniej) do powstania śnieżnobiałego i gęstego lukru. Dowolnie dekorujemy.
  6. Smacznego!
Dobre rady:
  • możesz użyć już zmielonego maku, wtedy postępujesz z nim tak samo, poza jego mieleniem - nadzienie będzie równie smaczne :)
  • możesz użyć świeżych drożdży zamiast suchych, użyj wtedy 30-35 g i pamiętaj o wykonaniu rozczynu (drożdże połącz z 2 łyżkami cukru i 1 łyżką mąki pszennej - można ją podebrać z mąki przeznaczonej do ciasta - wymieszać i odstawić na kilka minut do "ruszenia" drożdży, następnie wlać do reszty składników i zagnieść elastyczne ciasto)
  • jeśli nie lubisz bakalii wymienionych powyżej, możesz je pominąć lub dodać inne ulubione - np. suszoną żurawinę, pokrojone w mniejsze kawałki suszone śliwki czy morele - ciasto ma najbardziej smakować Tobie! :)
  • gotowe makowce przechowuj w chłodnym miejscu, nie musi to być lodówka
  • ciasto utrzymuje świeżość przez kilka dni, jest miękkie i nie suszy się





23 listopada

Miodownik

Miodownik

Miodownik to dla mnie esencja Świąt Bożego Narodzenia.
 Pachnący miodem, mięknący z każdym dniem
i najlepszy dokładnie po dwóch dobach,
kiedy dosłownie rozpływa się w ustach.
Delikatne blaty przełożone waniliowym kremem,
wierzch z kakaową polewą i kokosem.
Jeśli marzysz o deserze, który smakuje jak dom,
ciepło i wspomnienia - upiecz miodownik. ✨🍯
 
Potrzebujemy (u mnie forma 21 x 21 cm):
Ciasto:
  • 3 szklanki mąki (typ 450-480)
  • 1 szklankę cukru (użyłam brązowego)
  • 2 jajka
  • 3 łyżki prawdziwego miodu
  • 2 łyżki śmietany (12 lub 18%)
  • 1/4 kostki masła
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
Krem:
  • 500 ml mleka
  • 1 laska wanilii (lub esencja waniliowa, ostatecznie cukier waniliowy)
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 kostki masła
Polewa:
  • 15 g masła
  • 3-4 kopiaste łyżki kakao
  • 1 łyżka cukru
  • 2-4 łyżki mleka
  • 2 kostki gorzkiej czekolady (opcjonalnie)
Dodatkowo:
  • dżem z czarnej porzeczki (lub inny kwaśny)
  • wiórki kokosowe do posypania wierzchu ciasta
Krok po kroku:
  1. Ciasto: masło, miód i cukier umieszczamy w garnuszku, podgrzewamy do całkowitego rozpuszczenia się cukru. Uwaga! Masa będzie bardzo gorąca! Odstawiamy ją do przestygnięcia, masa może pozostać ciepła, ale niech nie będzie gorąca.
  2. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy sodę, jajka i ciepłą masę miodowo-maślaną. Zagniatamy aż do dokładnego połączenia się wszystkich składników.
  3. Ciasto dzielimy na 3 równe części. Ja użyłam wagi kuchennej. Każdą część rozkładamy w formie wyłożonej papierem do pieczenia (ja nie wałkowałam ciasta, rozprowadzałam je dłońmi) i pieczemy po kolei w 180 st C. przez 15 minut.
  4. W trakcie pieczenia ciast możemy przygotować krem.
  5. Krem: Laskę wanilii rozcinamy wzdłuż na pół, wyskrobujemy ziarenka. Do garnuszka wlewamy 400 ml mleka, wrzucamy do niego laskę wanilii wraz z ziarenkami. Zagotowujemy. Wyciągamy laskę wanilii. Mąki  i cukier dodajemy do 100 ml pozostałego mleka, mieszamy dokładnie. Dodajemy do gotującego się mleka i mieszamy do uzyskania gęstego kremu. Jeszcze ciepły krem łączymy z masłem, aż całość się połączy. Jeśli masz esencję waniliową lub cukier waniliowy zamiast laski, dodaj je bezpośrednio do 400 ml mleka.
  6. Składanie ciasta: blat ciasta umieszczamy w foremce, smarujemy dżemem i wylewamy na to połowę ciepłego kremu budyniowego, przykrywamy drugim blatem, smarujemy go dżemem, wykładamy pozostałą część kremu i przykrywamy trzecim blatem, lekko dociskamy całość.
  7. Polewa: wszystkie składniki na polewę umieszczamy w rondelku i podgrzewamy, aż masa będzie gęsta. Gorącą masę rozprowadzamy po wierzchu ciasta i dekorujemy wiórkami kokosowymi.
  8. Ciasto przechowujemy w chłodzie.
  9. Smacznego!





 

04 października

Drożdżowe rogaliki z serem

Drożdżowe rogaliki z serem

 Nic tak nie pachnie domem jak świeżo upieczone drożdżowe rogaliki.
Dziś mam dla Was coś wyjątkowego
 – rogaliki z delikatnym nadzieniem z białego sera,
z nutką wanilii i skórki pomarańczowej.
Są puszyste, lekko chrupiące na zewnątrz i cudownie miękkie w środku.
Najlepsze są prosto z pieca, jeszcze ciepłe – wystarczy oprószyć je cukrem pudrem, zaparzyć ulubioną herbatę i pozwolić sobie na chwilę błogiego spokoju.
To prosty przepis, który sprawi, że w Twojej kuchni zagości
zapach dzieciństwa i babcinego ciepła. 🍊✨

Potrzebujemy (wyszło mi 40 sztuk, ale w różnych wielkościach):

  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 300 ml letniego mleka
  • 100 g roztopionego masła
  • 2 jajka
  • 75 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • 7  drożdży suchych (1 opakowanie)
Dodatkowo:
  • 400 g twarogu najlepiej w kostce
  • 2 żółtka
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2-3 łyżki cukru
  • skórka otarta z pomarańczy (może być też skórka cytrynowa lub posiekana kandyzowana skórka pomarańczowa, a nawet rodzynki)
Krok po kroku:
  1. Mąkę mieszamy z suchymi drożdżami, cukrem, solą, , jajkami, letnim mlekiem i zagniatamy ręcznie lub mikserem. Gdy ciasto będzie dobrze połączone, dodajemy roztopione masło i zagniatamy ponownie, aż ciasto wchłonie tłuszcz.
  2. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy je do wyrośnięcia na około 1,5 godziny.
  3. Nadzienie serowe: wszystkie składniki umieszczamy w misce. Ser rozdrabiamy widelcem i łączymy dokładnie z resztą składników. Odstawiamy do lodówki.
  4. Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat i jeszcze chwilkę zagniatamy. Dzielimy je na cztery części i każdą z nich wałkujemy na prostokąt o grubości ok. 0,5 cm. Z prostokąta wykrajamy trójkąty i długich bokach. U podstawy każdego trójkąta układamy łyżeczkę nadzienia i zwijamy rogaliki zaczynając od strony z nadzieniem. Rogaliki przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Rogaliki przykrywamy ściereczką i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 30 minut.
  5. Rozgrzewamy piekarnik do 190 st. C i pieczemy partiami po ok. 15 minut, aż rogaliki będą ładnie brązowe.
  6. Gotowe i lekko ostudzone rogaliki posypujemy cukrem pudrem.
  7. Smacznego!







07 sierpnia

Śląski kołocz z jabłkiem

Śląski kołocz z jabłkiem

Kołocz z jabłkami to dla mnie coś więcej niż tylko ciasto. To smak dzieciństwa, zapach piekącego się ciasta, który unosił się w kuchni babci i przyciągał wszystkich do stołu. To wspomnienie ciepła, rozmów i poczucia, że wszystko jest na swoim miejscu.

Na Śląsku kołocz to tradycja – pieczony z miłością na święta, wesela, rodzinne spotkania. Kojarzy się z dobrymi chwilami, spokojem i domowym bezpieczeństwem. Zawsze miękki, maślany, z delikatną warstwą jabłek i chrupiącą posypką.

A Tobie z jakim ciastem kojarzy się dom?


Potrzebujemy (blacha od piekarnika):
Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej 
  • 200 ml mleka
  • 35 g świeżych drożdży 
  • 125 g masła
  • 2 jajka
  • 100 g cukru 
  • szczyptę soli
Nadzienie:
  • 2 kg jabłek 
  • 100 g cukru
  • 1-2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczkę kardamonu w proszku
Posypka:
  • 250 g mąki pszennej
  • 100 g cukru
  • 125 g masła
  • 2 jajka
  • szczyptę soli
  • 2-3 łyżki kakao
Krok po kroku:
  1. Zaczynamy od rozczynu: rozkruszone drożdże łączymy z połową szklanki ciepłego mleka (nie może być gorące!), 2 łyżkami cukru i 2 łyżkami mąki (mleko, cukier i mąkę na rozczyn odliczamy ze składników na ciasto). Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kilkanaście minut.
  2. Masło roztapiamy i odstawiamy. W misce ubijamy jajka z cukrem na puszystą masę,  dodajemy przesianą mąkę,  sól,  resztę mleka i rozczyn drożdżowy. Całość zagniatamy ręcznie lub za pomocą miksera. Gdy ciasto zbije się w kulę,  dodajemy masło i zagniatamy dalej. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1,5-2 godziny.
  3. W tym czasie przygotowujemy jabłka. Myjemy je, obieramy i wycinamy gniazda nasienne. Jabłka trzemy na tarce o grubych oczkach. Całość odciskamy z nadmiaru soku i dopiero wtedy łączymy z cukrem, cynamonem i kardamonem. Pozostały sok można wypić 😊
  4. Posypka: wszystkie składniki na posypkę łączymy ze sobą do powstania jednolitej masy. Połowę odstawiamy, a drugą część łączymy z kakao.
  5. Wyrośnięte ciasto układamy na blasze od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia - ciasto jest elastyczne, można je rozciągnąć palcami na szerokość blachy. Na ciasto układamy warstwę jabłek,  a na wierzch kawałki posypkę - raz jasną,  raz ciemną (najlepiej odrywać małe kawałki i rozpłaszczyć je w dłoni).
  6. Kołocz pieczemy w 180 st. C przez 40-45 minut.
  7. Wyciągamy z piekarnika i już możemy go zajadać - tak! Można na ciepło 😍







Copyright © Kuchnia pełna serca... , Blogger